To (nie?) jest kolejna opowieść o wirusie z koroną, czyli zło konieczne
Na wstępie muszę - a nawet i chcę - się nieskromnie pochwalić, że oryginalne opowiadanie wygrało „Bitwę na miłość w czasie zarazy” na Najlepszej Erotyce, natomiast ...
Na wstępie muszę - a nawet i chcę - się nieskromnie pochwalić, że oryginalne opowiadanie wygrało „Bitwę na miłość w czasie zarazy” na Najlepszej Erotyce, natomiast ...
Gabriel Jak co trzy tygodnie wybrałem się do fryzjera na ogóle uporządkowanie czupryny. Salonik, który niedawno zacząłem odwiedzać, był co prawda niewielki, ale dzięki ...
Dyrektor nie owijał nic w bawełnę… Powiedział, że zgodzi się otworzyć muzeum, jeśli… i ja się przed nim otworzę… A mi tak zależało na tym muzeum! Czułam, że to ...
VI. Przeprowadzka Minął cały lipiec, połowa sierpnia. Z Konradem układało mi się bardzo dobrze. Wszystko idealne, aż trudno uwierzyć. Właśnie… Nadszedł w końcu ten ...
W nocy Ewa długo nie dała mi zasnąć , zaraz po prysznicu z rzuciła z siebie ręcznik i dosiadła mojego drążka. Było już chyba po 2 w nocy , gdy powiedziała: -Wiesz ...
Byłam już jedynie w pończochach i szpilkach, spódnica i majtki leżały na podłodze. Mój nerd poprosił mnie, abym na nim usiadła… Zgodziłam się, ale pod warunkiem, że ...
Nie wiedziałam, jaką dostanę pozycję. Ale doskonale wiedziałam, jaką pozycję mam przyjąć. Zwłaszcza, że Misiek pokierował mną, nie pozostawiając złudzeń, co do ...
Ze specjalną dedykacją dla pewnego Pana, który uważa, że jestem małą, złośliwą wredotą. Życzę Ci miłej lektury i wszystkim innym, którzy wykazują chęć, by ...
Patrzył na śnieżnobiałe, ażurowe wręcz z powodu koronki, stringi. Biel – kolor czystości – jednoznacznie kojarzył się z dziewictwem. Skąpe majteczki obciśle ...
Vanessa cd. spowiedź. Od rana pada, czyli z naszego plażowania nici. Co tu robić? Ani to gdzie wyjść, bo łazić w deszczu to żadna przyjemność. Staruszkowie Vanessy ...
To pierwsze moje opowiadanie, a przynajmniej jego część. Jeśli zostanie ciepło przyjęte to chętnie wstawię resztę. Liczę na wasze komentarze, zarówno te pozytywne jak i ...
Okazuje się, że w polityce najważniejsze jest poparcie „wierchuszki”, czyli prezesa partii. To od niego zależy wszystko. I miejsce na liście i poparcie struktur ...
Wyobrażam sobie kolejne polecenie. Muszę lec na stole bilardowym i szeroko rozchylić uda… Drżę cała, gdy tylko to do mnie dobiega… - Naprawdę wymaga pan, abym to ...
- Stary Maciej opowiadał, że uczycielka leżała z podciągniętą kiecą. „A to bezwstydny podglądacz i plotkarz! Co oni sobie o mnie pomyśleli?! No chyba nie uznali mnie ...
- Wzywałeś mnie, ojcze? - Tak, córko. Musimy porozmawiać o ważnych sprawach. - O jakich właściwie? Może o tym, kiedy wreszcie poślubię Masynissę? - O tym też, ale ...