Erotyczne - str 364

  • Ruda Nimfetka – Okienko w Liceum (I)

    W ten piątek nudziłam się, jak na większości lekcji. Nie dlatego, że byłam "rebelką", która musi dla samej zasady nudzić się na lekcjach, albo byłam jakaś ...

  • Ankrmonaai (II) Rozgrzany Piec

    GORZKO Otworzyłam oczy. Światło jarzeniówki oślepiło mnie na kilka długich sekund. Leżałam w jakimś nieznanym miejscu. Następne - już nieco bardziej przytomne ...

  • Damulka i nerd cz. 3

    Jakże mnie skonfundował, gdy po chwili, cały spąsowiały ze wstydu, łamiącym głosem, poprosił, żebym pokazała mu "to co mam pod spódnicą"… Oniemiała ...

  • Alan S. - cz. VIII

    Alan słysząc Samirę, uśmiechnął się. Był znowu na najlepszej drodze, aby ponownie zaspokoić Samirę, ale przy tym sam odczuwał niewątpliwą przyjemność w oralnych ...

  • Mama Mojej Przyjaciółki II: Urodziny

    Obudził mnie budzik. Z jękiem sięgnęłam ręką, żeby go wyłączyć, gdy nagle usłyszałam znajome, ciche mamrotanie tuż za moimi plecami. – Nie chce mi się wstawać… ...

  • Czas grozy 11

    Władca jeszcze sobie podworował na temat eleganckiej damuli z potężnym bębnem – „No bo cóż innego mógłby wymajstrwać taki kolos!” Wkrótce jednak przekonały go ...

  • Pielegniarka i żołnierze 13

    Będę do jego dyspozycji we wszelkich możliwych pozach… jak tylko zapragnie… Zechce bym była jedynie w pończochach, szpilkach, koralach i… mym pielęgniarskim czepku! ...

  • Amadeusz 12

    Już po jednym dniu dotarło do mnie, że Emilia nie jest typem kobiety, która na wakacjach chce tylko leżeć i pachnieć. Nie chciałem od razu się narzucać, tylko na ...

  • Jealousy is the way to love. Cz. 8 - ostatnia

    SZCZĘŚCIE Czas, jaki nastąpił potem, Andry najchętniej by przespał. Żałował, że nie jest jednym z tych zwierząt, które przesypiają zimę. Najchętniej wolałby ...

  • Xandra - Gwałt

    28 grudnia 2002r. Sophie przeglądała się w lustrze dokonując ostatnich poprawek w swoim wyglądzie. Westchnęła głośno i uśmiechnęła się do siebie nerwowo. Nagle ...

  • Chcę więcej kochanie VI

    Rozdział VI Czuła przymus, by jak najszybciej wyjść na zewnątrz. I wcale nie chodziło o prysznic. Ani tym bardziej o to, że musi się schłodzić. Owszem, czuła potrzebę ...