Erotyczne - str 368

  • Stewardessa i szejk - moja fantazja cz. 2

    Wyobrażam sobie, że ten obrzydliwie bogaty szejk nie ma skrupułów, żeby chwycić mnie za tyłek! I ścisnąć go, jakby sprawdzał jego jędrność… Moje piski, tylko ...

  • Nudna książka 2.

    Moja dłoń leży nieruchomo na Twoim podbrzuszu, ale gorąco od niej bijące może dawać więcej niż nie jeden dotyk. Kilkakrotnie mrugasz, spoglądasz na mnie i wiem że sen ...

  • Karmienie bestii - część III - ostatnia

    Wróciłaś po krótkiej chwili, wtulając się we mnie jak mała dziewczynka i gdyby nas ktoś zobaczył, mógłby pomyśleć coś o miłości. Do chwili, w której moje wciąż ...

  • Swaty 32

    – Nie… nie… Zenonie… Jestem jeszcze dziewicą! – Marta liczyła, że kłamstwo jeszcze bardziej podnieci mężczyznę. Po słowach kobiety rolnik dosłownie dyszał z ...

  • Przygoda na basenie CZ1

    Był ciepły niedzielny poranek, Wojtek już od kilku dni planował wybrać się na basen. Potrzebował chwili relaksu i odpoczynku po ciężkim tygodniu pracy. Gorące jacuzzi z ...

  • Łamigłówka boga Enki (XXVIII)

    Tytuł oryginału: „Enki's Puzzle” Autor oryginału: RawlyRawls Autor oryginalnych grafik zamieszczonych w opowiadaniu: TenderMinDD Utwór ten jest fikcją literacką ...

  • Polityka - cz. 8 - Tyle na głowie

    Chwytałam się za głowę. Boże! Tyle rzeczy na mojej głowie! Tyle spraw do ogarnięcia! Kampania wyborcza, to zaręczam, nie jest łatwa kwestia…. Jak ja, biedna kobietka ...

  • Marta i tajemniczy ogród cz. 2

    Martę od zawsze kręciły relacje z mężczyznami z dużą różnicą wieku. Zarówno ze znacznie młodszymi, jak i starszymi. Na urodzinach Doroty spodziewała się raczej ...

  • Amadeusz 17

    Poprosiła, żebym zaczekał na nią w okolicach hotelu. Wytłumaczyła mi, że puści Agnieszce ściemę o samotnym spacerze, bo boi się, że ta znowu podąży za nami. Nie ...

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział IV

    Kolejne dwa tygodnie minęły im w atmosferze tak gęstej od pozytywnych emocji, że Karolina czasami łapała się na tym, iż uśmiecha się sama do siebie. Czy to za biurkiem w ...

  • Niebieski tygrys – epilog

    – Tak się cieszę, że wróciłaś. – Szef obrzucił mnie promiennym uśmiechem. – I to w swojej szczytowej formie, jak widzę. – Nie zamierzam już nigdy z niej ...