Erotyczne - str 299

  • Terapeutka 15

    Po raz pierwszy czułam się zagrożona atakiem ze strony pacjenta. Właściwie powinnam powiedzieć pacjentów, bo było ich dwoje. Siedzieli naprzeciwko siebie. Ona miała w ...

  • Emigrantki 18.

    Niektórym klientom trudno było wytłumaczyć nieobecność, a raczej nie dyspozycyjność Oli. Dopiero w takiej sytuacji okazało się, która z dziewczyn jest ...

  • Fantazja na zamówienie. Ciąg dalszy.

    Wraz z upływem dni Anna traciła czujność, incydent z chłopakiem odpływał w zapomnienie a podjęte środki ostrożności (unikanie komunikacji publicznej i niebezpiecznych ...

  • T1

    Leżała w łóżku. Bezsennie. Jej mężczyzna zapadał właśnie w drzemkę. Drzemkę, która przerodzi się niespokojny sen, z którego dopiero nad ranem zbudzi go ...

  • Sen...

    Kilka dni temu miałam sen... śniło mi się, że szłam przez ciemny las zupełnie sama, gdy nagle zobaczyłam sporo od siebie starszego faceta, który bez pardonu przygladał ...

  • Nieziemska rozkosz cz.6

    Drake od miesiąca nie dawał znaku życia, byłam odrobinę zawiedziona. Postanowiłam jednak, nie zaprzątywać sobie tym głowy. Ucięłam moją toksyczną ,,przyjaźń" z ...

  • Remont cz 17

    Uśmiechnęłam się do nich, moje spojrzenie było pełne niewypowiedzianej obietnicy. – No, do was panowie mam zaufanie. – Mój głos był słodki, ale dwuznaczny. – To ja ...

  • Różowy list cz. II

    Weszli w ciemny korytarz, prowadzący do salonu. Linda była przekonana, że Jake zaprowadzi ją do swojej sypialni. Chciała, żeby rzucił ją na łóżko i rozchyliwszy jej ...

  • Testament 7

    Krystian zgasił papierosa w popielniczce. Zawsze dbał o swoje otoczenie, a salon, który urządził z największym pietyzmem, doskonale dawał wyraz jego osobowości. Był ...

  • Nabrana na ślub (miniaturka) cz. 5

    Nakazał, żebym się rozebrała. Odmówiłam. Co prawda, i tak już zobaczył moje piersi… zobaczył nagą piczkę… Ale zachowywanie na sobie sukienki, jakby nie obnażało ...

  • Remont cz 6

    W ten sposób, przy każdej niemal okazji, robotnicy wzywali mnie, żebym wchodziła na rusztowanie. Za każdym razem robili to z udawaną powagą, choć aż za dobrze widziałam ...