Erotyczne - str 376

  • Wakacje by Jack Bean cz. 7 i 8

    7. Następnego dnia jak zwykle udali się na swoje miejsce na plaży. Hotel opuścili znacznie później niż zwykle, bo szaleństwa nocne wymagały dłuższego odpoczynku ...

  • Miłe wspomnienie w jesienny poranek

    Był upalny letni, wakacyjny dzień. Siedziałem na czacie, pisząc jakieś pierdoły, jednak miałem jasno wyznaczony cel. Szukałem spośród tych wszystkich nicków płci ...

  • Podróże w czasie cz.3

    ☆Tym razem nieco krócej☆ Gdybym mógł przeprowadzić ranking na siedem całkowicie nowych cudów świata, moja siostra byłaby jednym z nich. Idealne, nagie ciało, które ...

  • Swaty 28

    Jednocześnie ręka mężczyzny zjechała w dół i schwyciła materiał spódnicy. Marta czując, że spódniczka wędruje do góry, próbowała ją przytrzymywać. Na nic się ...

  • Swaty 33

    Patrzył na śnieżnobiałe, ażurowe wręcz z powodu koronki, stringi. Biel – kolor czystości – jednoznacznie kojarzył się z dziewictwem. Skąpe majteczki obciśle ...

  • Swaty 34

    – Nie… nie… – Pozorowała opór Marta, ale nie mogła nawet wierzgać nogami. Podniecała ją nieuchronność tego, że musi się oddać. Tuż nad uchem czuła gorący ...

  • To nie koniec! cz. 2

    Pierwszy miesiąc mieszkania z Markiem, minął mi bardzo szybko. Prawie w ogóle go nie widywałam. Albo byłam w pracy, która po awansie naprawdę zrobiła się wymagająca ...

  • Swaty. Marta i rolnik rozdział 7

    - Stary Maciej opowiadał, że uczycielka leżała z podciągniętą kiecą. „A to bezwstydny podglądacz i plotkarz! Co oni sobie o mnie pomyśleli?! No chyba nie uznali mnie ...

  • Pamiątka z wakacji. Blizn (Miłość - cz.3) !

    ... Gdy obudziłem się. Nie otworzyłem oczu. Udawałem, że śpię, bo dzięki Agnieszce doznawałem rozkoszy. Czuję jak oczyszcza całe moje ciało. Myje mnie w ten sposób ...

  • Bilard na polecenia - moja fantazja cz. 4

    Niestety znowu przegrałam! Ale nie zgadłabym co powie! Nie obstawiałabym, że jest aż taki śmiały! Następne jego polecenie było jeszcze dalej idące! Powiedział, że mam ...

  • Nieziemska rozkosz cz. 11

    Obudził mnie rano kac. Głowa pękała, a w ustach miałam Saharę. Miałam ochotę cały dzień zostać w łóżku, zakopać się pod kołdrą i zniknąć. Niestety, nie ...