Złodziej majteczek 5

Złodziej majteczek 5Po moim pokazie chłopak nie wytrzymał i rozpiął spodnie. Wyskoczył natychmiast z nich jego prężny przyjaciel.  
Norbert nie mógł powstrzymać swych żądz i natychmiast rozpoczął onanizowanie się… Oczywiście na moich oczach…

Byłam zachwycona pokazem.  
Aby dodać animuszu memu młodemu sąsiadowi, zaczęłam wykrzykiwać entuzjastycznie przesadne pochwały.

- Ależ wspaniały oręż! Cóż to za fantastyczna męskość! Rafale, mogę cię jedynie podziwiać… jesteś prawdziwym mężczyzną… Nie spodziewałam się, że aż tak podziałają na ciebie i na twojego Wacusia moje majteczki…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 91 słów i 611 znaków, zaktualizowała 18 cze 2020.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • enklawa25

    :zakochany: