Puszcza się na wczasach w Hiszpanii (miniaturka) cz. 13

Puszcza się na wczasach w Hiszpanii (miniaturka) cz. 13Drugiego dnia założyłam bardzo wyzywającą sukieneczkę. Żółtą, z potężnym dekoltem, gdy szłam chodnikiem, miałam wrażenie, że moje piersi zaraz się wysuną z tej kiecki… Nie muszę mówić, jakie wrażenie robiło to na mijanych panach… Pierwsi zaczepili mnie dwaj umięśnieni i bardzo podejrzani mężczyźni… Brudni i nieogoleni… Mimo że ich zaczepki były bardzo trywialne, można rzec wulgarne…, po początkowym oporze, dałam się poderwać  i  zabrać do ich domku… Początkowo z oburzeniem reagowałam na ich sprośne propozycje. - Już ty dobrze wiesz damulko, po co my tu cię zaprosiliśmy! Nie po to, żeby pić herbatkę i  rozmawiać o pogodzie… - Panowie… jak tak możecie traktować porządną kobietę… - My lubimy takie porządne kobiety, co chodzą ubrane w takie ładne sukieneczki…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 143 słów i 836 znaków, zaktualizowała 23 gru 2019.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Pielgrzym2001

    Dla twojej przyjemności i super zabawy we troje👍🤗

  • Historyczka

    Po co oni mnie tu zaprosili?