Wakacje by Jack Bean cz. 7 i 8
7. Następnego dnia jak zwykle udali się na swoje miejsce na plaży. Hotel opuścili znacznie później niż zwykle, bo szaleństwa nocne wymagały dłuższego odpoczynku ...
7. Następnego dnia jak zwykle udali się na swoje miejsce na plaży. Hotel opuścili znacznie później niż zwykle, bo szaleństwa nocne wymagały dłuższego odpoczynku ...
Każdy odbierał słowa Adnana na swój sposób. A on rozejrzał się po salonie i wymienił spojrzenia z każdą osobę, poczynając od Asi, potem z Samirą, a na końcu ...
Fantazjuję o tym, że, jeszcze niedawno szykowny dżentelmen, teraz przechodzi radykalną metamorfozę! Przed niewielką chwilą tak ułożony i dystyngowany, teraz bezpardonowo ...
Co ja bym zrobił ??? A czy, aby na pewno chcesz wiedzieć ? Wiedziałem, ze zwiejesz jak tylko Ci pozwolę. A najlepiej to będzie Ci odpowiadało jeżeli zasnę. Czekasz na ten ...
Bieganie nauczyło mnie, że oddawanie się pasji jest ważniejsze niż sama pasja. Daj się czemuś pochłonąć bez reszty, włóż w to całe serce i determinację, nigdy się ...
Był upalny letni, wakacyjny dzień. Siedziałem na czacie, pisząc jakieś pierdoły, jednak miałem jasno wyznaczony cel. Szukałem spośród tych wszystkich nicków płci ...
Paweł wziął z półki powieść pod tytułem "Chcę cię całą mieć", po czym skierował się do biurka bibliotekarki. Marta akurat była pochylona. Kiedy ...
Odwróciła się i spojrzała na niego błyszczącymi oczami, jakby jakimś magicznym zaklęciem odblokował jej pożądanie. Bez słowa wskazała szczupłym paluszkiem na swoje ...
W sobotę po śniadaniu udaliśmy się z Elizą obejrzeć Karlshamn, bardzo ładne miasteczko wiele domków wakacyjnych i pól namiotowych nad morzem. Samochód Eliza zaparkowała ...
Curiosa. Dziś taki nasz kolejny babski filmowo-piżamowy wieczór, jakich już było wiele. Tym razem to Magda dzierży pilota i wybrała dla nas „Curiosę. Sztukę ...
Trwał dłuższą chwilę w bezruchu, dopiero później ją wypuścił, patrząc jak zawstydzona obciąga spódnicę. Jeszcze nigdy w życiu nie doświadczył równie ...
ROZMOWA ZE SZCZUREM Siedziałam na betonowej konstrukcji, niewątpliwie mającej coś wspólnego z mostem, który rzucał cień nad moją głową. Nogi zwisały mi nad niewielką ...
Najbardziej jednak chciałam go poczuć w sobie. Położyłam się przednim, tam gdzie stałam, na podłodze. Ależ podniecało mnie to, że tak się puszczam… że daję ...
Miłego czytania ;-) - Cześć, seksiaku — powiedział Bucky, stając w drzwiach ich sypialni i opierając się nonszalancko o futrynę. Czytający dotąd książkę Steve ...
(tu znów oczywiście wiele powstało razem...) Marta patrzyła chłopcu prosto w oczy. - Wiesz, że oni tu zawsze nazywali mnie “cnotka-niewydymka”, że miałam nienaganną ...