Erotyczne - str 364

  • POLANKA W GĘSTYM LESIE

    (Mazury, okolice ośrodka wypoczynkowego FWP nad jednym z jezior, późne lata siedemdziesiąte XX w.) Gęsty las był jego przyjacielem. Znał w nim każdą ścieżkę w okolicy ...

  • Moment szczerości 1

    Opowiem Wam historię ze swojego życia. Nikomu wcześniej jej nie opowiedziałam tak otwarcie, pozostawała między mną, moim mężem i moją rodziną, z którą od kilku lat ...

  • To nie miało tak być – Roxy

    Jakbym coś poplątała, krzyczcie. To jest bardzo prawdopodobne ;) *** – Dziękuję – uśmiechnęła się, zatrzaskując drzwi taksówki i odpaliwszy papierosa, pospiesznie ...

  • W ciszy

    W ciszy. Niedawno na czacie, facet w tarcie rozmowy, ni z gruszki ni z pietruszki, zapytał czy miałam seks w ciszy. Ponieważ z natury jestem bardzo przy tym impulsywna więc ...

  • Życie Leona [1] - Tak...

    ''Oświećmy to, oświećmy to Dopóki nasze serca nie staną w ogniu Potem pokażmy światu palące się światło Które nigdy nie błyszczało tak jasno Znajdziemy ...

  • Gwiezdne wojny - co mnie czeka?

    Pytałam tych potworów – jaki los mi szykują – Co ze mną zrobicie?! - Zrazu nic nie mogłam się dowiedzieć, w końcu wycharczeli jakąś zbitkę słów, z których ...

  • Pokuta 10.

    Nie miałem bladego pojęcia, ile czasu minęło. Czułem się jak człowiek, któremu zawalił się dom i siedzi w szoku obok czekając na ratowników. Znałem takie obrazy z ...

  • W pogoni za..

    Wybraliśmy się na kolację do naszej ulubionej restauracji. Siedząc przy stoliku naprzeciw siebie, sączyliśmy czerwone wino. W blasku świecy wyglądałeś jeszcze ...

  • Moja Ewa cz.35

    Mijały nam dni na luzie to znaczy Ewa co rano wyciągała mnie na bieganie i za każdym razem mieliśmy przerwę na polanie. Każdego rana wymyślała inny strój do biegów a to ...

  • Mitologia codzienności: Sfinks

    Obrzuciła go leniwym spojrzeniem spod przymrużonych powiek, lśniących złotymi drobinkami. Nie przewidział takiego obrotu spraw. Leżał nagi, z nadgarstkami przykutymi do ...

  • Drabble — Oliwna rozkosz

    Biłam mocno i rytmicznie, raz z jednej, a raz z drugiej strony. Za każdym uderzeniem zwiększał swoją średnicę. Natomiast w oczach niknęła jego grubość. Uderzałam i ...