Bar. Poderwana elegantka (miniaturka) cz. 1
Uwielbiam pójść sobie samotnie do baru… Wyznam, że czasami jest to nawet podrzędna i podejrzana speluna. Lubię być wtedy elegancka, wyjściowa sukienka, koniecznie ...
Uwielbiam pójść sobie samotnie do baru… Wyznam, że czasami jest to nawet podrzędna i podejrzana speluna. Lubię być wtedy elegancka, wyjściowa sukienka, koniecznie ...
Solidnie zmacana… we wszystkich miejscach… stałam się jeszcze bardziej potulna… Pan profesor pozbawił mnie kiecki i zerwał majtunie… Leżące na podłodze i spódnica ...
Skóra uwidzicielki pachniała wiśniami, Anna nie wiedziała jak wygląda w całkowitej ciemności. Na nowe doświadczenie nie była gotowa, pozwoliła aby kobieta pieściła ...
Tak emocjonalnie to przeżyłam! Wykrzyknęłam. -Ojej! Co robisz! - Ale wołami by go nie powstrzymał! Rozpoczął, jak opętany, szaleńczy taniec w mojej biednej norce! Jak na ...
"TRÓJKĄT" Nadszedł w końcu oczekiwany przez wszystkich, poza Andry’m, dzień przyjęcia. Ciotka Estera była w siódmym niebie. Z zapamiętaniem oddawała się ...
Firmowa impreza trwała w najlepsze. Wszyscy byli popici i robiło się coraz przyjemniej. Poszedłem na nią, chociaż właściwie nie miałem ochoty. Późno wróciłem z ...
Marta zamarkowała próbę ucieczki, ale strażak szybko chwycił ją za ramię. I tak w jednej ręce trzymając swoją sikawkę, w drugiej dziewuchę, zmierzał w stronę ...
Po każdym pchnięciu Marta głęboko i głośno wzdychała. Demonstrowała jak bardzo to przeżywa, jak mocno czuje jego pchnięcia. – Oooochhh! Aaaachhh! Mężczyznę tak to ...
Zapraszam na ostatni, dziewiąty epizod historii Roksany i Katii *** ROZDZIAŁ 9/9 * Fakt, że zawsze to ja byłam krępowana, nie oznaczał, że nie potrafiłabym zrobić tego ...
Zbudowałam sobie mur. Ot tak- żeby móc poudawać przed sobą sama, że nikt poza mną nie jest mi do szczęścia potrzebny, i żeby nie dopuścić do siebie uczuc, bo uczucia ...
Od zawsze lubiłam horrory. Nierzadko spotykałam się ze znajomymi po to by trochę się wzajemnie postraszyć, czy obejrzeć jakiś straszny film. Dosyć gadania. Wszystko ...
Stałam między nimi jak schwytana w pułapkę, drżąca figurka z porcelany, która za chwilę mogła rozpaść się na tysiąc kawałków. Trzeci – ten największy – wciąż ...
Klara.... Klara jest kochana, jestem z nią od wielu lat i układa nam się świetnie. Nie kłócimy się praktycznie wcale. Co ważne nie nudzimy się w swoim towarzystwie ...
Emocje, które z Nim się wiążą, od pierwszej sekundy były jak czynny wulkan, po latach uśpienia. Feromony to magia. Potrafią, nawet pomimo złości – a może właśnie ...
Wreszcie znalazł się w połowie drogi. Wiedział, że teraz już dopnie swego. Naparł z całej siły. Miał tylko jeden cel: wbić się w nią do samego końca. Wykonał ...