Czas zagrożenia 2
Rozdział drugi Martha zatrwożyła się. „Boże! Któż to?!” Chwyciła suknię, by osłonić nią swą nagość, lecz zbyt późno. Brodaty woj wtłoczył się przez drzwi ...
Rozdział drugi Martha zatrwożyła się. „Boże! Któż to?!” Chwyciła suknię, by osłonić nią swą nagość, lecz zbyt późno. Brodaty woj wtłoczył się przez drzwi ...
Natomiast mnie w równym stopniu ekscytowało, co i przerażało to, że murzyni mogą mi zmajstrować czarnego dzidziusia… Upraszałam ich, żeby nie kończyli we mnie… Więc ...
PRZEPRAWIONE, ROZPISANE, DOPISANE :) Marta początkowo myślała, że chłopiec blefuje - "To możliwe, że aż tak by mu się urwał film, że nie pamięta co ze mną ...
Zapraszam na finał *** ROZDZIAŁ 5/7 – ”Pani w czerni, czyli spotkanie na najwyższym szczeblu” * Wysiadam z windy na jednym z ostatnich pięter obłożonego błękitnym ...
Laima wyjrzała przez okryte aksamitną zasłonką okienko karety. Doskonale widziała stąd, jadących po bokach żołnierzy z eskorty, których Mistrz przydzielił pod ...
1967 …Powinnaś przyjść, wiesz? - Sophie spojrzała na Leonię wyczekująco. Blondynka nie odpowiedziała, pogrążona we śnie. Właściwie, nie tyle śnie, co bardziej ...
Historyczka cna, z Mikołajek W Mikołajki dostała zbiór bajek Gdy to dał bałamutnik Wnet ją posiadł okrutnik Lżąc bezwstydnie od dupodajek ...
35 Kilka godzin później rzeczywiście zaczęło padać. A właściwie zaczęło lać. Las w niewielkim stopniu chronił ich przed wodą, tym bardziej, że teraz był nieco ...
Pan dyrektor nie przestawał dozować napięcia, podciągając mi spódniczkę do góry. - Więc… jestem bliski mej pozytywnej decyzji… Ale musi pani przyjąć ode mnie kilka ...
Od jej powrotu minął tydzień. Przebywała na obserwacji w Skrzydle Szpitalnym. Jej siły witalne odnawiały się w nadzwyczajnym tempie, magia zdawała się również wracać ...
Professore znów natychmiast przeszedł do rzeczy… - Pamiętasz pannico, jak na egzaminie jęczałaś i referowałaś??? - O tak profesorze… mój mistrzu… Mówiłam o ...
Postanowiłam miło spędzić czas w kasynie. Uznałam, że to dogodne miejsce do wystawienia swych wdzięków na męskie spojrzenia. Może mnie ktoś poderwie? Może jakiś ...
Pan dyrektor zapowiedział, że musi sprawdzić jak „głębokie” jest moje zaangażowanie i poświęcenie w to trudne i pracochłonne zadanie… Cóż… musiałam wykazać ...
– O Jezuniu! Znikąd pomocy! Och ja bidulka… nie pozostaje mi nic innego, jak tylko ulec! – lamentowała popychana przez starego na wersalkę. Niemal natychmiast poczuła na ...
, , Zrób to” Weź mnie Najlepiej o wschodzie słońca Nim dopadną nas oczy widzów Uwiedź mnie Spraw, abym myślała tylko o tobie Rozgrzana do granic możliwości Całuj ...