Złodziej majteczek 3

Złodziej majteczek 3- A więc to twoja sprawka! Oddawaj natychmiast moje majteczki! Jak możesz tak bezecnie okradać samotną kobietę… dlaczego to robisz?

Norbertowi zabrakło języka w buzi.

- Cóż! Zapraszam do mnie do domu, tam oczekuję od ciebie wyjaśnień. Ciekawa jestem, po cóż takiego kradłeś ze sznura moje suszące się majteczki. No nie wiem, jak się zdołasz wytłumaczyć…

Gdy skruszony wyznał, że strasznie podnieca go możliwość obcowania z moimi majteczkami – wielce mnie to zaintrygowało. "Cóżże takiego on z nimi wyprawiał???"

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 91 słów i 559 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Po cóż takiego kradłeś ze sznura moje suszące się majteczki???

  • Wielbiciel

    Jak to co... lał na nie swój wybielacz;)

  • Historyczka

    @Wielbiciel Czyżby dokładnie w miejscu, w którm stykała się z materiałem, moje łono....?

  • Wielbiciel

    @Historyczka najlepiej;)