Uczucia Kaliny cz. 4
- Poczekaj... - powiedziała cicho Kalina.- Ja...bo widzisz jestem... no nigdy nie kochałam się... Wiem, że już zaspokoiliśmy się oralnie, ale... - Chcesz zaczekać? ...
- Poczekaj... - powiedziała cicho Kalina.- Ja...bo widzisz jestem... no nigdy nie kochałam się... Wiem, że już zaspokoiliśmy się oralnie, ale... - Chcesz zaczekać? ...
Kontener i stos rozsypanych śmieci na ziemi nie są zbyt romantycznym miejscem, a mimo to atmosfera jest niesamowita. Miejsca nie mają znaczenia. To ludzie czynią je ...
A to moje wyobrażenie o Szymonie :* 1. Jak to wszystko się zaczęło? nie wiem. Chyba tego dnia, gdy rodzice weszli do pokoju i powiedzieli mi o śmierci mojej babci. Babci ...
Był piękny poranek Wiktoria jak co dzień wstała i poszła przygotować się do szkoły. Nie mogła się doczekać kiedy go zobacz. Go czyli Aleksa jej obiekt westchnień ...
Po północy jest tu ciemno, pewnie dlatego, że najbliższa latarnia znajduje się jakieś osiemset metrów stąd, a jej blask, o ile można użyć takiego określenia na te ...
* * * -Powinnam pojechać do rodziców- usłyszałem jej cichy szept -Zadzwonię do nich i powiem, że wszystko w porządku, a jutro z samego rana odwiedzimy ich, dobrze? ...
Około 12 do pokoju wparował Tomek: -Ej siostra ktoś do ciebie przyjechał -Kto? -Nie przedstawił się -Dobra już schodzę Szybko się ubrałam i zeszłam na dół.Tomek ...
Wieczorem jak już nago leżeliśmy w łóżku -Kochanie mam już dość tego bohaterstwa, twoja rodzinka trochę przesadza. -No cóż uratowałeś mojego bratanka to się nie ...
Ciąg dalszy przeżyć moich bohaterów. _________ Kilka tygodni później. Związek Laury i Piotrka nabrał już na wartości. Fakt mieli między sobą kilka nieprzyjemnych ...
**Oczami Piotrka** Siedzę w poczekalni i czekam na Natalkę. Mam nadzieję, że jej badania wyjdą dobrze. I właśnie w tej chwili z gabinetu wychodzi moja piękność ...
Teraz muszę zająć się pakowaniem swoich rzeczy. Opuszczam swój mały pokoik z którym mam tyle wspomnień, tyle przeżyłam w tych ścianach. Coś się kończy a coś ...
Zeszłam na dół trzymając Cody'ego za rękę. Kiedy Joe mnie zauważył, uśmiechnął się, ale po chwili spochmurniał. Nie mam pojęcia o co mu chodziło. Usiadłam ...
Martyna. - Będziesz tak się patrzeć w ten telewizor?- zapytała Oliwia dwa tygodnie później. Aktualnie byłam w restauracji. Aktualnie leciała powtórka z wczorajszego ...
Moje prośby na nic się zdają. Kuba już coś sobie ubzdurał i nie zamierza przerywać zabawy. - Co mam zrobić, żebyś mnie puścił? – pytam. - Hmmm – udaje, że się ...
Rano obudziłam się wypoczęta. Sądziłam, że to co wydarzyło się wczorajszego dnia było snem, ale nie.. to było prawdziwe. Spojrzałam na telefon, żeby zobaczyć która ...