Historyczka u Króla Wschodu (miniaturka) cz. 25
Zrazu odmówiłam. - Ależ panie prezesie… czegóż to pan ode mnie wymaga…? Ale gdy zobaczyłam jego wzrok, nie miałam pytań. To była dla mnie jedyna szansa na uzyskanie ...
Zrazu odmówiłam. - Ależ panie prezesie… czegóż to pan ode mnie wymaga…? Ale gdy zobaczyłam jego wzrok, nie miałam pytań. To była dla mnie jedyna szansa na uzyskanie ...
– Jak ja lubię ciasne! – Mietek naprowadził pytona na cel. – A myślisz paniusiu, że po co my mamy takie porządne sprzęty? – Główką zsunął stringi ze szparki, co ...
Witam dziś takie szybkie opowiadanie na świeżo. 29-10-2024 rano Obudził mnie telefon od Bee. -Tak słucham Cię Kochanie? -Masz jakieś plany na Halloween? -Nie mam ja nie ...
Głos wyrwał mnie z zadumy. Czy sprzeciwić się jego żądaniom. Jeśli bym to zrobił na nic zdały by się moje plany ucieczki z tego miejsca. Musiałem być posłuszny tak by ...
To się nie dzieje naprawdę!!! Ten chłystek, ten szalbierz włamał się do mojej poczty i ściągnął moją korespondencję z władzami partii! Z prominentnymi politykami! ...
Od zawsze chciałam zobaczyć na żywo murzyńskiego penisa! Dlatego łatwo dałam się poderwać czarnoskóremu turyście Martinowi z USA. Poznaliśmy się na kręglach ...
Zrób to, co Ci każę cz. 2 Czyli o tym jak Sansa upiła się winkiem, a Lord Baelish zrobił się zazdrosny...;) CZĘŚĆ II Sansa uśmiechnęła się sama do siebie. Po całym ...
Uklękłam przed moim dzielnym i władczym wojownikiem. Żeby w ten sposób oddać mu hołd dla jego odwagi, waleczności i władztwa. Pierwszy raz miałam przed oczami czarnego ...
Kolejnym razem puściłam się z motocyklistą. Poszłam do baru na piwo, a tam siedziała już grupa harleyowców. Ależ podziwiałam ich wspaniałe skórzane stroje. Zawsze ...
Dziś wstępu nie będzie, a od razu podziękowania dla: nieocenionej JoAnny za całokształt, Joanny M. za sugestie warsztatowe, Marty C. za uwagi natury fotograficznej oraz ...
Długo nie mogła zasnąć, rozmyślając nad słowami doradcy. Rzeczywiście, bardziej jej się podobało, gdy klęczała przed nim niż odwrotnie. Czy to czyniło z niej ...
Sama siebie już kompletnie nie rozumiała. Chciała go! Tak cholernie chciała go poczuć znów gdzieś głęboko w sobie by w końcu ugasił to nieznośne mrowienie w brzuchu ...
Poranek był leniwy, rozciągał się powoli, jakby nie chciał nikogo budzić. Leżałyśmy wciąż blisko siebie, nasze usta odnajdywały się raz po raz, w pocałunkach ...
Nieoczekiwane zdarzenia w życiu często przychodzą nagle, bez ostrzeżenia, wypełniając chwile szokiem i niedowierzaniem. Tak właśnie było dzisiaj, w mrocznym lesie, gdzie ...
Szedł powoli szkolnym korytarzem, panujący tutaj półmrok wydawał mu się całkiem ciekawy. Korytarze zazwyczaj pełne ludzi i przepełnione gwarą, teraz przedstawiały się ...