Judyta
Cała ta historia zaczęła się pod koniec maja. Dokładnie w ostatni jego dzień. Była to sobota. Dałem namówić się kumplowi, aby wyskoczyć w piątek do Klubu. Klub, to ...
Cała ta historia zaczęła się pod koniec maja. Dokładnie w ostatni jego dzień. Była to sobota. Dałem namówić się kumplowi, aby wyskoczyć w piątek do Klubu. Klub, to ...
Wszedłem do pokoju. Jego małe rozmiary wcale mnie nie zaskoczyły. Czego się spodziewać po hotelu pracowniczym? Postanowiłem zrobić mały rekonesans. Otworzyłem szafkę, w ...
Jest sobota godzina dwunasta a ja pijąc kawę na balkonie zastanawiam się jaką bajeczkę wcisne Adrianowi gdy dziś wyjdę do mojego kolegi z internetu, postanowilam nie ...
Sobota. Po śniadaniu poszedłem po Milenkę, odprowadziłem moje Szczęście na trening szermierczy, a potem pojechałem autobusem na wizytę do Pani Laury... W tym miejscu ...
Znów, jak pierwszej nocy, leżąc na wznak na swym posłaniu, widzę, jak Gwiazda wyśnionej przeze mnie miłości rozświetla w górze granatowe niebo i mruga do mnie z ...
Witam serdecznie to moje pierwsze opowiadanie. Chociaż nie mam pojęcia czy mojej pisaninę można przyznać miano opowiadania. Z chęcią przyjmę słowa krytyki oraz pochwały ...
Słońce powoli wstawało,aby rozpocząć kolejny dzień wrażeń. Gryfonka leniwie przeciągnęła się w łóżku,uważając by gestami nie rozbudzić śpiącego obok ...
Adam szedł powoli, ciężko stawiając nogi po kamienistej drodze, która ciągnęła się kilometrami przez pagórkowaty krajobraz. Słońce już chyliło się ku zachodowi, a ...
WIELKIE DZIĘKI DLA NIEOCENIONEGO MARDONIUSZA! KTÓRY JEST ABSOLUTNYM MISTRZEM! MÓJ WKŁAD TU - TO JEDYNIE KOSMETYKA... NO I... FOTKA :) Pan Gieniu dąży do doskonałości, a ta ...
Był ciepły niedzielny poranek, Wojtek już od kilku dni planował wybrać się na basen. Potrzebował chwili relaksu i odpoczynku po ciężkim tygodniu pracy. Gorące jacuzzi z ...
Puk...Puk... Znów zaskrzypiały drzwi... Kotku... doprowadzasz mnie do szaleństwa!!! Wróciłam... Ale dziś będzie szybko, bo firma czeka. Podeszła do Ciebie od razu ...
Piątek... Koncert, świetna zabawa, alkohol, tłok i wspomnienie sprzed prawie 14lat. Byliśmy na weselu kuzynki męża gdzieś w okolicach Piotrkowa Tryb. Całość imprezy ...
Niniejsze opowiadanie jest kontynuacją serii " Bałtyckiego Rybaka Dusz". Siedem lat po śmierci chor. Radosława Gancarza. Darłowo. Uśmiechnęła się, widząc ...
Co za drań! Przez stanik zaczyna ściskać moje piersi! Musi wyczuwać misterną koronkę biustonosza, bo szeptem komentuje: -Co za materiał! Ale to muszą być seksowne ...
Taka nie jestem? I mój pierwszy kolejny raz. Ostatnie godziny plażowania, jutro powrót do domu. Pomna słów Ewki na temat Marka i tego jego ”titty fuck” nie uszło mojej ...