Historyczka u burmistrza (miniaturka) cz. 17
Dał mi odczuć na podłodze jego gabinetu jak bardzo zależy mu na promowaniu lokalnej historii… Posiadł mnie bez pardonu! Podczas gdy tak bezpardonowo dźgał moją piczkę ...
Dał mi odczuć na podłodze jego gabinetu jak bardzo zależy mu na promowaniu lokalnej historii… Posiadł mnie bez pardonu! Podczas gdy tak bezpardonowo dźgał moją piczkę ...
Zenon najwyraźniej wyglądał na zadowolonego, choć zabrakło mu języka w gębie. Dlatego Marta zmieniła temat rozmowy. – Ciociu, cukier się skończył, przyniosę ze ...
Mój pogromca popycha mnie na stół bilardowy, jakby po to, żeby mieć mnie na tym miejscu, gdzie ze mną wygrał. Nie przestaje używać swego narzędzia do uderzeń… ...
Która pierwsza pójdzie dzisiaj na odstrzał? Przybliżył do lewej ogromną czeluść bezzębną i zaczął ssać. Powoli, ociężale ruchem posuwistym zwiększając szybkość ...
- Wstawaj! Musimy uciekać! - wyszeptany krzyk i szarpanie za ramię obudziły mnie z twardego snu. Półprzytomny zerwałem się i pomknąłem za znikającymi w zaroślach ...
Nigdy nie myślała o Andre w ten sposób, to znaczy nie, że jest przystojny. Opiekował się nią, martwił. Był jej aniołem stróżem. Przyjacielem. Bratnią duszą. To było ...
Hermiona delikatnie otworzyła oczy,jednak zaraz tego pożałowała.Poczuła kłujący ból głowy i lekkie zawroty.Z wysiłkiem zwlekła się z łóżka,zastanawiając jak tam ...
Było na co patrzeć. Jednoczęściowy biały strój, który miała na sobie wyprzedzał swoje czasy nie o dziesięć, a co najmniej o trzydzieści lat. Wiązany na szyi, z trudem ...
Wyobrażam sobie, jakie świństwa mówi mi do ucha napalony student! Co za gówniarz! Ale dlaczego tak mnie to podnieca, gdy słyszę, że od początku mnie pragnie… że chce ...
Mężczyzna na poczekaniu obmyślił kolejny fortel i zaprosił na ścieżkę, która prowadziła przez strumyk. Można go było pokonać na dwa sposoby, albo po śliskich ...
Iza najpierw się uśmiechała, potem lekko podśmiewała, aż w końcu zaczęła śmiać na całego. - No i z czego rżysz jak koń? - zapytałem retorycznie. Spojrzała na moje ...
- Jak pan tak może!!! Jak można podglądać kobietę! W dodatku rozebraną... - Nie ma pan za grosz honoru... - Co pan mówi??? Że lubi pan pończoszki... och... i że mam ...
– Panie Zenonie… Co pan robi? Aż straciłam dech w piersiach… Muszę poprawić szminkę. Ależ z niego zwierzak. Matko! Jakie to podniecające! Zenon obserwował kobietę ...
4 Przyjaciele zebrali się w jedynej chyba w mieście kawiarni. W drodze powrotnej zastał ich deszcz i musieli zmienić plan wycieczki. Zaplanowane mieli spotkanie z panem ...
- No kurcze… zginęły i moje pończoszki… i body… i te czarne figi… Te same, w których ostatnio byłam na randce z tym przystojnym dyrektorem… Zapamiętałam to ...