Czerwony Kapturek cz. 3
Ależ się zdumiałam i przeraziłam, kiedy wkładając znalezionego grzybka do koszyczka i będąc pochyloną i wypiętą zostałam bezecnie zaatakowaną! Nawet nie wiedziałam ...
Ależ się zdumiałam i przeraziłam, kiedy wkładając znalezionego grzybka do koszyczka i będąc pochyloną i wypiętą zostałam bezecnie zaatakowaną! Nawet nie wiedziałam ...
- Proszę, powiedz, że to jakiś ponury żart.- niemal błagał. - Nie, to żaden dowcip, wkręt, czy jak to nazwać. - Zatem, dlaczego? Teraz wydawał się prawie spokojny ...
Drugim członkiem załogi nie był człowiek… choć z członkiem też miał coś wspólnego. Ów stwór zwał się Czubajebaka. Miał nawet medal za jakieś zasługi… Mniejsza ...
Leciutkie nacięcie, niewielka stróżka szkarłatu popłynęła po jego przedramieniu. Zamknął oczy, oddając się ciepłu wypełniającemu jego ciało. Trwało ono zaledwie ...
Tomek potarł dłońmi twarz i oczy. Od kilkugodzinnego wpatrywania się w Excela czuł piasek pod powiekami. – Co, kawka? – siedzący przy biurku naprzeciw Grzesiek ...
– Sprzedał ją – oznajmił obojętnie Sick. Obojętne mu to chyba jednak nie było, o czym świadczyło agresywne łomotnięcie drzwiami samochodu. – Wiedziałem, kurwa ...
Żeby mieć lepszy widok, każe mi się wspiąć na drabinkę! -Panie trenerze... ależ ostry daje mi pan wycisk... Może na te drabinki to już nie muszę wchodzić...? - droczę ...
- Tak? Doprawdy? Tak bardzo podniecają cię moje majteczki… Więc proszę bardzo… Specjalnie dla ciebie je teraz zsunę… Zadarłam kieckę. Niezwykle mnie to podniecało ...
MOJE PRZEKLĘŃSTWO.9. - MAGDA I ŚWIĘTA- Dwa dni zleciało, dzięki Dorocie która umówiła mnie kierowniczką sklepu mięsnego, kupiłem bez stania od nocy, w kolejce dobrą ...
- Panie prezesie? A drugie i trzecie życzenie? Zanim je wyjawił, ułożył mnie na kanapie. Sam ulokował się tak, żeby mógł wygodnie wyrażać swe intencje. - Po drugie ...
Wreszcie nasz statek dopadli okrutni szturmowcy Imperium. Działali na polecenie samego Jego Mości Imperatora. Bez najmniejszego problemu przechwycili nasz obiekt, dokonali ...
Wchodząc do największego budynku na Ziemi, Tomasz podziwiał geniusz architekta. Ogromny budynek opierający się na jednej kolumnie. Sale w środku na pierwszy rzut oka tworzą ...
Jakież było moje przerażenie, gdy ci grubianie… nagle mnie chwycili! Czego oni mogą chcieć??? Co za słowa!!! „ - Laleczko!!! Jesteś nasza!!!” - Jak oni tak mogli???! ...
- No nie, stanowcze nie! - powtórzyłam do słuchawki - Aga, chyba to nie dla mnie, za wcześnie, to za głęboka woda. - Ale czego się boisz, przecież będziesz z nami, no ...
Katy wychodzi z mojego apartamentu, zanim zdążę cokolwiek powiedzieć. Obrzuca mnie rozczarowanym spojrzeniem i choć widziałem już wiele smutnych par oczu, coś w dole ...