Historyczka u burmistrza (miniaturka) cz. 17
Dał mi odczuć na podłodze jego gabinetu jak bardzo zależy mu na promowaniu lokalnej historii… Posiadł mnie bez pardonu! Podczas gdy tak bezpardonowo dźgał moją piczkę ...
Dał mi odczuć na podłodze jego gabinetu jak bardzo zależy mu na promowaniu lokalnej historii… Posiadł mnie bez pardonu! Podczas gdy tak bezpardonowo dźgał moją piczkę ...
Mój pogromca popycha mnie na stół bilardowy, jakby po to, żeby mieć mnie na tym miejscu, gdzie ze mną wygrał. Nie przestaje używać swego narzędzia do uderzeń… ...
- Proszę, powiedz, że to jakiś ponury żart.- niemal błagał. - Nie, to żaden dowcip, wkręt, czy jak to nazwać. - Zatem, dlaczego? Teraz wydawał się prawie spokojny ...
Pewnego dnia nosiło mnie podobnie jak dzisiaj. Miałem ochotę coś odwalić, cos nowego a może nie tyle nowego co po prostu jakiś odchyl od codziennej rutyny. Wieczór był ...
Białogłowa zadumała się nad swym losem. Pieśni trubadura ulatywały gdzieś poza nią. „A może… warto zostać nałożnicą tak możnego pana…? Nałożnicą… jak to ...
"Kurcze... dlaczego to mnie ekscytuje, że spodobałam się gówniarzowi...? Przecież jest dokładnie o połowę młodszy ode mnie... przecież, przy dobrych układach ...
Zenon najwyraźniej wyglądał na zadowolonego, choć zabrakło mu języka w gębie. Dlatego Marta zmieniła temat rozmowy. – Ciociu, cukier się skończył, przyniosę ze ...
Drugim członkiem załogi nie był człowiek… choć z członkiem też miał coś wspólnego. Ów stwór zwał się Czubajebaka. Miał nawet medal za jakieś zasługi… Mniejsza ...
Tomek potarł dłońmi twarz i oczy. Od kilkugodzinnego wpatrywania się w Excela czuł piasek pod powiekami. – Co, kawka? – siedzący przy biurku naprzeciw Grzesiek ...
Iza najpierw się uśmiechała, potem lekko podśmiewała, aż w końcu zaczęła śmiać na całego. - No i z czego rżysz jak koń? - zapytałem retorycznie. Spojrzała na moje ...
- No kurcze… zginęły i moje pończoszki… i body… i te czarne figi… Te same, w których ostatnio byłam na randce z tym przystojnym dyrektorem… Zapamiętałam to ...
Dalsze moje fantazje zmierzają nieco w innym kierunku. Jak ja uwielbiam takie zwroty akcji!!! Otóż w swym mieszkanku, ten ułożony dżentelmen nagle, ku memu niesłychanemu ...
Wchodząc do największego budynku na Ziemi, Tomasz podziwiał geniusz architekta. Ogromny budynek opierający się na jednej kolumnie. Sale w środku na pierwszy rzut oka tworzą ...
- Jak pan tak może!!! Jak można podglądać kobietę! W dodatku rozebraną... - Nie ma pan za grosz honoru... - Co pan mówi??? Że lubi pan pończoszki... och... i że mam ...
- Tak? Doprawdy? Tak bardzo podniecają cię moje majteczki… Więc proszę bardzo… Specjalnie dla ciebie je teraz zsunę… Zadarłam kieckę. Niezwykle mnie to podniecało ...