Shame on you Granger cz. XXVII
Witajcie! Znów się spóźniam z publikacją, ale jak zawsze rzeczywistość weryfikuje plany... Przepraszam. Część z was zlinczuje mnie za pewien moment z tego rozdziału ...
Witajcie! Znów się spóźniam z publikacją, ale jak zawsze rzeczywistość weryfikuje plany... Przepraszam. Część z was zlinczuje mnie za pewien moment z tego rozdziału ...
Rozpoczęłam pracę w charakterze kelnerki. Uwierzcie mi to nie jest łatwa praca… Chociaż zrazu wielce przypadł mi do serca strój służbowy, gdyż wydał mi się wielce ...
Szybko poczuła, że wzwód jeszcze urósł. Jadwiga widząc, że „młodzi” obiecująco sobie poczynają, krzycząc, że przeprasza, ale pilnie musi iść na zmiankę do ...
- Wstawaj! Musimy uciekać! - wyszeptany krzyk i szarpanie za ramię obudziły mnie z twardego snu. Półprzytomny zerwałem się i pomknąłem za znikającymi w zaroślach ...
Podniecała go jej strachliwość, umacniała wiarę w jej cnotę. Myślał teraz tylko o jednym. Wbić się w nią. Już chciał wykonać pchnięcie, lecz wtedy usłyszeli ...
[Jak to się mówi... Pierwsze koty za płoty. Wiem, że forma może wielu osobom nie odpowiadać, jest to jednak fagent wcześniej przygotowany i postanowiłem, że pójdzie na ...
Historia którą za chwilę opiszę w pewnym jej stopniu wydarzyła się naprawdę, jednak nie w całości. Tobie drogi czytelniku/czytelniczko pozostawiam możliwość ...
*** Szłam powoli zaśnieżoną alejką. Ciemność była ujarzmiona ciepłym światłem chodnikowych latarni. Nad sobą miałam poczerniałe korny drzew, a pod stopami biel ...
Bartek stał w drzwiach sypialni, oparty ramieniem o framugę, z tym charakterystycznym półuśmiechem, który zawsze pojawiał się, kiedy coś go naprawdę kręciło. Nie ...
Biegłam w stronę Klaudii, jej synka i Weroniki. Były razem ze mną u tego faceta, pomagałyśmy sobie.. - Cieszę się, że was widzę!- krzyknęłam przytulając każdą po ...
Isabela już stała na baczność, kończąc zakładanie szlafroka, natomiast Sandra powoli wycofała się pod okno, nie odrywając wzroku od wkurwionej Roxy. – Zostań – ...
"Kurcze... dlaczego to mnie ekscytuje, że spodobałam się gówniarzowi...? Przecież jest dokładnie o połowę młodszy ode mnie... przecież, przy dobrych układach ...
*** Nie zostawił mnie, nie porzucił. Czymkolwiek była ta relacja, a na pewno nie była związkiem, powiedział, że ma dość. Może byłoby mi lżej, gdybym wiedziała, że ...
Przynajmniej teraz część chaotycznej, niepełnej układanki przybiera logiczniejszą postać. Emma przyszła do mojej kancelarii, by rozwieść się ze swoim mężowym dupkiem ...
- Ojej… Panie strażaku… sama nie wiem jak to się stało… Ależ głupia ze mnie ci… kobieta… Spaliłabym cały dom… Ależ on mi się gapił w cycki! Na pewno mu się ...