Marta i olimpijczyk 5 1/2 Fantazja Mardoniusza co do wesela
WIELKIE DZIĘKI DLA NIEOCENIONEGO MARDONIUSZA! KTÓRY JEST ABSOLUTNYM MISTRZEM! MÓJ WKŁAD TU - TO JEDYNIE KOSMETYKA... NO I... FOTKA :) Pan Gieniu dąży do doskonałości, a ta ...
WIELKIE DZIĘKI DLA NIEOCENIONEGO MARDONIUSZA! KTÓRY JEST ABSOLUTNYM MISTRZEM! MÓJ WKŁAD TU - TO JEDYNIE KOSMETYKA... NO I... FOTKA :) Pan Gieniu dąży do doskonałości, a ta ...
Ten poniedziałek zdecydowanie nie był najlepszym dniem w życiu Marii. Po głupiej i niepotrzebnej sprzeczce z koleżanką z roku, siedziała naburmuszona w przerwie między ...
Przyznaję, że czasami bywam zbyt wścibska… ale cóż… taka moja rola pismaczki… Dlatego bywa, że panowie mają prawo uznać, że czasem włażę z butami w nie swoje ...
Tym razem przeholowałam… Podnieciłam się do tego stopnia, że zdjęłam spódnicę, rozpiełam i rzuciłam na podłogę bluzkę… A nawet stanik! Stałam przy biurku w ...
Nastąpił w końcu ten dzień, najbardziej znienawidzony przez każdego ucznia- 1 września. Kolejny rok szkolny będzie leciał, a Daria coraz bardziej będzie popadała w ...
Będzie dalszy ciąg cz.3 - ale musiałam to wrzucić - z dedykacją dla pewnej osoby Otuliła się frotowym szlafrokiem, którego wyciągnęła z głębi szafy i usiadła na ...
Przełom w leczeniu schizofrenii łącznej Grupa psychiatrów z Waszyngtonu dokonała przełomowego odkrycia. Naukowcy dowiedli, że za schizofrenię łączną odpowiadają ...
Thiago Jestem tu już od kilku godzin i muszę przyznać, że dziewczyny w Nowym Jorku wcale nie różnią się od tych z Beverly Hills. Wszystkie próbują na siłę być ...
Byłem zły o sytuację z Małgorzatą. Przestałem nazywać ja w swoich myślach „Małgosią”, bo to już pokazywało, że zaczynam ją dążyć jakąś sympatią. Gdybym ...
Szybkim krokiem przemierzała kolejne zakamarki betonowej Dżungli. światła neonów wskazywały jej drogę do miejsca przeznaczenia. Szła, choć rozsądek mówił jej ZAWRÓĆ ...
Nie spodziewałam się tego w najczarniejszych snach! Rozerwali mi bluzeczkę! Podciągnęli spódniczkę do góry! Ściągnęli nawet moje pończochy!!! Po czym skrępowali mnie ...
Waldek wszedł na salę witając się gromkim „Cześć”. Na siłowni panuje taka zasada, że wszyscy są ze sobą przez „ty”, niezależnie od wieku. Dziwny kształt jego ...
To już nasz ostatni dzień pobytu w Łebie. Osłonięte falochronem portowym od chłodnego wiatru, dopiekamy tyły, mistrzowsko wysmarowane przez naszych facetów. Oni nawet przy ...
Wyobrażam sobie, jak pan profesor przyciąga mnie do siebie. Czuję na szyi jego oddech… słyszę jego sapanie… wskazujące na duży stopień podniecania… Wącha mnie! ...
Cześć! Wróciłam po dość długiej przerwie od pisania. Mam nadzieję, że dacie znać, czy Wam się podoba, czy nie, co poprawić. Miłej lektury! -Bori - Bori! Gdzie ...