Z sennika Marty IV. Dziki zachód. cz. 3
Na miejscu spełniają się wszystkie moje najczarniejsze przypuszczenia. Moja cześć niewieścia kompletnie runęła w gruzach. Rzeczywiście musiałam sypiać ze wszystkimi. Po ...
Na miejscu spełniają się wszystkie moje najczarniejsze przypuszczenia. Moja cześć niewieścia kompletnie runęła w gruzach. Rzeczywiście musiałam sypiać ze wszystkimi. Po ...
Więc natychmiast się udają, Pod swej profesorki drzwi A tam - kogo– spotykają? Aż się rychło stają źli. Bo znajdują tego pana To kierowca, Robert, który, Dzierży ...
Piątkowe popołudnie może być przemiłe, jeśli tylko mamy chwile spokoju dla siebie. Właśnie na takim momencie mnie przyłapaliście, ciepła kąpiel w wannie z dużą ...
Dalsze moje fantazje zmierzają nieco w innym kierunku. Jak ja uwielbiam takie zwroty akcji!!! Otóż w swym mieszkanku, ten ułożony dżentelmen nagle, ku memu niesłychanemu ...
Zanim przejdę do wieczoru, jeszcze jedna ciekawostka. Jak to na obozie nad jeziorem chodziliśmy na plażę. Dla tych którzy nie byli na publicznych plażach w Niemczech taka ...
Było na co patrzeć. Jednoczęściowy biały strój, który miała na sobie wyprzedzał swoje czasy nie o dziesięć, a co najmniej o trzydzieści lat. Wiązany na szyi, z trudem ...
- Do widzenia, Ana. - mówi, oficjalnym gestem podając mi rękę. Zatapiam się na moment w tych smutnych, szarych oczach, które nie tak dawno temu skradły mi serce. Nadal nie ...
Zenon najwyraźniej wyglądał na zadowolonego, choć zabrakło mu języka w gębie. Dlatego Marta zmieniła temat rozmowy. – Ciociu, cukier się skończył, przyniosę ze ...
Dzień kolejny dobiega końca, a ja czuje, że nadal znajduję się w tym samym punkcie co zawsze. Punkt, w którym skumulowane są najpotężniejsze moje pragnienia i fantazje ...
Od trzech tygodni tropiono ich niby łowną zwierzynę. Wysłannicy Zakonu deptali im po piętach, doganiając z każdą chwilą. Laima poprosiła Aktora, aby ją zostawił ...
A był na tyle długi, że mógłby penetrować dalej… Zdawało się, że dno pochwy nie stanowi dla niego żadnej granicy… Nauczycielkę to ogromnie rozpalało. To, że czuje ...
Przez koleżankę poznałam pewnego bogatego pana, właściciela firmy handlowej. Zapraszał mnie na kolacje, nawet na jakiś raut. Obsypywał prezentami i proponował wspólne ...
Pewnego dnia nosiło mnie podobnie jak dzisiaj. Miałem ochotę coś odwalić, cos nowego a może nie tyle nowego co po prostu jakiś odchyl od codziennej rutyny. Wieczór był ...
- Kim jest Aktor? - zapytała ponownie, zdezorientowana Laima. Czerwonowłosa kobieta wytrzeszczyła oczy ze zdumienia. - Nie wiesz? To twój pan… Musimy iść. On ci wszystko ...
To ich sprowokowało, podniecony Mieczysław sięgnął jeszcze raz po sikawkę. – Patrz młody i ucz się, jak prawdziwie podlewa się panny! Przytrzymaj mi tę gołąbeczkę ...