Puszcza się na wczasach w Hiszpanii (miniaturka) cz. 15

Puszcza się na wczasach w Hiszpanii (miniaturka) cz. 15Ależ mi się spodobało dawanie dwom mężczyznom na raz… Dwaj panowie, którzy mnie zerżnęli, dali mój telefon swoim kolegom! Gdy ci zadzwonili do mnie i zaprosili na randkę… -  byłam oburzona. Ale w końcu, pomyślałam sobie - "przecież z założenia, miałam się tu puszczać"… Tylko trochę się ociągałam, mówiąc, że jestem nieprzygotowana... W końcu dałam się namówić. Na spotkanie przyszłam w eleganckiej, bordowej  spódniczce i czarnej bluzeczce oraz w czarnych pończochach. Natomiast nie założyłam na randkę ani stanika ani majteczek (co mnie wielce podniecało)… Panowie się ze mną nie certolili… Bez ceregieli posadzili między sobą, ledwie coś zagadali a już rozpięli bluzkę, podwinęli spódnicę! I... szeroko rozłożyli mi uda… - Pokaż swą damulkową cipę, elegancka damulko! - Jakąż rozkosz sprawiało mi spełnianie ich poleceń… Moje dłonie pracowały na ich przyrodzeniach... a ich... na moim biuście. Ależ mi go wygnietli! - Masz świetne cyce! Same się proszą o miętoszenie! - Znowu przyszło mi dawać na „dwa baty”… Do hotelu wróciłam w potarganej bluzeczce i pogniecionej oraz poplamionej spódniczce.

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 212 słów i 1200 znaków, zaktualizowała 23 gru 2019.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Pielgrzym2001

    Bo się super bawiłaś kochanie😘

  • Historyczka

    Do hotelu wróciłam w potarganej bluzeczce i pogniecionej oraz poplamionej spódniczce. Dlaczego?