Miłosne - str 165

  • Truskawkowy shake cz.7

    Em i Alan ↑ Rano obudziłam się w łóżku. Zeszłam na dół i przywitałam się z tatą. -Znów magicznym sposobem znalazłam się w łóżku? - spytałam tatę dając mu ...

  • Niespodziewanie cz.13

    Leżę skulona na łóżku i myślę. Myślę, jak to wszystko rozegrać, wytłumaczyć, naprawić. To musi być tak skomplikowane? Najpierw mnie odrzuca, traktuje, jak ostatnią ...

  • Taneczny krok miłości cz. 1

    Teraźniejszość ********** Lena Wstałam bardzo późno, jak na mnie, bo o 7:00. Dzisiejszego dnia miałam sprawdzian z matmy i kartkówkę z angielskiego. Poszłam do łazienki ...

  • STARSZY ZNAJOMY 22

    Odwracam się tyłem udając obrażoną, on łapie mnie w talii i przyciąga do siebię, całuję w szyję, odwracam się do niego przodem i namiętnie całuję w usta. -Wiesz że ...

  • Truskawkowy shake cz.9

    Emily i Alan. Widoki z auta. ↑ Jedziemy już jakieś pięć godzin z czego trzy przespałam. Zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej. Poszłam do toalety i kupiłam nam kawę ...

  • HARSH #26

    Gdy tylko wysiadamy z windy idziemy w kierunku samochodu Harry'ego. Oboje jesteśmy cicho: ja dlatego iż nadal nie mogę wymazać i przestać wspominać tego jakże ...

  • Nigdy nie mów nigdy cz.6

    Cz 6. (...) i ku mojemu zaskoczeniu Mateusz. Tak właśnie ten Mateusz z którym spotkałam się jakiś czas temu. Wtedy wydawał się naprawdę spoko myślałam nawet że może ...

  • HARSH #37

    Zamykam lodówkę jak tylko biorę z niej półmisek skrojonych owoców z przegródką na roztopioną czekoladę. Pomyślałam, że będziemy mogli zjeść jakąś małą ...

  • Spodziewaj się niespodziewanego cz.16

    Coś mnie przygniatało. To coś powodowało, że noga poniżej lewego kolana mi zdrętwiała. Rozchyliłam badawczo powieki, by sprawdzić co utrudnia mi spokojną egzystencję i ...

  • Prawdziwy przyjaciel XIV

    Gdy nasze twarze dzieliły milimetry wiedziałam co chce zrobić. Widziałam jego wzrok który raz miął na moich usta, a zaraz przenosił go i patrzył mi w oczy. Przełknęłam ...

  • Nadzieja umiera ostatnia cz. 17

    Jeśli w tym tempie będziemy się ruszać, to z grafikiem dobrniemy tylko do basenu. Chociaż w cale mi to nie przeszkadzało. Nie mogliśmy się sobą nacieszyć i kiedy tylko ...

  • 14/06/14 na zawsze... [cz.1]

    Wracamy z Londynu, jest godzina 23:00, każdy jest zmęczony i pragnie położyć się we własnym łóżku, ja też. Jutro nasza pożegnalna impreza bez nauczycieli, bo w końcu ...

  • Umowa cz.17

    Weszliśmy do domku, wnętrze było równie klimatyczne. Ściany i meble były drewniane, kominek przy drzwiach prowadzących na molo był cały z kamienia a przed nim, na ...

  • Niespodziewanie cz.14

    Nie mam na nic siły. Leniwie zdejmuję ciasne ubranie i wsuwam się pod cieplutką kołdrę. Leżę przez kilkanaście minut i rozmyślam. Jestem wściekła zarówno na niego ...

  • W poszukiwaniu szczęścia - cz.29

    #16 lipca jeden dzień do wyjazdu dziewczyn na obóz sportowy# **Oczami Huberta** Stoi przede mną szarooka bez okularów w niebieskim komplecie, czy jak to tam się zwie. Ma ...