Osaczona 9
Zrobiony własnoręcznie moją najlepszą szminką napis PRAGNĘ CIĘ, na jednej ze ścian mojej sypialni dobitnie świadczył o tym, jak wielka była moja desperacja. Byłam ...
Zrobiony własnoręcznie moją najlepszą szminką napis PRAGNĘ CIĘ, na jednej ze ścian mojej sypialni dobitnie świadczył o tym, jak wielka była moja desperacja. Byłam ...
Już na ślubie Orestes postanowił przyjąć zasadę, którą miał się kierować na królewskim dworze. Planował nikomu nie podpadać, nie wyróżniać się, nie odzywać się ...
Puk...Puk... Znów zaskrzypiały drzwi... Kotku... doprowadzasz mnie do szaleństwa!!! Wróciłam... Ale dziś będzie szybko, bo firma czeka. Podeszła do Ciebie od razu ...
Zabrawszy rzeczy pozostawione na dachu, wrócił do pokoju szefa. Efekty tabletek powoli ustępowały. Wiedział, że nie będzie musiał długo czekać nim wystąpią skutki ...
A tymczasem w Alfie. – Kurwa mać! – zaklął Leo, kopiąc drewnianą skrzynkę i natychmiast wybrał numer szefa. – Uciekła – oświadczył. – Uciekła i zabrała ...
Jestem w Berlinie. Wchodzę do "Kleiner Schwarzer" na Rose Straße. Zajmuję miejsce przy stoliku w pobliżu kominka. Poznałem tu Annę. Zaciekawiło mnie, czy jest lub ...
Znów, jak pierwszej nocy, leżąc na wznak na swym posłaniu, widzę, jak Gwiazda wyśnionej przeze mnie miłości rozświetla w górze granatowe niebo i mruga do mnie z ...
To nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla szukających podniet poznawaniem ...
Robiłem to regularnie. Nikt mi nie kazał, rzadko kto tego ode mnie wymagał, a jednak to robiłem. Dla własnego komfortu, poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Nigdy nie szedłem ...
Jest sobota godzina dwunasta a ja pijąc kawę na balkonie zastanawiam się jaką bajeczkę wcisne Adrianowi gdy dziś wyjdę do mojego kolegi z internetu, postanowilam nie ...
Cała ta historia zaczęła się pod koniec maja. Dokładnie w ostatni jego dzień. Była to sobota. Dałem namówić się kumplowi, aby wyskoczyć w piątek do Klubu. Klub, to ...
Kolejny miesiąc minął nam jak jeden dzień. Sporo się działo, dużo pracowałyśmy i pewnie dlatego nie zauważyłyśmy upływu czasu. Nasz biznes rozrósł się do tego ...
Raz belferka z sąsiedniej wiochy Założyła wytworne pończochy Wiatr spódnicę zadziera Ależ będzie afera… ............................................. Historyczka spod ...
Sobota. Po śniadaniu poszedłem po Milenkę, odprowadziłem moje Szczęście na trening szermierczy, a potem pojechałem autobusem na wizytę do Pani Laury... W tym miejscu ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...