Złodziej majteczek 12

Złodziej majteczek 12Gówniarz zachował resztki przyzwoitości… A może bał się konsekwencji? Czyli zmajstrowania swej własnej sąsiadce brzuszka…
W każdym bądź razie wyszedł ze mnie. A ja w dowód wdzięczności zaproponowałam, że przyjmę jego nasienie na piersi, nawet na twarz, nawet do buzi…

Młodzieniec skwapliwie z tego skorzystał. Pomruczał tylko trochę, gdy jeszcze przez chwilę possałam mu kutasa…

Eksplodował! Wystrzelił w mojej buzi, a ja jedynie posłusznie wysunęłam język…

Ależ sprawiało mi to wszystko przyjemność… Niewyobrażalną!

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 91 słów i 564 znaków.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • MadziusiA

    Super ❤️