Swaty 34
– Nie… nie… – Pozorowała opór Marta, ale nie mogła nawet wierzgać nogami. Podniecała ją nieuchronność tego, że musi się oddać. Tuż nad uchem czuła gorący ...
– Nie… nie… – Pozorowała opór Marta, ale nie mogła nawet wierzgać nogami. Podniecała ją nieuchronność tego, że musi się oddać. Tuż nad uchem czuła gorący ...
Miłego czytania ;-) - Cześć, seksiaku — powiedział Bucky, stając w drzwiach ich sypialni i opierając się nonszalancko o futrynę. Czytający dotąd książkę Steve ...
Odwróciła się i spojrzała na niego błyszczącymi oczami, jakby jakimś magicznym zaklęciem odblokował jej pożądanie. Bez słowa wskazała szczupłym paluszkiem na swoje ...
6 Towarzystwo zdążyło już w połowie opróżnić trzecią butelkę, gdy Harry do nich dołączył. Wszyscy byli wyraźnie rozprężeni i świetnie się bawili. - O! Harry ...
Na obiedzie zagadywał mnie nieustannie pewien młody człowiek, który przysiadł się do mojego stolika. Komplementowałam jego intelekt, a on chwalił moją białą sukienkę i ...
Okazało się, że popełniłam zasadniczy błąd. Słabo rozpoznałam układ lokalny. Nie zapytałam o zgodę lokalnego „Ojca Chrzestnego”. Don Mateo potraktował to jako ...
Przeczesał palcami jej jasne, miękkie włosy. Nadal spała i oddychała spokojnie. Była naga, głowę oparła na jego piersi, obejmowała go nogą. Jej piersi z twardymi ...
... Wykonała polecenie. W stronę naszego stolika zerkali z ciekawości przypadkowi przechodnie i goście małej restauracji. Interesowało ich, to co się działo z Ewą i ...
Wreszcie pan fotograf nie wytrzymuje… Chce sięgnąć szczytów kunsztu. Wiem doskonale, że sama sobie zasłużyłam - stałam się jego muzą… Długi obiektyw fotografa ...
Szpital w Tropojë, Albania, 3 dni po wypadku. Jakub powoli otwierał oczy. Na twarzy miał założoną maskę tlenową. Czuł się okropnie. Bolała go głowa, a całe ciało ...
Dziewczyna miała dwadzieścia dwa lata. Była ładną, śniadą brunetką, trochę w stylu Rosario Dawson. Miała wąską talię i piękny biust. Przyjmowała w swoim mieszkaniu ...
Trwał dłuższą chwilę w bezruchu, dopiero później ją wypuścił, patrząc jak zawstydzona obciąga spódnicę. Jeszcze nigdy w życiu nie doświadczył równie ...
Ten wyjazd i załatwienie palącej sprawy od początku do końca okazały się katastrofą. Nie dość, że przejechałem pół Polski, to jeszcze na miejscu nie załatwiłem nic ...
Rozdział VI Czuła przymus, by jak najszybciej wyjść na zewnątrz. I wcale nie chodziło o prysznic. Ani tym bardziej o to, że musi się schłodzić. Owszem, czuła potrzebę ...
- Zawsze wszystko psujesz! Dlaczego nie możesz zniknąć?! - wrzasnęła kobieta, histerycznie trzepocząc rękoma niczym ranny ptak. - Mamo, zaczekaj, proszę! Pozwól mi ...