Erotyczne - str 361

  • Mitologia codzienności: Sfinks

    Obrzuciła go leniwym spojrzeniem spod przymrużonych powiek, lśniących złotymi drobinkami. Nie przewidział takiego obrotu spraw. Leżał nagi, z nadgarstkami przykutymi do ...

  • Na przerwie - moja fantazja cz. 6

    Wyobrażam sobie, jak stanowczym ruchem zgarnia mnie mój rozochocony żak na siebie… a właściwie na swego nieustannie gotowego do boju przyjaciela… Nadziewa mnie na niego ...

  • Moment szczerości 1

    Opowiem Wam historię ze swojego życia. Nikomu wcześniej jej nie opowiedziałam tak otwarcie, pozostawała między mną, moim mężem i moją rodziną, z którą od kilku lat ...

  • Testament 10

    Jacek Daniel zaparkował samochód przy samym wejściu do komisariatu. Ostatnich kilku dni nie mógł zaliczyć do udanych, a dzisiejszy zapowiadał się podobnie. Za chwilę ...

  • Drabble — Oliwna rozkosz

    Biłam mocno i rytmicznie, raz z jednej, a raz z drugiej strony. Za każdym uderzeniem zwiększał swoją średnicę. Natomiast w oczach niknęła jego grubość. Uderzałam i ...

  • Deja Vu III

    Rozdział III Karetka pogotowia przyjechała wyjątkowo szybko. Dwóch młodych mężczyzn i jeden znacznie starszy, wszyscy w granatowych kombinezonach, z wprawą zaczęło ...

  • Gwiezdne wojny - co mnie czeka?

    Pytałam tych potworów – jaki los mi szykują – Co ze mną zrobicie?! - Zrazu nic nie mogłam się dowiedzieć, w końcu wycharczeli jakąś zbitkę słów, z których ...

  • Napastowana cycatka brzuchatka

    (UWAGA! TEN TEKST TO ZAPIS Z CZATA - NAPISANY WSPÓLNIE Z JEDNYM Z WAS!!! ZGADNIJCIE KTÓRYM? :)) - Panowie... proszę... przepuśćcie mnie... czy mogę przejść? - Nigdzie nie ...

  • To nie miało tak być – "Pierdol się"

    Rita krzywo się uśmiechnęła. – Zapraszam – rzekł facet, ruszając w głąb korytarza, a następnie po schodach. Dotarli do ładnych dębowych drzwi i po chwili znaleźli ...

  • Klaps

    Super, pomyślałam, że to doskonała propozycja. Wspólny wyjazd za miasto, wow, zaraz dzwonię do mamy i już w głowie układam co jej powiedzieć i jak ustawić dzień i ...

  • Amadeusz 9

    Byłem zły o sytuację z Małgorzatą. Przestałem nazywać ja w swoich myślach „Małgosią”, bo to już pokazywało, że zaczynam ją dążyć jakąś sympatią. Gdybym ...

  • Mroczny aromat perwersji - rozdział 5

    Ten poniedziałek zdecydowanie nie był najlepszym dniem w życiu Marii. Po głupiej i niepotrzebnej sprzeczce z koleżanką z roku, siedziała naburmuszona w przerwie między ...