Głód cz. 15
- Zawsze wszystko psujesz! Dlaczego nie możesz zniknąć?! - wrzasnęła kobieta, histerycznie trzepocząc rękoma niczym ranny ptak. - Mamo, zaczekaj, proszę! Pozwól mi ...
- Zawsze wszystko psujesz! Dlaczego nie możesz zniknąć?! - wrzasnęła kobieta, histerycznie trzepocząc rękoma niczym ranny ptak. - Mamo, zaczekaj, proszę! Pozwól mi ...
Obudził mnie telefon, była godzina 21. Wstałam naga z łóżka, by zobaczyć kto dzwonił od mnie o tej porze. Spojrzałam na ekran i był to telefon od mojego byłego ...
Poniższa fikcja jest przeznaczona jako rozrywka dla DOROSŁYCH. Jeśli nie jesteś pełnoletnią osobą DOROSŁĄ, powinieneś unikać tego tekstu i znaleźć coś bardziej ...
Zrób to, co Ci każę cz. 2 Czyli o tym jak Sansa upiła się winkiem, a Lord Baelish zrobił się zazdrosny...;) CZĘŚĆ II Sansa uśmiechnęła się sama do siebie. Po całym ...
To były dwa ciężkie dni. I dwie ciężkie noce. Pierwszego na zamek dotarła wycieńczona niewiasta, przynosząc wieści o zagonie Wikingów. Była wyczerpana. Całą noc ...
Nie miałam pojęcia skąd Remigiusz i jego koledzy wytrzasnęli ogromny wózek transportowy, z którym się u nas pojawili. Dotychczas widywałam takie cuda tylko w ...
Madeleine wtuliła twarz w ciepłe ramię Assana. Lubiła te pełne ciszy momenty, kiedy chłopak mierzący się każdego dnia z ciężarem korony, leżał pogrążony we śnie ...
Drodzy czytelnicy. Przygotowałem dla was krótkie streszczenie, które będę uzupełniał w miare pojawiania się kolejnych części. Wiem, że moje opowiadania są długie, nie ...
Długo nie mogła zasnąć, rozmyślając nad słowami doradcy. Rzeczywiście, bardziej jej się podobało, gdy klęczała przed nim niż odwrotnie. Czy to czyniło z niej ...
Tuż obok naszego hotelu umiejscowione były korty tenisowe. Uwielbiałam przyglądać się wysportowanym mężczyznom wykazującym się zwinnością i siłą… Przyznaję, że ...
Duży pokój, barek, wielki telewizor, zboczeństwa na ekranie monitora i kawa na zawołanie. Dobrze jest być prezesem. Jestem prezesem sporej firmy budowlanej od półtora roku ...
Witajcie! Znów się spóźniam z publikacją, ale jak zawsze rzeczywistość weryfikuje plany... Przepraszam. Część z was zlinczuje mnie za pewien moment z tego rozdziału ...
Teraz znajdowała sporą przyjemność w wystawianiu się na podglądanie. Celowo przedłużała szukanie cukru. „A niech się napatrzy, pewnie nigdy nie miał takich widoków ...
Mama just killed a man.... Rozbrzmiewało w moich słuchawkach gdy wracałam do domu z pracy, opuściłam sobie tramwaje, odpuściłam taksówkę. A już na pewno nie chciałam by ...
- Coo?! - krzyknął oburzony nauczyciel. - Co tu się wyrabia?! W publicznej bibliotece! To chyba nie biblioteka publiczna, tylko... dom publiczny! Radny głośno wyrażał ...