Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

A. i M. początek

Kiedy M wszedł do biura A, ona wykonywała należycie swoje obowiązki...wezwała go ponieważ jak zwykle pomimo wysokich kompetencji komputer odmawiał posłuszeństwa. M zasiadł więc na fotelu A. kiedy wstawała zmierzył ją wzrokiem jednak zrobił to tak wprawnie ,że A nie zorientowała się niczego.  
A. ubrana niezwykle elegancko ale i seksownie - cienkie beżowe spodnie, przez które można było dojrzeć zarys nawet najbardziej skąpej bielizny, biała bluzeczka która pomimo swego zwiewnego fasonu pozwalała na ogląd jakże seksownej sylwetki. Kiedy M. zlustrował swoją koleżankę z pracy już wiedział ze ten dzień nie zakończy się normalnie. Po rozwiązaniu problemu wstał i bez słowa wyszedł, jednak zaraz po powrocie do swojego stanowiska uruchomił komunikator i skomplementował garderobę A.  
Rozmowa przebiegała w sposób dwuznaczny jednak oboje wiedzieli o czym dokładnie piszą. Z minuty na minutę rozmowa nabierała coraz mniej formalnego kształtu i przerodziła się w kipiącą erotyzmem konwersację, podczas której M z pełną premedytacja dokładnie opisywał swoje wyobrażenia, fantazje...odczucia. Niby pod pretekstem kawy zaprosił A do firmowej kuchni...Ona była tam przed nim, wszedł i nie wiele myśląc złapał za tyłek swoją koleżankę...jednak zrobił to tak że "niby przypadkiem" palce zagłębiły się pomiędzy udami A.  
Kawę wypili niemal w ciszy jednak coś wisiało w powietrzu. A. obróciła się i z seksownym uśmiechem weszła do toalety zamykając za sobą drzwi. M odczekał chwilę i wszedł za nią aż do kabiny. Kiedy A. to zauważyła chciała wyjść jednak M. przyciągnął ją do siebie przyciskając jej pośladki do swojego krocza. Kiedy A poczuła twardniejącą męskość na pośladkach już nie chciała uciekać. M pochylił się i wargami musnął jej szyję i wsunął rękę pod bluzkę w kierunku jej piersi. A wzdrygnęła się ale zaczęła poddawać się pieszczotom. M swoim ustami zaczął wędrówkę w kierunku ucha które końcówką języka delikatnie polizał brzeg ucha i wyszeptał pragnę Cie. A. naparła pośladkami na coraz mocniej odczuwalną męskość.  
M obrócił A do siebie i zaczęli się namiętnie i zachłannie całować...jego ręce powędrowały na pośladki by za chwilę z przodu rozpiąć jej spodnie.  
A w tym czasie zdjęła z M koszulę który widząc to zsunął spodnie wraz z bardzo skąpymi stringami z A i posadził ją na zamkniętej toalecie na której wcześniej wylądowała koszula. M który teraz przed oczami miał pół nagą A siedzącą na jego koszuli uklęknął przed nią położył jej nogi na ramionach i zniknął między udami.  
Swoją pieszczotę rozpoczął od całowania po wewnętrznej części ud po czym językiem szedł coraz wyżej i wyżej, A docisnęła głowę M do swojego gniazdka rozkoszy jednak on miał inny plan. Złożył delikatny pocałunek koralikowi i dokładnie oblizał dookoła szparkę...pomijając wszystko to czego A pragnęła aby M polizał. Teraz kiedy zobaczył jak bardzo tego pragnie leniwie ale mocno przejechał całą szerokością języka przez muszelkę. Jego język zapadał się do środka by za chwilę znowu się wynurzyć i drażnić A. Teraz wziął cała kobiecość A w usta a końcówką języka drażnił łechtaczkę co spotkało się z bardzo tłumionym okrzykiem przyjemności. M postanowił że doprowadzi A na szczyt szaleństwa...dalej dokładnie okrywając ustami szparkę zaczął wkładać język do środka...lizać...ssać tak jakby chciał ją zjeść:) kiedy M zaczął ssać koralik i dołożył dwa paluszki do środka którymi ruszał w różnych kierunkach A wstrząsnął dziwny dreszcz i poczuł skurcze na palcach czyżby to miał być koniec zabawy....

brucewayne

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 680 słów i 3785 znaków. Tagi: #praca #romans

3 komentarze

 
  • ?

    Daj tym A i M normalne imiona, popraw interpunkcję, usuń emoty i literówki, a może coś z tego będzie... Eh...  kogo ja chcę oszukać... nic z tego nie będzie...

  • Ralf

    Pani A powiedziała Pani B, że Pani C....itd.

  • ?

    @Ralf ...że pani C jest do D...

  • Krokodylek13

    Będzie kontynuacja? Dołączy ktoś z rodziny Alfabetów?

  • brucewayne

    @Krokodylek13  będzie kontynuacja, pod warunkiem, że wyskoczę z poczekalni. Nowych bohaterów póki co, nie będzie

  • Bogu

    @Krokodylek13 Może kiedyś Ice-T (o, przepraszam teraz to Water-T) dołączy