Pasierbica, czyli nic nie jest takie, jakie się wydaje (część 2)
*** CZĘŚĆ 2/6 * – Cozagównodochuja! Nozajebiepierdolonewpizde… – Jezu, Miśka, co się tu wyrabia? Aż w biurze cię słychać! – A bo mnie kurwa system wkurwia bo ...
*** CZĘŚĆ 2/6 * – Cozagównodochuja! Nozajebiepierdolonewpizde… – Jezu, Miśka, co się tu wyrabia? Aż w biurze cię słychać! – A bo mnie kurwa system wkurwia bo ...
Ma ładne nogi. Zauważam je dopiero, kiedy unosi jedną, a czerwona, zwiewna sukienka podjeżdża nieco wyżej, ukazując smukłe, opalone udo. Jak mogłem tego wcześniej nie ...
Maj 2022. Koniec jednego z etapów życia, czyli podstawówki. Papiery do liceum złożone, więc mamy kompletny luz bluz. Jeszcze tylko ci, co muszą poprawić sobie oceny ...
Po wyjściu Marka jeszcze przez dłuższy czas siedziałem rozważając możliwe konsekwencje tego, co chcieliśmy zrobić. Bałem się, ewentualnej reakcji matek na nasze ...
Podchodził ze zwierzęcością w oczach. A ona się cofała. Z premedytacją w kierunku łóżka. Powoli zbliżał się do niej, jak obława myśliwych na łowną zwierzynę ...
Dyrektor nie owijał nic w bawełnę… Powiedział, że zgodzi się otworzyć muzeum, jeśli… i ja się przed nim otworzę… A mi tak zależało na tym muzeum! Czułam, że to ...
Kiedy M wszedł do biura A, ona wykonywała należycie swoje obowiązki...wezwała go ponieważ jak zwykle pomimo wysokich kompetencji komputer odmawiał posłuszeństwa. M ...
Jednocześnie ręka mężczyzny zjechała w dół i schwyciła materiał spódnicy. Marta czując, że spódniczka wędruje do góry, próbowała ją przytrzymywać. Na nic się ...
Działa w ukryciu, a tożsamość jej członków jest tajna. Organizacja SNCTM niczym loża masońska skupia elitę tego świata. Z tą różnicą, że jej działalność oparta ...
Dziś mam zły dzień. Jestem na silnych lekach antydepresyjnych. Chcecie szczerze? Proszę bardzo. Nie interesuje mnie, czy będziecie to czytać. Mam gdzieś, czy Wam to się ...
Poleżałam na tym leżaku nawet dłużej niż godzinę i zabrałam się do hotelu. Im szybciej tam pójdę, tym lepiej. Zaraz zacznie gadać, że jakichś facetów tam podrywam ...
Victor spogląda na mnie i uśmiecha się tak jednoznacznie, że tylko ślepy nie zauważyłby, co się święci. Poprawia czarny krawat, a po chwili rozluźnia go, jakby ...
- Lubi pan lizać słodziutkie dziurki? - zapytałam przeciągle, mrużąc oko i jednocześnie wyobrażając sobie, jak leżę przed nim z podwiniętą spódnicą i czuję między ...
Typy, pracujące w firmie świadczącej usługi przeprowadzek, to byli bardzo nieciekawi mężczyźni… Jacyś tacy nieokrzesani… grubiańscy…, żeby nie rzec – wulgarni… ...
Kiedy czytałem komentarze do pierwszej części, przypomniałem sobie taką opowiastkę: W pewnej wiosce w Chinach mieszkał stary człowiek. Był bardzo skromy i biedny. Jego ...