Erotyczne - str 388

  • Shame on you Granger cz. XXVI

    Od jej powrotu minął tydzień. Przebywała na obserwacji w Skrzydle Szpitalnym. Jej siły witalne odnawiały się w nadzwyczajnym tempie, magia zdawała się również wracać ...

  • Kiedy byliśmy bogami II

    1967 …Powinnaś przyjść, wiesz? - Sophie spojrzała na Leonię wyczekująco. Blondynka nie odpowiedziała, pogrążona we śnie. Właściwie, nie tyle śnie, co bardziej ...

  • Tajemnicza Uwodzicielka - Stacja Benzynowa.

    Promienie zbliżającego się ku zachodowi słońca nieubłagalnie padały na rozgrzany już asfalt autostrady. Wracałem właśnie z kolejnej, nudnej jak flaki z olejem podróży ...

  • ,, Zrób to"

    , , Zrób to” Weź mnie Najlepiej o wschodzie słońca Nim dopadną nas oczy widzów Uwiedź mnie Spraw, abym myślała tylko o tobie Rozgrzana do granic możliwości Całuj ...

  • Głód cz. 16

    Laima wyjrzała przez okryte aksamitną zasłonką okienko karety. Doskonale widziała stąd, jadących po bokach żołnierzy z eskorty, których Mistrz przydzielił pod ...

  • Historia lasu Lingstoon cz. 11

    35 Kilka godzin później rzeczywiście zaczęło padać. A właściwie zaczęło lać. Las w niewielkim stopniu chronił ich przed wodą, tym bardziej, że teraz był nieco ...

  • Złodziej majteczek 7

    - Norbercie… zauważyłam, że z mojego sznura z praniem, ginęły mi również staniki… Czy to także twoja sprawka, czy to ty kradłeś moje biustonosze??? Młody sąsiad ...

  • Rescuer - cześć II "Foxtrot 1"

    ++++++++ Niniejsze opowiadanie jest fikcją literacką. Podane procedury i sposób działania może odbiegać od rzeczywistości. Elementy ceremoniału po części tylko ...

  • Zielony

    Zielone wcielenie Bruce’a, to emanacja furii, które chce jedynie miażdżyć i niszczyć wszystko dookoła. No prawie, Mięśniak miał pewien sekret, gdy księżyc był w ...

  • Historyczka u dyrektora (miniaturka) cz. 15

    Pan dyrektor nie przestawał dozować napięcia, podciągając mi spódniczkę do góry. - Więc… jestem bliski mej pozytywnej decyzji… Ale musi pani przyjąć ode mnie kilka ...

  • Wzór

    Szkolny dzwonek, okrągły, z pomalowaną na czerwono stalową czaszą, wisiał wysoko gdzieś na ścianie. Choć każdy oczekiwał go z utęsknieniem, tylko nieliczni znali jego ...

  • Powitać, powitać sąsiadów! cz. 4

    - Ojej… panowie! Ależ ze mnie sakramencka ciamajda! Zalałam swą sukieneczkę… Przepraszam! Ale muszę ją zaprać! Czy nie obrazicie się, jeśli ją teraz, tu w umywalce ...

  • Ginette cz. 4

    Głos wyrwał mnie z zadumy. Czy sprzeciwić się jego żądaniom. Jeśli bym to zrobił na nic zdały by się moje plany ucieczki z tego miejsca. Musiałem być posłuszny tak by ...