Oktawia
Wieczór przyszedł szybciej, niż się spodziewałam. Dzień był długi i duszny, a ja czułam się pełna napięcia, które zbierało się we mnie od tygodni. W dłoni ...
Wieczór przyszedł szybciej, niż się spodziewałam. Dzień był długi i duszny, a ja czułam się pełna napięcia, które zbierało się we mnie od tygodni. W dłoni ...
Malizna wiem... Polecam włączyć sobie Eda Sheerana - Kiss Me. Kołysali się lekko w takt muzyki. Jego ramiona oplatały ją ciasno, ale gdyby to od niego zależało, wziąłby ...
W pędzie obecnej pogoni za pięknem i ideałami czasem chce się zrobić coś zupełnie przeciwnego, pójść zupełnie pod prąd. Niektórzy od razu doklejają mu łatkę nowego ...
Powrót do mieszkania nie jest tym, na co akurat mam ochotę. Mimo tego wracam. Wracam do pustego, zachłyśniętego luksusem apartamentu, który nie jest w stanie zaoferować ...
W południe opalałam się. Na słoneczku prężyłam się w mym ulubionym bikini. Chyba moje pozy okazywały się dość zachęcające, bo wokół, co rusz pojawiali się ...
Diana spojrzała na Krystiana z przerażeniem w oczach. On natomiast kompletnie nie przejął się dzwonkiem. Podniósł się do pozycji siedzącej i spojrzał na kobietę ...
Alan z podziwem przyjął słowa Samiry i spojrzał na nią z nieukrywanym szacunkiem, jak na księżniczkę, ale i na młodą, piękną kobietę. Wywracało to całkowicie jego ...
Zielone wcielenie Bruce’a, to emanacja furii, które chce jedynie miażdżyć i niszczyć wszystko dookoła. No prawie, Mięśniak miał pewien sekret, gdy księżyc był w ...
Professore… Jak ja go podziwiałam! Niegdyś byłam jego studentką! Teraz musiały mi się przypomnieć stare czasy… Przyszłam do niego ubrana w togę… Cała rada fundacji ...
Aktor spoglądał na Azellę z wahaniem, niepewny, co robić. Królowa płakała, powtarzając wciąż to samo zdanie, zawierające każde pragnienie, jakie kiedykolwiek żywiła ...
Szliśmy obok siebie leśną drogą, była chyba 15.. sama nie wiem.. ale coś około tego.. Mieliśmy kosz jedzenia, najadłoby się z niego kilka osób.. mówiłam mu, że to za ...
Pieprzenie to jedna z najczęstszych czynności naszego codziennego życia. Pieprzymy wszystko i wszędzie. Pieprzymy coś, kogoś, siebie nawzajem, nierzadko również farmazony ...
Fantazjuję o tym, jak mimo protestów, zostaję nadziana na jego „kij”. Który bezlitośnie wsuwa się we mnie i wysuwa. Najwyraźniej delektuje się zarówno tym, że jestem ...
Marta śledząc ich nienasycony wzrok, uznała że to najwyższy czas, żeby sprowokować druhów swoim rzekomym oporem. –Ojej! Co za niesforna bluzeczka! Przepraszam panów! ...
Rok, w którym do nas zawitała nie był dla mnie łaskawy. To właśnie w '89 podpadłem największemu łajdakowi, jaki panował w naszej okolicy. Choć wcale mi się nie ...