Czerwony Kapturek cz. 2
Jestem radosną dziewuszką, więc uśmiecham się do wszystkich wokół. Zwłaszcza, gdy mijam panów drwali i leśniczego… Oni też odwzajemniają uśmiechy, choć odnoszę ...
Jestem radosną dziewuszką, więc uśmiecham się do wszystkich wokół. Zwłaszcza, gdy mijam panów drwali i leśniczego… Oni też odwzajemniają uśmiechy, choć odnoszę ...
Piotr ciągle malował. Dopiero kolejne bicie zegara uświadomiło mu, że to już cztery godziny. Wpadające przez uchylone okno promienie zachodzącego słońca zdobiły ...
Wyobrażam sobie, jak pan profesor przyciąga mnie do siebie. Czuję na szyi jego oddech… słyszę jego sapanie… wskazujące na duży stopień podniecania… Wącha mnie! ...
Rozpaczała bardzo długo, za nic nie mogąc się opanować. Ból dolnych okolic, do tego pieczenie pociętych pleców, które Sandra podrażniła jeszcze bardziej, siłą ...
Byłem zły o sytuację z Małgorzatą. Przestałem nazywać ja w swoich myślach „Małgosią”, bo to już pokazywało, że zaczynam ją dążyć jakąś sympatią. Gdybym ...
Janusz nie wytrzymał, wstał z siedzenia. Zaś Stanisław tak mnie zmroził wzrokiem, że bałam się dalej zasłaniać cycki. Swoje zrobił również alkohol. Zabrałam dłonie ...
Uwaga! Wulgaryzmy i trochę mroczno. ;) *** Był tak niecierpliwy że wszedł w nią jednym suwem, nie napotykając żadnego oporu, tak bardzo była mokra. Czuła jak nakłuwa jej ...
Cały dzień spędziliśmy u mnie w domu leżąc, rozmawiając i przeglądając tv. Szczerze mówiąc, to zachowywaliśmy się jak stare małżeństwo. Niestety przyszedł ...
- Panie hydrauliku… panie hydrauliku… Przepraszam, jednakowóż odnoszę wrażenie, że pomylił pan… że pomylił pan… dziurkę… tak, jak raczył pan określić… ...
Z góry mówię większość opowiadań jest z innego źródła! Wywlókł ją z klubu wściekły. Gówniara – myślał – tanimi sztuczkami próbowała wzbudzić we mnie ...
Jest sobotni poranek po długiej i męczącej podróży w końcu dojechaliśmy do domu nie mieliśmy siły na nic ale chciałem spędzić z Tobą kolejny wieczór w jakiś ...
Deszcz delikatnie pukał o parapet gdy miasto kładło się spać. Delikatne letnie, czyste powietrze wpadało przez uchylone okno. Leżał na łóżku, rozglądając się, po ...
I jak teraz, ludzie mam zaufać babie?, jedna ma już kasę mą w swej brudnej grabie. Jak tu iść na randkę, jak niepewna sprawa znów mam się wpierdolić?, to nie jest ...
Nie wiedziałam co począć. Jeszcze nigdy nie zostałam tak upokorzona. Zwyzywana od ladacznic i dziewek sprzedajnych. Czułam się jak kobieta upadła… kokota. - Ojcze ...
To co piękne i zmysłowe zaczyna się najczęściej niewinnie. Spojrzeniem rzuconym znad okładki książki. Uśmiechem puszczonym śmielej, już w konkretnym kierunku. Napotkany ...