Bar. Poderwana elegantka (miniaturka) cz. 1
Uwielbiam pójść sobie samotnie do baru… Wyznam, że czasami jest to nawet podrzędna i podejrzana speluna. Lubię być wtedy elegancka, wyjściowa sukienka, koniecznie ...
Uwielbiam pójść sobie samotnie do baru… Wyznam, że czasami jest to nawet podrzędna i podejrzana speluna. Lubię być wtedy elegancka, wyjściowa sukienka, koniecznie ...
54 Kalvin podbiegł i złapał dziewczynę za głowę. - Nic ci nie jest? Uspokój się, to tylko ja. Lisa przestała krzyczeć. Patrzyła na niego nieobecnym wzrokiem. Mamrotała ...
Solidnie zmacana… we wszystkich miejscach… stałam się jeszcze bardziej potulna… Pan profesor pozbawił mnie kiecki i zerwał majtunie… Leżące na podłodze i spódnica ...
Do moich uszu dolatuje przyjemna dla ucha melodia. Przecieram twarz i z zaciekawieniem podążam w stronę dźwięku. Mam na sobie tylko przepasany, niebieski ręcznik zawinięty ...
Chwytałam się za głowę. Boże! Tyle rzeczy na mojej głowie! Tyle spraw do ogarnięcia! Kampania wyborcza, to zaręczam, nie jest łatwa kwestia…. Jak ja, biedna kobietka ...
Marta zamarkowała próbę ucieczki, ale strażak szybko chwycił ją za ramię. I tak w jednej ręce trzymając swoją sikawkę, w drugiej dziewuchę, zmierzał w stronę ...
- Fuck!!! - zamknęłam komputer - co ja robię ???!!! Serce waliło, myśli zatrzymały się, nie wiem czy oddycham, czy nie, czy to co napisałam przed chwilą, to napisałam, a ...
Firmowa impreza trwała w najlepsze. Wszyscy byli popici i robiło się coraz przyjemniej. Poszedłem na nią, chociaż właściwie nie miałem ochoty. Późno wróciłem z ...
Professore był znany ze swego specyficznego upodobania… Czy to rodzaj dewiacji…? Otóż szalony naukowiec ukochał sobie sposób kończenia miłosnej przygody… koniecznie w ...
Emocje, które z Nim się wiążą, od pierwszej sekundy były jak czynny wulkan, po latach uśpienia. Feromony to magia. Potrafią, nawet pomimo złości – a może właśnie ...
Nareszcie! Już nie mogę się doczekać. Dzisiaj wreszcie się z nią spotkam. Umówiliśmy się na dworcu koło 15. Wiadomo jak przyjeżdżają pociągi, więc muszę policzyć ...
Klara.... Klara jest kochana, jestem z nią od wielu lat i układa nam się świetnie. Nie kłócimy się praktycznie wcale. Co ważne nie nudzimy się w swoim towarzystwie ...
Po każdym pchnięciu Marta głęboko i głośno wzdychała. Demonstrowała jak bardzo to przeżywa, jak mocno czuje jego pchnięcia. – Oooochhh! Aaaachhh! Mężczyznę tak to ...
Tak emocjonalnie to przeżyłam! Wykrzyknęłam. -Ojej! Co robisz! - Ale wołami by go nie powstrzymał! Rozpoczął, jak opętany, szaleńczy taniec w mojej biednej norce! Jak na ...
Rózga upadła na podłogę. W jej miejsce nastąpił zamaszysty klaps. - Patrzcie moje elfy, jak daje się do pieca takim dzierlatkom! - Auuuuu! Moja biedna pupa ...