PO LIZBONIE (CD „PO DYSKOTECE W CZADERII”)
Otworzyła po chwili i ujrzał ją w czymś długim, przeźroczystym, muślinowym chyba, związanym tasiemką nisko, tuż nad piersiami, co odsłaniało jej smukłe ramiona. Nie ...
Otworzyła po chwili i ujrzał ją w czymś długim, przeźroczystym, muślinowym chyba, związanym tasiemką nisko, tuż nad piersiami, co odsłaniało jej smukłe ramiona. Nie ...
Beata Morawska siedziała zdenerwowana w swoim samochodzie na parkingu dużego centrum handlowego. Z niecierpliwością wpatrywała się w cyfry elektronicznego zegara, które jak ...
Moje pierwsze opowiadanie :P proszę o wyrozumiałość i komentarze :p Ile to już razy na różnych stronach naczytałem się o pierwszym razie? Na pewno nie mniej jak ...
Pieprzenie Dagi od tyłu stało się naszą zdecydowanie ulubioną pozycją. Nie mogłem przestać posuwać tej piękności wtulony w jej włosy jednocześnie przyciskając jej ...
Gdy znalazłam się w ponurym, mrocznym korytarzu, za plecami usłyszałam komentarze chłopców siedzących na ławeczce. Mówili teatralnie ściszonym głosem, specjalnie ...
W samą porę się uporaliśmy, bo słyszę silnik samochodu taty. Wrócili. Zbiegam do piwnicy po dżem, a kiedy wracam, mama już zdejmuje płaszcz. Nawet nieźle wygląda ...
Podczas gdy Ewa podwijała nogawki spodni przywiązałem jej trampki do plecaka. Na wyjazd spakowaliśmy się w mój duży plecak i Ewa miała taki mały trekkingowy. Rozejrzałem ...
W końcu zabrał mi także welon… Chciał, żebym zdjęła majtki… ale nie zgodziłam się… Wtedy sam ściągnął je z pupy i zsunął do połowy ud… Stwierdził, że ...
Caterina patrzyła przez okno samochodu na szare budynki nowej części Turynu. Nie było tu ani grama śniegu. Może to i lepiej, pomyślała, łatwiej będzie się przestawić ...
Znali się. Od podstawówki. W sumie nigdy nic ich nie łączyło. Ona - śliczna, mądra, zwariowana - należała do zamkniętej elity osób. On - nieśmiały, uchodził za ...
Mężczyźni sprawiali wrażenie, jakby taka akcja nie była dla nich niczym nowym, a oni sami robili to na co-dzień. Zaraz po podjęciu przeze mnie decyzji o wystąpieniu w roli ...
Skuł mnie tak mocno, że już po chwili czułam, jak drętwieją mi palce. - I co? Przyjemnie? - Nie bardzo - sklamałam. Tak naprawdę czułam się fantastycznie. Byłam o krok ...
Wyjazd II – przeddzień powrotu cd10 Wtorek, zerwałem się na równe nogi….kurwa 7.55 – młody od 8.00 zajęcia. Wparowałem do jego pokoju, zrobiłem pobudkę…pogoniłem ...
Basia, po pokazie sikania, jakim mnie uraczyła, podobnie jak Zosia, nie zamierzała na tym poprzestać. Wyglądało na to, że wszyscy się nawzajem nakręciliśmy seksualnie i ...
Wśród mych żałośliwych krzyków, pisków i jęków, wyjaśniałam wojownikowi, że purytanie akceptują zbliżenie między mężczyzną i kobietą wyłącznie, gdy są to ...