Erotyczne - str 361

  • Czerwony Kapturek cz. 2

    Jestem radosną dziewuszką, więc uśmiecham się do wszystkich wokół. Zwłaszcza, gdy mijam panów drwali i leśniczego… Oni też odwzajemniają uśmiechy, choć odnoszę ...

  • Miłość i sztalugi rediviva

    Piotr ciągle malował. Dopiero kolejne bicie zegara uświadomiło mu, że to już cztery godziny. Wpadające przez uchylone okno promienie zachodzącego słońca zdobiły ...

  • Profesor i studentka - moja fantazja cz. 2

    Wyobrażam sobie, jak pan profesor przyciąga mnie do siebie. Czuję na szyi jego oddech… słyszę jego sapanie… wskazujące na duży stopień podniecania… Wącha mnie! ...

  • To nie miało tak być – "Jesteś idiotą!"

    Rozpaczała bardzo długo, za nic nie mogąc się opanować. Ból dolnych okolic, do tego pieczenie pociętych pleców, które Sandra podrażniła jeszcze bardziej, siłą ...

  • Amadeusz 9

    Byłem zły o sytuację z Małgorzatą. Przestałem nazywać ja w swoich myślach „Małgosią”, bo to już pokazywało, że zaczynam ją dążyć jakąś sympatią. Gdybym ...

  • Remont cz 27

    Janusz nie wytrzymał, wstał z siedzenia. Zaś Stanisław tak mnie zmroził wzrokiem, że bałam się dalej zasłaniać cycki. Swoje zrobił również alkohol. Zabrałam dłonie ...

  • Bijące Serce cz.3

    Uwaga! Wulgaryzmy i trochę mroczno. ;) *** Był tak niecierpliwy że wszedł w nią jednym suwem, nie napotykając żadnego oporu, tak bardzo była mokra. Czuła jak nakłuwa jej ...

  • Mariusz cz. 3

    Cały dzień spędziliśmy u mnie w domu leżąc, rozmawiając i przeglądając tv. Szczerze mówiąc, to zachowywaliśmy się jak stare małżeństwo. Niestety przyszedł ...

  • Dotknąć, żeby zrozumieć.

    Z góry mówię większość opowiadań jest z innego źródła! Wywlókł ją z klubu wściekły. Gówniara – myślał – tanimi sztuczkami próbowała wzbudzić we mnie ...

  • Miłość z Wrocławia Cz.6

    Jest sobotni poranek po długiej i męczącej podróży w końcu dojechaliśmy do domu nie mieliśmy siły na nic ale chciałem spędzić z Tobą kolejny wieczór w jakiś ...

  • The Evening

    Deszcz delikatnie pukał o parapet gdy miasto kładło się spać. Delikatne letnie, czyste powietrze wpadało przez uchylone okno. Leżał na łóżku, rozglądając się, po ...

  • Spontanicznie 2

    I jak teraz, ludzie mam zaufać babie?, jedna ma już kasę mą w swej brudnej grabie. Jak tu iść na randkę, jak niepewna sprawa znów mam się wpierdolić?, to nie jest ...

  • Polityka - cz. 30 - zgrzeszyłam

    Nie wiedziałam co począć. Jeszcze nigdy nie zostałam tak upokorzona. Zwyzywana od ladacznic i dziewek sprzedajnych. Czułam się jak kobieta upadła… kokota. - Ojcze ...

  • Nie tylko pożądanie

    To co piękne i zmysłowe zaczyna się najczęściej niewinnie. Spojrzeniem rzuconym znad okładki książki. Uśmiechem puszczonym śmielej, już w konkretnym kierunku. Napotkany ...