Erotyczne - str 365

  • Bałtycki Rybak Dusz (III)

    Pierwszy dzień po powrocie z CSSMW. Baza grupy poszukiwawczo-ratowniczej Darłowo. Druga połowa listopada. — Słuchaj, Radek, co ja ci złego zrobiłem, że tak mi robisz na ...

  • Moment szczerości 1

    Opowiem Wam historię ze swojego życia. Nikomu wcześniej jej nie opowiedziałam tak otwarcie, pozostawała między mną, moim mężem i moją rodziną, z którą od kilku lat ...

  • Dobry zwyczaj, nie pożyczaj

    Lekko i na wesoło. O seksownym policjancie, dziwnej umowie i trupie pana młodego. W eleganckiej kawiarni, przy okrągłym stoliku, siedziała samotna kobieta. Wyglądała na ...

  • Na przerwie - moja fantazja cz. 6

    Wyobrażam sobie, jak stanowczym ruchem zgarnia mnie mój rozochocony żak na siebie… a właściwie na swego nieustannie gotowego do boju przyjaciela… Nadziewa mnie na niego ...

  • 4 Pięniądze

    Gdy już wsadzałam sobie całe dwa palce i dodawałam coraz więcej balsamu, zaniepokoiło mnie, że ten balsam trochę za bardzo szczypie. Znowu bałam się, że sobie coś ...

  • Moja Ewa cz.35

    Mijały nam dni na luzie to znaczy Ewa co rano wyciągała mnie na bieganie i za każdym razem mieliśmy przerwę na polanie. Każdego rana wymyślała inny strój do biegów a to ...

  • Nowa Perspektywa

    Obudził mnie telefon, była godzina 21. Wstałam naga z łóżka, by zobaczyć kto dzwonił od mnie o tej porze. Spojrzałam na ekran i był to telefon od mojego byłego ...

  • Profesor i studentka - moja fantazja cz. 3

    Długo nie muszę czekać na realizację gróźb pana profesora. Zostaję popchnięta na profesorskie biurko… A więc to na nim odbędzie się ma katorga… smaganie mojej ...

  • Mitologia codzienności: Sfinks

    Obrzuciła go leniwym spojrzeniem spod przymrużonych powiek, lśniących złotymi drobinkami. Nie przewidział takiego obrotu spraw. Leżał nagi, z nadgarstkami przykutymi do ...

  • To nie miało tak być – Roxy

    Jakbym coś poplątała, krzyczcie. To jest bardzo prawdopodobne ;) *** – Dziękuję – uśmiechnęła się, zatrzaskując drzwi taksówki i odpaliwszy papierosa, pospiesznie ...

  • Mam być Penelopą?

    Wróciłam do domu późno. Otworzyłam balkon, przetrzepałam pościel niezłożoną po porannym gorącym żegnaniu się z Mężem Numer Dwa. To jego wielka zaleta w stosunku do ...