Głód cz. 27
Długo nie mogła zasnąć, rozmyślając nad słowami doradcy. Rzeczywiście, bardziej jej się podobało, gdy klęczała przed nim niż odwrotnie. Czy to czyniło z niej ...
Długo nie mogła zasnąć, rozmyślając nad słowami doradcy. Rzeczywiście, bardziej jej się podobało, gdy klęczała przed nim niż odwrotnie. Czy to czyniło z niej ...
Od zawsze chciałam zobaczyć na żywo murzyńskiego penisa! Dlatego łatwo dałam się poderwać czarnoskóremu turyście Martinowi z USA. Poznaliśmy się na kręglach ...
Dziś wstępu nie będzie, a od razu podziękowania dla: nieocenionej JoAnny za całokształt, Joanny M. za sugestie warsztatowe, Marty C. za uwagi natury fotograficznej oraz ...
(tu znów oczywiście wiele powstało razem...) Marta patrzyła chłopcu prosto w oczy. - Wiesz, że oni tu zawsze nazywali mnie “cnotka-niewydymka”, że miałam nienaganną ...
Uklękłam przed moim dzielnym i władczym wojownikiem. Żeby w ten sposób oddać mu hołd dla jego odwagi, waleczności i władztwa. Pierwszy raz miałam przed oczami czarnego ...
Kolejnym razem puściłam się z motocyklistą. Poszłam do baru na piwo, a tam siedziała już grupa harleyowców. Ależ podziwiałam ich wspaniałe skórzane stroje. Zawsze ...
Witajcie! Znów się spóźniam z publikacją, ale jak zawsze rzeczywistość weryfikuje plany... Przepraszam. Część z was zlinczuje mnie za pewien moment z tego rozdziału ...
Sama siebie już kompletnie nie rozumiała. Chciała go! Tak cholernie chciała go poczuć znów gdzieś głęboko w sobie by w końcu ugasił to nieznośne mrowienie w brzuchu ...
Szedł powoli szkolnym korytarzem, panujący tutaj półmrok wydawał mu się całkiem ciekawy. Korytarze zazwyczaj pełne ludzi i przepełnione gwarą, teraz przedstawiały się ...
Rozpoczęłam pracę w charakterze kelnerki. Uwierzcie mi to nie jest łatwa praca… Chociaż zrazu wielce przypadł mi do serca strój służbowy, gdyż wydał mi się wielce ...
*** Szłam powoli zaśnieżoną alejką. Ciemność była ujarzmiona ciepłym światłem chodnikowych latarni. Nad sobą miałam poczerniałe korny drzew, a pod stopami biel ...
Głos wyrwał mnie z zadumy. Czy sprzeciwić się jego żądaniom. Jeśli bym to zrobił na nic zdały by się moje plany ucieczki z tego miejsca. Musiałem być posłuszny tak by ...
Biegłam w stronę Klaudii, jej synka i Weroniki. Były razem ze mną u tego faceta, pomagałyśmy sobie.. - Cieszę się, że was widzę!- krzyknęłam przytulając każdą po ...
Isabela już stała na baczność, kończąc zakładanie szlafroka, natomiast Sandra powoli wycofała się pod okno, nie odrywając wzroku od wkurwionej Roxy. – Zostań – ...
*** Nie zostawił mnie, nie porzucił. Czymkolwiek była ta relacja, a na pewno nie była związkiem, powiedział, że ma dość. Może byłoby mi lżej, gdybym wiedziała, że ...