Miłe wspomnienie w jesienny poranek
Był upalny letni, wakacyjny dzień. Siedziałem na czacie, pisząc jakieś pierdoły, jednak miałem jasno wyznaczony cel. Szukałem spośród tych wszystkich nicków płci ...
Był upalny letni, wakacyjny dzień. Siedziałem na czacie, pisząc jakieś pierdoły, jednak miałem jasno wyznaczony cel. Szukałem spośród tych wszystkich nicków płci ...
50 Siedzieli smętnie na podłodze nie wiedząc co robić. Doktor Brown dyszał ciężko uciskając brzuch. Był bardzo blady, ale i tak trzymał się znakomicie, zważywszy na ...
Fantazjuję o tym, że, jeszcze niedawno szykowny dżentelmen, teraz przechodzi radykalną metamorfozę! Przed niewielką chwilą tak ułożony i dystyngowany, teraz bezpardonowo ...
Stare budynki mieszkalne na obrzeżach miasta wystawały dyskretnie nad rdzawo-niebieskim ogrodzeniem, jakby próbowały grać w chowanego. Pozornie szare i bure osiedle, wtopione ...
Wieczorem szykowałam się na uroczystą kolację w hotelu. To dogodna sposobność. Na wczasach musi być rodzaj „wieczorku zapoznawczego”… Ciekawe, kogo tam poznam? ...
Wspaniały! Genialny jest ten mój utalentowany informatyk – Mateusz. Studenciak. Choć chyba nudzi się na studiach, bo profesorowie mniej umieją od niego. Zrobił mi ...
W sobotę po śniadaniu udaliśmy się z Elizą obejrzeć Karlshamn, bardzo ładne miasteczko wiele domków wakacyjnych i pól namiotowych nad morzem. Samochód Eliza zaparkowała ...
Odwróciła się i spojrzała na niego błyszczącymi oczami, jakby jakimś magicznym zaklęciem odblokował jej pożądanie. Bez słowa wskazała szczupłym paluszkiem na swoje ...
Przyszedł piątek, ten piątek, piątunio, piąteczek. Po pracy szybko pojechałam do domu. Dzieci brak, męża brak, obowiązków, a co mi tam, też brak. Umówiłyśmy się z ...
Niestety znowu przegrałam! Ale nie zgadłabym co powie! Nie obstawiałabym, że jest aż taki śmiały! Następne jego polecenie było jeszcze dalej idące! Powiedział, że mam ...
Miłego czytania ;-) - Cześć, seksiaku — powiedział Bucky, stając w drzwiach ich sypialni i opierając się nonszalancko o futrynę. Czytający dotąd książkę Steve ...
... Gdy obudziłem się. Nie otworzyłem oczu. Udawałem, że śpię, bo dzięki Agnieszce doznawałem rozkoszy. Czuję jak oczyszcza całe moje ciało. Myje mnie w ten sposób ...
Rozdział III Po zjeździe z autostrady Rafał skierował samochód ku majaczącej w oddali miejskiej zabudowie Częstochowy. Jednak po zaledwie kilku kilometrach skręcił z ...
Moje krzyki niosły się po całej okolicy… cóż z tego… nikt nie przybył mi z pomocą… Moje biedne cycunie były ugniatane wręcz jak ciasto… Ciemięzcy pastwili się ...
Najbardziej jednak chciałam go poczuć w sobie. Położyłam się przednim, tam gdzie stałam, na podłodze. Ależ podniecało mnie to, że tak się puszczam… że daję ...