3 Przestrzeń
Po iluś tam zabawach, masowaniach anusa, rozciąganiach zaczęłam coraz bardziej odczuwać potrzebę włożenia czegoś do środka. Punktem wyjścia był masaż podczas mycia ...
Po iluś tam zabawach, masowaniach anusa, rozciąganiach zaczęłam coraz bardziej odczuwać potrzebę włożenia czegoś do środka. Punktem wyjścia był masaż podczas mycia ...
Po przyjściu do domu zamknąłem się w swoim pokoju. Chciałem jeszcze raz, bez pośpiechu obejrzeć nagranie. Ciekawe czy moja matka też jest taka? Nieraz bez uprzedzenia ...
Po "Opowieści Agnessowo-JoAnnowo-majówkowej" zapraszam do zapoznania się z drugim wspólnym tekstem moim oraz JoAnny, napisanym z okazji ubiegłorocznego ...
Centrum Szkolenia Specjalistów Marynarki Wojennej, Ustka, połowa września. Do Centrum Szkolenia Specjalistów MW przybyłem tydzień przed rozpoczęciem kursu. Miałem czas, by ...
Pieprzenie to jedna z najczęstszych czynności naszego codziennego życia. Pieprzymy wszystko i wszędzie. Pieprzymy coś, kogoś, siebie nawzajem, nierzadko również farmazony ...
Szkolny dzwonek, okrągły, z pomalowaną na czerwono stalową czaszą, wisiał wysoko gdzieś na ścianie. Choć każdy oczekiwał go z utęsknieniem, tylko nieliczni znali jego ...
Król Wschodu od początku gapił się na mnie, świdrując mnie wzrokiem, najbardziej na kraniec spódniczki, jakby delektował się widokiem koronkowej manszety pończochy… ...
Marta śledząc ich nienasycony wzrok, uznała że to najwyższy czas, żeby sprowokować druhów swoim rzekomym oporem. –Ojej! Co za niesforna bluzeczka! Przepraszam panów! ...
Moja fantazja zakłada oczywiście całą serię moich przegranych… Zatem zostaję zmuszona do spełnienia kolejnych poleceń… Wyobrażam sobie pierwsze z tej trudniejszej ...
Alan z podziwem przyjął słowa Samiry i spojrzał na nią z nieukrywanym szacunkiem, jak na księżniczkę, ale i na młodą, piękną kobietę. Wywracało to całkowicie jego ...
Mgła wypełniała las jak gęsty, wilgotny oddech czegoś żywego. Powietrze było ciężkie, a ciszę co jakiś czas rozrywał trzask łamanych gałązek — jakby ktoś, albo ...
No nie… nie wierzę w to co słyszę!!! On zażądał, żebym podciągnęła do góry sukienkę! Niedoczekanie! Ale cóż… Ten szczwany lis, ten bies w ludzkiej skórze, ten ...
Promienie zbliżającego się ku zachodowi słońca nieubłagalnie padały na rozgrzany już asfalt autostrady. Wracałem właśnie z kolejnej, nudnej jak flaki z olejem podróży ...
No przecież nie mam innego wyjścia… musiałam obnażyć piersi… Jego szepty są takie… namiętne… i takie… o Boże! wulgarne… Muszę ulegle ich słuchać… A ...
W południe opalałam się. Na słoneczku prężyłam się w mym ulubionym bikini. Chyba moje pozy okazywały się dość zachęcające, bo wokół, co rusz pojawiali się ...