Puszcza się na wczasach w Hiszpanii (miniaturka) cz. 9

Puszcza się na wczasach w Hiszpanii (miniaturka) cz. 9Postanowiłam miło spędzić czas w kasynie. Uznałam, że to dogodne miejsce do wystawienia swych wdzięków na męskie spojrzenia. Może mnie ktoś poderwie? Może jakiś nadziany gość mnie uwiedzie…
W sumie, jak już i tak mam dać dupy… to może lepiej jakiemuś krezusowi…

Nieustannie pochylałam się nad stołem – pozwalając na potęgę gapić się mężczyznom w moje cycki…

Jeden młodzian niesłychanie się na mnie napalił. A że chyba nieco oszukiwałam w kartach, powiedział, że muszę mu to zrekompensować i zażądał, żebym poszła z nim do pokoju…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 104 słów i 586 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Aladyn

    Mówią, że kto nie ma szczęścia w kartach, ma szczęście w miłości. Być może ten młodzian celowo pozwalał Ci wygrywać, nie ujawniając Twoich karcianych sztuczek. Miał Cię przez to w ręku i dzięki temu szantażował. Musiałaś iść posłusznie do jego pokoju i pozwolić mu się wydupczyć.

  • enklawa25

    :zakochany: