Historyczka w oczach uczniów 22
Nie powiemy - rzecze Adam Nawet pani damy słowo po próżnicy ja nie gadam Ale panią koncertowo... Koncertowo... wypieścimy koncertowo wykochamy! Pani chcemy także i my ...
Nie powiemy - rzecze Adam Nawet pani damy słowo po próżnicy ja nie gadam Ale panią koncertowo... Koncertowo... wypieścimy koncertowo wykochamy! Pani chcemy także i my ...
- Panie hydrauliku… panie hydrauliku… Przepraszam, jednakowóż odnoszę wrażenie, że pomylił pan… że pomylił pan… dziurkę… tak, jak raczył pan określić… ...
Do Alana dotarło, że zachował się więcej niż w najgłupszy, możliwy sposób, wobec osoby, która okazała im, a szczególnie jemu, tyle sympatii, czułości i serca ...
Uwielbiam także fantazjować o tym szczególnym momencie… gdy jako pokojówka, zostaję brutalnie pchnięta na sofę… leżę na niej na plecach… z obnażonymi piersiami… ...
A teraz… kazał mi się przysiąść… W eleganckim kapeluszu wyglądałam dość wytwornie… Jednak, jakby przez roztargnienie… miałam delikatnie rozszerzyć nogi… - Co ...
Siedząc tak sobie na kanapie, czas zaczął płynąć jakby szybciej, była niesamowicie piękna, otwarta i chętna do dialogu. Patrząc na Sandrę chciałem aby ta chwila ...
"TRÓJKĄT" Nadszedł w końcu oczekiwany przez wszystkich, poza Andry’m, dzień przyjęcia. Ciotka Estera była w siódmym niebie. Z zapamiętaniem oddawała się ...
*** To, jaki jest w mojej głowie nijak ma się do tego, jaki jest naprawdę. W mojej głowie on mnie lubi, chce wiedzieć o mnie coś więcej, czuć mnie. W mojej głowie jestem ...
Chwyciłeś mocno za długie, lśniące, kruczoczarne włosy, dyszałeś ciężko nad jej karkiem, raz za razem coraz głębiej penetrując jej ciasne wnętrze, ledwo się tam ...
Teraz przed lustrem wykonuję kolejną frywolną akcję. Wsuwam dłoń w rozcięcie sukni, po czym gładzę swoją nagą skórę. Oczywiście fantazjuję, że to ten bawidamek – ...
, , Naucz mnie” Naucz mnie kochać Pokaż mi jak wschodzi słońce Pokaż, jak można się bawić kroplami rosy I jaką to sprawia przyjemność, kiedy spływają tam… Naucz ...
Zaraz, zaraz! On ma twarz podstarzałego lowelasa… Bartłomieja! Ależ się oblizuje… Nie! To nie Bartek! To… widziała tą twarz kiedyś! Kto to? Ach… tak! Widziała ją ...
Nie mogłam nie udać się do pana burmistrza. W końcu to najważniejszy człowiek w miasteczku. Wiele od niego zależy, jak choćby to, czy powita panią kandydat na miejskich ...
Zaraz na wejściu wymierzam Ci lekki policzek, wiesz za co. Echo niezbyt mocnego uderzenia odbija się od pustych ścian. Nie bolało, jestem tego pewna. Moje dłonie są zbyt ...
Kiedy zamek pogrążył się w niemal całkowitej ciszy, od ścian wąskiego korytarza odbijały się szepty. Wrota do jednej z komnat zamknęły się wręcz niespotykanie cicho ...