Erotyczne - str 373

  • To nie koniec! cz. 10

    Na dworze zrobiło się ciemno, a ja nadal nie chciałam spać. Leżałam wtulona w ramiona Marka i słuchałam bicia jego serca. Bałam się, że kiedy zamknę oczy on zniknie, a ...

  • Vanessa cd. Spowiedź.

    Vanessa cd. spowiedź. Od rana pada, czyli z naszego plażowania nici. Co tu robić? Ani to gdzie wyjść, bo łazić w deszczu to żadna przyjemność. Staruszkowie Vanessy ...

  • Bilard na polecenia - moja fantazja cz. 8

    Wyobrażam sobie kolejne polecenie. Muszę lec na stole bilardowym i szeroko rozchylić uda… Drżę cała, gdy tylko to do mnie dobiega… - Naprawdę wymaga pan, abym to ...

  • Moje życie erotyczne 5

    Niestety pomimo usilnych prób nie byliśmy w stanie kupić alkoholu w okolicznych sklepach. Nawet jak ktoś wyglądał na 18 sto latka, w NRD to nie miało znaczenia. W każdym ...

  • Umowa 4

    Poranek, a właściwie sposób, w jaki zostałem obudzony, był wyjątkowo przyjemny. Były to bodźce płynące z mojego krocza. Uczucie mrowienia i czyjś ciepły dotyk. -Dzień ...

  • Sofonisba, cz. 7

    - Wzywałeś mnie, ojcze? - Tak, córko. Musimy porozmawiać o ważnych sprawach. - O jakich właściwie? Może o tym, kiedy wreszcie poślubię Masynissę? - O tym też, ale ...

  • Odwiedziny

    To pierwsze moje opowiadanie, a przynajmniej jego część. Jeśli zostanie ciepło przyjęte to chętnie wstawię resztę. Liczę na wasze komentarze, zarówno te pozytywne jak i ...

  • Shame on you Granger XIV

    Zimna, zacieniona sala powodowała uczucie gęsiej skórki na ciele dziewczyny. Rozpraszało ją to. Największym jednak problemem nie był chłód czy dyskomfort jaki ...

  • Firmowy event cz. II

    Dochodziła 7 rano. Po kilku minutach odpoczynku poszedłem się umyć. Prysznic był bardzo szybki, ale myśli w głowie grzały się jak szalone. Co się właściwie stało tej ...

  • Kiedy byliśmy bogami V

    Tato, przepraszam. Wiem, że nigdy byś się nie zgodził. Dlatego wolę prosić o wybaczenie niż o pozwolenie. Kocham, L Lea zostawiła kartkę na łóżku i wymknęła się ...

  • MONSTRA I POTWORY Cz. 2 Wykorzystana do cna

    Marta wciąż drżała, kolana jej się uginały, a sznury wrzynały się w nadgarstki za każdym razem, gdy próbowała złapać oddech. Lepka, gorąca sperma trolla ściekała ...