Erotyczne - str 383

  • Czas zagrożenia 5

    Białogłowa zadumała się nad swym losem. Pieśni trubadura ulatywały gdzieś poza nią. „A może… warto zostać nałożnicą tak możnego pana…? Nałożnicą… jak to ...

  • Swaty. 19

    Szybko poczuła, że wzwód jeszcze urósł. Jadwiga widząc, że „młodzi” obiecująco sobie poczynają, krzycząc, że przeprasza, ale pilnie musi iść na zmiankę do ...

  • Moja Ewa cz.46/4 BEE

    Około 13 zebraliśmy się do wyjścia. Mieliśmy jeszcze odebrać zamówione cebulki tulipanów i ekspres, więc zaproponowałem Bee , że pojedziemy odebrać zamówienia i zjemy ...

  • Historyczka u burmistrza (miniaturka) cz. 17

    Dał mi odczuć na podłodze jego gabinetu jak bardzo zależy mu na promowaniu lokalnej historii… Posiadł mnie bez pardonu! Podczas gdy tak bezpardonowo dźgał moją piczkę ...

  • Gwizezdne wojny - Tschubayebaka

    Drugim członkiem załogi nie był człowiek… choć z członkiem też miał coś wspólnego. Ów stwór zwał się Czubajebaka. Miał nawet medal za jakieś zasługi… Mniejsza ...

  • Nowa Perspektywa

    Obudził mnie telefon, była godzina 21. Wstałam naga z łóżka, by zobaczyć kto dzwonił od mnie o tej porze. Spojrzałam na ekran i był to telefon od mojego byłego ...

  • Będzie dobrze, prawda?

    Leciutkie nacięcie, niewielka stróżka szkarłatu popłynęła po jego przedramieniu. Zamknął oczy, oddając się ciepłu wypełniającemu jego ciało. Trwało ono zaledwie ...

  • Kobiety IV Nieznajoma

    Katy wychodzi z mojego apartamentu, zanim zdążę cokolwiek powiedzieć. Obrzuca mnie rozczarowanym spojrzeniem i choć widziałem już wiele smutnych par oczu, coś w dole ...

  • Złodziej majteczek 4

    - Tak? Doprawdy? Tak bardzo podniecają cię moje majteczki… Więc proszę bardzo… Specjalnie dla ciebie je teraz zsunę… Zadarłam kieckę. Niezwykle mnie to podniecało ...

  • Złodziej majteczek 2

    - No kurcze… zginęły i moje pończoszki… i body… i te czarne figi… Te same, w których ostatnio byłam na randce z tym przystojnym dyrektorem… Zapamiętałam to ...

  • Podróże w czasie...

    Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak by to było, gdybyśmy mogli dowolnie kreować swoją rzeczywistość? Naprawiać błędy, tworzyć nowe i wchodzić dwa razy do tej ...

  • Wspomnienie? Czy jednak sen? Scena I

    [Jak to się mówi... Pierwsze koty za płoty. Wiem, że forma może wielu osobom nie odpowiadać, jest to jednak fagent wcześniej przygotowany i postanowiłem, że pójdzie na ...

  • Nadzieja...

    Tomek potarł dłońmi twarz i oczy. Od kilkugodzinnego wpatrywania się w Excela czuł piasek pod powiekami. – Co, kawka? – siedzący przy biurku naprzeciw Grzesiek ...