To nie miało tak być – "Proszę, strzelaj"
– Co zamierzasz? – zapytał chłopak, zapinając spodnie. – Z? – Z nową? Co powiesz szefowi? – A co mam powiedzieć? Prawdę. – Będzie problem. Leo nie poniesie ...
– Co zamierzasz? – zapytał chłopak, zapinając spodnie. – Z? – Z nową? Co powiesz szefowi? – A co mam powiedzieć? Prawdę. – Będzie problem. Leo nie poniesie ...
Niniejsze opowiadanie zostało napisane w połowie 2020 roku i, o ile dobrze pamiętam, nawet przez jakiś czas było obecne na LOL, jednak w ramach porządkowania konta ...
Zostałam brutalnie rzucona na podłogę, czułam ją dobrze pod plecami, gdy dwóch silnych drabów chwyciło mnie za nogi, żeby rozszerzyć mi je na tyle, aby dać dostęp do ...
_OCZAMI RAFAŁA_ Przyjeżdżasz do mnie, czekam z niecierpliwością na Ciebie na dworcu, z maleńkim kwiatkiem, tak małym jak Ty. Przytulam Cie, dostajesz buzi w policzek ...
Rozdział III Karetka pogotowia przyjechała wyjątkowo szybko. Dwóch młodych mężczyzn i jeden znacznie starszy, wszyscy w granatowych kombinezonach, z wprawą zaczęło ...
By widzieć Ciebie nie potrzebuję wzroku, potrafię dostrzec twoją osobę nawet w mroku, z tłumu szybko Cię wyłapuje, jak łowca ofiarę znajduję, nie potrafię oderwać od ...
Cóż… nie miałam innego wyjścia… musiałam się poświęcić dla dobra wspólnego lokalnej społeczności… Zdjęłam bluzkę… podwinęłam spódniczkę… Bardzo to ...
Bunt Moja komórka rozdzwoniła się w najmniej oczekiwanym momencie, więc nie spojrzałam na wyświetlacz, żeby zobaczyć, kto dzwoni. - Cześć, przyjedź dzisiaj – ...
Do Alana dotarło, że zachował się więcej niż w najgłupszy, możliwy sposób, wobec osoby, która okazała im, a szczególnie jemu, tyle sympatii, czułości i serca ...
Jakże mnie skonfundował, gdy po chwili, cały spąsowiały ze wstydu, łamiącym głosem, poprosił, żebym pokazała mu "to co mam pod spódnicą"… Oniemiała ...
Rozdział V Zanim Klaudia zeszła do strefy SPA, postanowiła przez kilka minut przygotowań powspominać ostatnie pół godziny. Spacer z Maksymilianem ograniczył się do ...
Władca jeszcze sobie podworował na temat eleganckiej damuli z potężnym bębnem – „No bo cóż innego mógłby wymajstrwać taki kolos!” Wkrótce jednak przekonały go ...
Silne podmuchy wiatru uderzały raz po raz w okna, szarpiąc niedomkniętymi roletami. Przy kolejnym podmuchu o parapet zabębniły ciężkie krople deszczu, po czym zaczęły ...
Teraz przed lustrem wykonuję kolejną frywolną akcję. Wsuwam dłoń w rozcięcie sukni, po czym gładzę swoją nagą skórę. Oczywiście fantazjuję, że to ten bawidamek – ...
Nadal jednak nie odpychała ręki. Wyraźnie nie chciała go onieśmielać. Zenon trafnie to odczytał i kontynuował ekspansję. Gdy dotarł do koronkowej manszety pończoch ...