Dzień Kobiet, czyli uważajcie na życzenia, bo mogą się spełnić! (część 6 i ostatnia)
*** ROZDZIAŁ 6/6 – EPILOG * – Steniu… pani Ste… proszę się obu… czy wszys… dobrze… halo, proszę pa… pani Steniu! Proszę otworzyć oczy! Wykrzykiwane słowa ...
*** ROZDZIAŁ 6/6 – EPILOG * – Steniu… pani Ste… proszę się obu… czy wszys… dobrze… halo, proszę pa… pani Steniu! Proszę otworzyć oczy! Wykrzykiwane słowa ...
7. Następnego dnia jak zwykle udali się na swoje miejsce na plaży. Hotel opuścili znacznie później niż zwykle, bo szaleństwa nocne wymagały dłuższego odpoczynku ...
Od każdej reguły były wyjątki, a butelka dobrego wina w środę zamiast w piątek była tego przykładem. Uznałyśmy zgodnie, że nic nam nie zaszkodzi, jeśli wypijemy ...
*** CZĘŚĆ 3/6 * A co w tym wszystkim robił sam Tadeusz? To, że pewnego dnia, gdy już obroniłam tytuł (szumnie zwany naukowym, choć nauczył mnie tylko, że nauka ...
... Gdy obudziłem się. Nie otworzyłem oczu. Udawałem, że śpię, bo dzięki Agnieszce doznawałem rozkoszy. Czuję jak oczyszcza całe moje ciało. Myje mnie w ten sposób ...
Wieczorem szykowałam się na uroczystą kolację w hotelu. To dogodna sposobność. Na wczasach musi być rodzaj „wieczorku zapoznawczego”… Ciekawe, kogo tam poznam? ...
Nie spodziewała się, że mógł aż tak zarabiać na gospodarstwie, nie wkładając olbrzymich kapitałów. A mógł. Trochę dlatego, że wstrzelił się w wielką zmianę ...
Moje krzyki niosły się po całej okolicy… cóż z tego… nikt nie przybył mi z pomocą… Moje biedne cycunie były ugniatane wręcz jak ciasto… Ciemięzcy pastwili się ...
Wspaniały! Genialny jest ten mój utalentowany informatyk – Mateusz. Studenciak. Choć chyba nudzi się na studiach, bo profesorowie mniej umieją od niego. Zrobił mi ...
Zimna, zacieniona sala powodowała uczucie gęsiej skórki na ciele dziewczyny. Rozpraszało ją to. Największym jednak problemem nie był chłód czy dyskomfort jaki ...
Po każdym pchnięciu Marta głęboko i głośno wzdychała. Demonstrowała jak bardzo to przeżywa, jak mocno czuje jego pchnięcia. – Oooochhh! Aaaachhh! Mężczyznę tak to ...
Obudził mnie rano kac. Głowa pękała, a w ustach miałam Saharę. Miałam ochotę cały dzień zostać w łóżku, zakopać się pod kołdrą i zniknąć. Niestety, nie ...
Nareszcie! Już nie mogę się doczekać. Dzisiaj wreszcie się z nią spotkam. Umówiliśmy się na dworcu koło 15. Wiadomo jak przyjeżdżają pociągi, więc muszę policzyć ...
Firmowa impreza trwała w najlepsze. Wszyscy byli popici i robiło się coraz przyjemniej. Poszedłem na nią, chociaż właściwie nie miałem ochoty. Późno wróciłem z ...
Marta zamarkowała próbę ucieczki, ale strażak szybko chwycił ją za ramię. I tak w jednej ręce trzymając swoją sikawkę, w drugiej dziewuchę, zmierzał w stronę ...