Znowu widzę Ciebie przed swoimi oczami
Imiona są zmienione. Mam 20 lat, na imię mi Bartek. Jestem spokojnym człowiekiem. Marzę o założeniu w przyszłości swojej wlasnej firmy transportowej. W życiu zawsze mi to ...
Imiona są zmienione. Mam 20 lat, na imię mi Bartek. Jestem spokojnym człowiekiem. Marzę o założeniu w przyszłości swojej wlasnej firmy transportowej. W życiu zawsze mi to ...
Piątkowe popołudnie może być przemiłe, jeśli tylko mamy chwile spokoju dla siebie. Właśnie na takim momencie mnie przyłapaliście, ciepła kąpiel w wannie z dużą ...
Zanim przejdę do wieczoru, jeszcze jedna ciekawostka. Jak to na obozie nad jeziorem chodziliśmy na plażę. Dla tych którzy nie byli na publicznych plażach w Niemczech taka ...
Dalsze moje fantazje zmierzają nieco w innym kierunku. Jak ja uwielbiam takie zwroty akcji!!! Otóż w swym mieszkanku, ten ułożony dżentelmen nagle, ku memu niesłychanemu ...
- Kim jest Aktor? - zapytała ponownie, zdezorientowana Laima. Czerwonowłosa kobieta wytrzeszczyła oczy ze zdumienia. - Nie wiesz? To twój pan… Musimy iść. On ci wszystko ...
Która pierwsza pójdzie dzisiaj na odstrzał? Przybliżył do lewej ogromną czeluść bezzębną i zaczął ssać. Powoli, ociężale ruchem posuwistym zwiększając szybkość ...
Mój pogromca popycha mnie na stół bilardowy, jakby po to, żeby mieć mnie na tym miejscu, gdzie ze mną wygrał. Nie przestaje używać swego narzędzia do uderzeń… ...
Hermiona delikatnie otworzyła oczy,jednak zaraz tego pożałowała.Poczuła kłujący ból głowy i lekkie zawroty.Z wysiłkiem zwlekła się z łóżka,zastanawiając jak tam ...
Nigdy nie myślała o Andre w ten sposób, to znaczy nie, że jest przystojny. Opiekował się nią, martwił. Był jej aniołem stróżem. Przyjacielem. Bratnią duszą. To było ...
Dał mi odczuć na podłodze jego gabinetu jak bardzo zależy mu na promowaniu lokalnej historii… Posiadł mnie bez pardonu! Podczas gdy tak bezpardonowo dźgał moją piczkę ...
Białogłowa zadumała się nad swym losem. Pieśni trubadura ulatywały gdzieś poza nią. „A może… warto zostać nałożnicą tak możnego pana…? Nałożnicą… jak to ...
Zenon najwyraźniej wyglądał na zadowolonego, choć zabrakło mu języka w gębie. Dlatego Marta zmieniła temat rozmowy. – Ciociu, cukier się skończył, przyniosę ze ...
Wyobrażam sobie, jakie świństwa mówi mi do ucha napalony student! Co za gówniarz! Ale dlaczego tak mnie to podnieca, gdy słyszę, że od początku mnie pragnie… że chce ...
Mężczyzna na poczekaniu obmyślił kolejny fortel i zaprosił na ścieżkę, która prowadziła przez strumyk. Można go było pokonać na dwa sposoby, albo po śliskich ...
Stałam między nimi jak schwytana w pułapkę, drżąca figurka z porcelany, która za chwilę mogła rozpaść się na tysiąc kawałków. Trzeci – ten największy – wciąż ...