Swaty. Marta i rolnik rozdział 13
Ledwie zasiedli za stołem, gdy Marta zakrzyknęła: – Ojej! Poszło mi oczko! Chyba przez drzazgę w drabinie. Jak dobrze, że mam w torebce zapasowe pończochy! - Kobieta ...
Ledwie zasiedli za stołem, gdy Marta zakrzyknęła: – Ojej! Poszło mi oczko! Chyba przez drzazgę w drabinie. Jak dobrze, że mam w torebce zapasowe pończochy! - Kobieta ...
Promienie zbliżającego się ku zachodowi słońca nieubłagalnie padały na rozgrzany już asfalt autostrady. Wracałem właśnie z kolejnej, nudnej jak flaki z olejem podróży ...
Po moim pokazie chłopak nie wytrzymał i rozpiął spodnie. Wyskoczył natychmiast z nich jego prężny przyjaciel. Norbert nie mógł powstrzymać swych żądz i natychmiast ...
Ludzie mówią, że pisanie jest proste, łatwe i przyjemne. Że nie ma trudnych tematów, a seks to już wcale nie wymaga wysiłku, bo przecież wszyscy wiedzą jak to się robi ...
Król Wschodu od początku gapił się na mnie, świdrując mnie wzrokiem, najbardziej na kraniec spódniczki, jakby delektował się widokiem koronkowej manszety pończochy… ...
Po iluś tam zabawach, masowaniach anusa, rozciąganiach zaczęłam coraz bardziej odczuwać potrzebę włożenia czegoś do środka. Punktem wyjścia był masaż podczas mycia ...
A całość doprawiło jeszcze to, że Marta, zerkając na jego krocze, uśmiechnęła się filuternie, dając do zrozumienia, że widzi, co dzieje się z chłopakiem. Po wyjściu ...
Po dłuższej nieobecności powracam do publikowania reworków starszych prac - w tym przypadku będzie to opowiadanie, którego powstaniu przyświecał zasadniczo jeden cel: ...
Wszystkie myśli uciekają ci z głowy i skupienie wydaje się być największym z możliwych wysiłków. Stoisz pośrodku pomieszczenia walcząc z nudnościami. Żołądek jest ...
No takiego potraktowania nie spodziewałam się nawet we śnie! Byli najwyraźniej przygotowani na spotkanie takiej naiwnej dziewczyny jak ja... Mieli jakieś klamry, jakby ...
Byli już po zaręczynach. Dla nich nie było w tym wielkich fajerwerków, niepotrzebnej pompy ani złotych napisów na niebie. Był szczyt Rysów i chwila warta więcej, niż ...
Laima tuliła syna, nie wiedząc, co dalej począć. Przeżywała największy koszmar swojego krótkiego życia. Emer umierał i nie potrafiła mu pomóc. Aktor mógłby ocalić ...
Ten „prawdziwy dżentelmen”, nagle, bez najmniejszego ostrzeżenia, pakuje rękę pod moją suknię i podsuwa ją do góry! Oczywiście chcę zaprotestować, wyrazić swe ...
Moja fantazja zakłada oczywiście całą serię moich przegranych… Zatem zostaję zmuszona do spełnienia kolejnych poleceń… Wyobrażam sobie pierwsze z tej trudniejszej ...
Półtora dnia później. Podniosła głowę, słysząc przekręcany w drzwiach zamek. Była zmęczona, wściekła i głodna. Po chwili stanął w drzwiach. jak zwykle w swoim ...