HARSH #37
Zamykam lodówkę jak tylko biorę z niej półmisek skrojonych owoców z przegródką na roztopioną czekoladę. Pomyślałam, że będziemy mogli zjeść jakąś małą ...
Zamykam lodówkę jak tylko biorę z niej półmisek skrojonych owoców z przegródką na roztopioną czekoladę. Pomyślałam, że będziemy mogli zjeść jakąś małą ...
Odwracam się tyłem udając obrażoną, on łapie mnie w talii i przyciąga do siebię, całuję w szyję, odwracam się do niego przodem i namiętnie całuję w usta. -Wiesz że ...
Dziękuje Ci Wiem, ze gdzieś tam jesteś... Podobno mnie bardzo kochałeś... Drzewa, które sadziłeś mi o tym opowiedziały... Ich szum przypomina mi Ciebie... Wierze im. Bo ...
Witam z kolejną częścią i życzę miłego czytania :) *** Noc była bardzo męcząca, długa, ciężka. Usnęłam nad ranem, nie wiem dokładnie kiedy. Czułam się okropnie ...
Jestem zła na Jolkę, za to że okazuję taką niechęć wobec Anity. Wiem, że ludzie nie lubią słuchać narzekania i ciągłych smutków. Ja też nie chciałabym codziennie ...
Oczami Blanki. Siedziałam w samolocie, czułam wielki strach przed tym co zastanę na Majorce. Kiedyś z Bartkiem planowaliśmy lecieć tam na wakacje. STOP! Nie mogę myśleć ...
Teraźniejszość ********** Lena Wstałam bardzo późno, jak na mnie, bo o 7:00. Dzisiejszego dnia miałam sprawdzian z matmy i kartkówkę z angielskiego. Poszłam do łazienki ...
Pogoda była bardzo przyjemna. Po 30 minutach byłam już przed domem. Nie mogłam uwierzyć, że on należał do nas. Weszłam do środka i od razu poczułam niebiańskie ...
W drodze do kina dużo rozmawialiśmy, żartowaliśmy i słuchaliśmy muzyki. Nawet zapomniałam o tym co się dziś stało. Byłam wdzięczna Przemkowi za to co dla mnie zrobił ...
- Pocałowałaś go i co z tego? - Milena była szczerze zdziwiona. - A moje motto? Nie mogę z nim być! Przez miłość tylko będę cierpieć. - Jestem zakochana, mam ...
- Mowy nie ma – powiedziałam pewnie. - Ale kochanie… – chciał mnie nabrać na słodkie oczka i czułe słówka, ale nie tędy droga. - Nie – potwierdziłam swoje ...
Biorę głęboki oddech. Nie mam zamiaru jej mówić, że w tym samym czasie trzymał też moją dłoń. Bardzo lubię Damiana. Jasne, że tak, ale… Już teraz wiem, że nic ...
- Mamo, ale ja go kocham!- krzyknęłam zdruzgotana - Dziecko to nie jest towarzystwo dla Ciebie- odpowiedziała spokojnie - Nawet Go nie znasz, a mówisz, że jest zły. - Nie ...
- Dobrze- odkaszlnął- cała rzecz w tym, że… objawy, z którymi się Pani do nas zgłosiła, nie mają nic wspólnego z tym, co odkryliśmy- przerwał, byśmy przetrawili ...
Weszliśmy do domku, wnętrze było równie klimatyczne. Ściany i meble były drewniane, kominek przy drzwiach prowadzących na molo był cały z kamienia a przed nim, na ...