Uratuj mnie 20
Silne podmuchy wiatru uderzały raz po raz w okna, szarpiąc niedomkniętymi roletami. Przy kolejnym podmuchu o parapet zabębniły ciężkie krople deszczu, po czym zaczęły ...
Silne podmuchy wiatru uderzały raz po raz w okna, szarpiąc niedomkniętymi roletami. Przy kolejnym podmuchu o parapet zabębniły ciężkie krople deszczu, po czym zaczęły ...
Niniejsze opowiadanie zostało napisane w połowie 2020 roku i, o ile dobrze pamiętam, nawet przez jakiś czas było obecne na LOL, jednak w ramach porządkowania konta ...
Pierwszy dzień po powrocie z CSSMW. Baza grupy poszukiwawczo-ratowniczej Darłowo. Druga połowa listopada. — Słuchaj, Radek, co ja ci złego zrobiłem, że tak mi robisz na ...
Nadal jednak nie odpychała ręki. Wyraźnie nie chciała go onieśmielać. Zenon trafnie to odczytał i kontynuował ekspansję. Gdy dotarł do koronkowej manszety pończoch ...
Jakże mnie skonfundował, gdy po chwili, cały spąsowiały ze wstydu, łamiącym głosem, poprosił, żebym pokazała mu "to co mam pod spódnicą"… Oniemiała ...
Drogi pamiętniku, poznałam dzisiaj chłopaka, przez moją najlepszą przyjaciółkę, Dominikę. Pomagałam jej z przeprowadzką i właśnie tam go poznałam, Michała. Jest jej ...
... Agnieszka leży na plecach. Na piaszczysto - trawiastym podłożu. Aby było jej dobrze, rozłożyłem pod nią własną karimatę. Siedzę obok niej. Obserwuję ją ...
Do Alana dotarło, że zachował się więcej niż w najgłupszy, możliwy sposób, wobec osoby, która okazała im, a szczególnie jemu, tyle sympatii, czułości i serca ...
Obudziłem się. Oczy otwierałem z trudem. Głowa bolała mnie niemiłosiernie. O co chodzi? - pomyślałem. Gdy byłem już w stanie dobrze się rozejrzeć, zdałem sobie ...
Barowski chciał zaoponować, przerwać te pocałunki, ale nie mógł. Umysł domagał się wyjaśnień, prawdy, a serce pragnęło jedynie jej. Słodkiego ciała, ust, piersi ...
Obudziła mnie bryza morska wpadająca przez otwarte okno. Dimitriev zapomniał je zamknąć. Zasnął, zmęczony jak ja. To było takie pozytywne zmęczenie. Wczoraj przeżyłam ...
Władca jeszcze sobie podworował na temat eleganckiej damuli z potężnym bębnem – „No bo cóż innego mógłby wymajstrwać taki kolos!” Wkrótce jednak przekonały go ...
Teraz przed lustrem wykonuję kolejną frywolną akcję. Wsuwam dłoń w rozcięcie sukni, po czym gładzę swoją nagą skórę. Oczywiście fantazjuję, że to ten bawidamek – ...
Twoja głowa spoczywała na moich kolanach. Ufnie wybrałeś sobie właśnie to miejsce, by złożyć swą skroń na aksamitnym ciele własnej oprawczyni. Oddychałeś równo i ...
Nie poszedł do domu. Nawet nie patrzył, dokąd idzie. Nogi same zaniosły go do domu przyjaciela. - Wchodź. – Rico wystarczyło, że spojrzał w twarz Daniela, żeby ...