Umowa cz.17
Weszliśmy do domku, wnętrze było równie klimatyczne. Ściany i meble były drewniane, kominek przy drzwiach prowadzących na molo był cały z kamienia a przed nim, na ...
Weszliśmy do domku, wnętrze było równie klimatyczne. Ściany i meble były drewniane, kominek przy drzwiach prowadzących na molo był cały z kamienia a przed nim, na ...
Wiesz, zasypiam myśląc o tobie, myśląc o nas Budzę się, widzę cię jak śpisz wciąż wtulona Słyszę, że jesteś, jak bije twoje serce Otulam kocem cię muskając skóry ...
Wieczorem jak już nago leżeliśmy w łóżku -Kochanie mam już dość tego bohaterstwa, twoja rodzinka trochę przesadza. -No cóż uratowałeś mojego bratanka to się nie ...
Wstali oboje, ale nie wychodzili z łóżka. Całowali się namiętnie. Pragnęli siebie jak nigdy dotąd. Minęły 3 miesiące, czyli był dokładnie maj. Brzuch Sylwii ...
Gdy rano się obudziłam okazało sie, że już 13 i mama kończy gotować obiad. Dawno tak późno nie wstałam.. Ale w sumie strasznie późno zasnęłam tak samo jak i Marcin ...
Już teraz będzie tylko lepiej. - uspokajałam Alana. -Em, przepraszam, że nas naraziłem. -Zwariowałeś? To wina tego tirowca i jeszcze te oblodzone drogi. Nie masz prawa się ...
Damian spojrzał na Kalinę: - Nie jest w ciąży... - Czyli wróciłeś do niej ponieważ ją kochasz? - zapytała z ironią w głosie. - Przyszła do mnie..- zawiesił głos ...
Wracamy z Londynu, jest godzina 23:00, każdy jest zmęczony i pragnie położyć się we własnym łóżku, ja też. Jutro nasza pożegnalna impreza bez nauczycieli, bo w końcu ...
Nie powiem.. moje życie ostatnio zmieniło barwy z szarych na lekko żywsze.. ale nie od razu na takie jasne.. - Kaja - Tak?- odwróciłam się w stronę Lucasa opierając o blat ...
Ucieszyłam się jego widokiem. -Jezu Kaja, ja się czujesz? Nic Ci nie jest? Co się stało? Od razu gdy do mnie podszedł zadawał mnóstwo pytań. -Wszystko jest w porządku ...
Wróciłem do domu i trafiłem akurat na kłótnie rodziców: -To nie twoja wina! – krzyczała z płaczem mama - Jak nie, nie wiem co teraz robić, jak my sobie poradzimy… ...
- O czym tak szepczecie?- zaczęła od progu - O tym, że wyjeżdżam za godzinkę- w głosie Wiktora dało się słyszeć smutek. Czy miedzy nimi coś zaszło? Dziwnie się ...
#16 lipca jeden dzień do wyjazdu dziewczyn na obóz sportowy# **Oczami Huberta** Stoi przede mną szarooka bez okularów w niebieskim komplecie, czy jak to tam się zwie. Ma ...
Podrzucił mnie do domu i zniknął. Myślałam, że przełamywaliśmy powoli jakieś bariery, ale chyba się pośpieszyłam z tą radością. Sytuacja znowu się powtórzyła, a ...
Ostatni raz spojrzałam na niego przy szkole. Był smutny jego oczy wyrażały tak głęboki smutek że chciałam podejść do niego przytulić go i powiedzieć że wszystko ...