Deja Vu VI
Nigdy nie myślała o Andre w ten sposób, to znaczy nie, że jest przystojny. Opiekował się nią, martwił. Był jej aniołem stróżem. Przyjacielem. Bratnią duszą. To było ...
Nigdy nie myślała o Andre w ten sposób, to znaczy nie, że jest przystojny. Opiekował się nią, martwił. Był jej aniołem stróżem. Przyjacielem. Bratnią duszą. To było ...
Mężczyzna na poczekaniu obmyślił kolejny fortel i zaprosił na ścieżkę, która prowadziła przez strumyk. Można go było pokonać na dwa sposoby, albo po śliskich ...
Wyobrażam sobie, jakie świństwa mówi mi do ucha napalony student! Co za gówniarz! Ale dlaczego tak mnie to podnieca, gdy słyszę, że od początku mnie pragnie… że chce ...
Drugim członkiem załogi nie był człowiek… choć z członkiem też miał coś wspólnego. Ów stwór zwał się Czubajebaka. Miał nawet medal za jakieś zasługi… Mniejsza ...
Tomek potarł dłońmi twarz i oczy. Od kilkugodzinnego wpatrywania się w Excela czuł piasek pod powiekami. – Co, kawka? – siedzący przy biurku naprzeciw Grzesiek ...
Ależ się zdumiałam i przeraziłam, kiedy wkładając znalezionego grzybka do koszyczka i będąc pochyloną i wypiętą zostałam bezecnie zaatakowaną! Nawet nie wiedziałam ...
– Sprzedał ją – oznajmił obojętnie Sick. Obojętne mu to chyba jednak nie było, o czym świadczyło agresywne łomotnięcie drzwiami samochodu. – Wiedziałem, kurwa ...
Minione tygodnie były jak stąpanie po cienkiej lince zawieszonej nad przepaścią, niebezpieczne, przyprawiające o zawrót głowy, a jednocześnie uzależniające bardziej niż ...
Wreszcie nasz statek dopadli okrutni szturmowcy Imperium. Działali na polecenie samego Jego Mości Imperatora. Bez najmniejszego problemu przechwycili nasz obiekt, dokonali ...
Leciutkie nacięcie, niewielka stróżka szkarłatu popłynęła po jego przedramieniu. Zamknął oczy, oddając się ciepłu wypełniającemu jego ciało. Trwało ono zaledwie ...
- Proszę, powiedz, że to jakiś ponury żart.- niemal błagał. - Nie, to żaden dowcip, wkręt, czy jak to nazwać. - Zatem, dlaczego? Teraz wydawał się prawie spokojny ...
4 Przyjaciele zebrali się w jedynej chyba w mieście kawiarni. W drodze powrotnej zastał ich deszcz i musieli zmienić plan wycieczki. Zaplanowane mieli spotkanie z panem ...
- Tak? Doprawdy? Tak bardzo podniecają cię moje majteczki… Więc proszę bardzo… Specjalnie dla ciebie je teraz zsunę… Zadarłam kieckę. Niezwykle mnie to podniecało ...
- Panie prezesie? A drugie i trzecie życzenie? Zanim je wyjawił, ułożył mnie na kanapie. Sam ulokował się tak, żeby mógł wygodnie wyrażać swe intencje. - Po drugie ...
Moja fantazja To jedna z moich najbardziej podniecających fantazji. Jako pielęgniarka, przybywam na front, by nieść pomoc biednym chłopcom. Jestem gotowa być dla nich ...