Odnowiona znajomość (W Berlinie z Anną) ! ... #1
Jestem w Berlinie. Wchodzę do "Kleiner Schwarzer" na Rose Straße. Zajmuję miejsce przy stoliku w pobliżu kominka. Poznałem tu Annę. Zaciekawiło mnie, czy jest lub ...
Jestem w Berlinie. Wchodzę do "Kleiner Schwarzer" na Rose Straße. Zajmuję miejsce przy stoliku w pobliżu kominka. Poznałem tu Annę. Zaciekawiło mnie, czy jest lub ...
Wyobrażam sobie, jak zastraszona przez tego obszczymura, ulegam mu i pozwalam się nabić na jego bolca… Ja… wypachniona, zadbana damula, przyjmuję w swej wypielęgnowanej ...
Nie wiedzieć czemu ale gdy Julia zdobyła pracę to między mną, a nią zaczęło się coraz mniej układać. Przestaliśmy rozmawiać, ona przestała mi mówić o swoich ...
— A mam was świntuchy jedne!!! — usłyszeliśmy i nagle jak spod ziemi, tuż obok nas wyrosła pani Barbara. Nim zdołaliśmy, cokolwiek zrobić przyłożyła do oka aparat ...
Raz belferka z sąsiedniej wiochy Założyła wytworne pończochy Wiatr spódnicę zadziera Ależ będzie afera… ............................................. Historyczka spod ...
Adam szedł powoli, ciężko stawiając nogi po kamienistej drodze, która ciągnęła się kilometrami przez pagórkowaty krajobraz. Słońce już chyliło się ku zachodowi, a ...
Wybrałam się do archiwum, w którym podejrzewałam, że może znajdować się bezcenny skarb. Dawno zaginiony dokument lokacji naszego miasteczka. Pan archiwista okazał się ...
WIELKIE DZIĘKI DLA NIEOCENIONEGO MARDONIUSZA! KTÓRY JEST ABSOLUTNYM MISTRZEM! MÓJ WKŁAD TU - TO JEDYNIE KOSMETYKA... NO I... FOTKA :) Pan Gieniu dąży do doskonałości, a ta ...
9. Następnego dnia pożegnali Adel i Iana, którzy wracali już do domu. Bracia tak manewrowali, aby jak najmniej czasu spędzić z Jenny i Tomem razem. Do wyjazdu pozostało ...
Waldek wszedł na salę witając się gromkim „Cześć”. Na siłowni panuje taka zasada, że wszyscy są ze sobą przez „ty”, niezależnie od wieku. Dziwny kształt jego ...
Po tym, jak widziałem swoją narzeczoną w pięciu różnych stanikach, i pięciu seksownych sukienkach, oraz po tym, jak chciała mnie uwieść bardzo seksowna instruktorka ...
Niniejsze opowiadanie jest kontynuacją serii " Bałtyckiego Rybaka Dusz". Siedem lat po śmierci chor. Radosława Gancarza. Darłowo. Uśmiechnęła się, widząc ...
Nie spodziewałam się tak srogiej zemsty. Nie tylko postanowił w akcie odwetu mnie przelecieć… Musiało się to dziać w eterze! Co za wstyd! Nie dość, że mnie bierze w ...
Co za drań! Przez stanik zaczyna ściskać moje piersi! Musi wyczuwać misterną koronkę biustonosza, bo szeptem komentuje: -Co za materiał! Ale to muszą być seksowne ...
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zupełnie inną atmosferę. O ile sobota była gęsta od tłumionych myśli i zdezorientowania, o tyle teraz, po wczorajszym, dzikim ...