Z jak Zatracenie - część 5
Laura patrzyła w sufit. Nie docierało do niej, że ją to spotkało. Gdy pisała z nim na czacie opowiadała mu o sobie wszystko. Był najbliższą jej osobą i nigdy nie ...
Laura patrzyła w sufit. Nie docierało do niej, że ją to spotkało. Gdy pisała z nim na czacie opowiadała mu o sobie wszystko. Był najbliższą jej osobą i nigdy nie ...
Całą sytuację z okna swojego biura obserwowała Kinga. Gdy zobaczyła jak Paula osuwa się na chodnik i zbliżającego się do niej Marcele wybiegła tak jak stała, po drodze ...
Niespokojnie nasłuchiwała pod drzwiami. Karczma pogrążała się we śnie, a gospodarz podliczał zysk. Jego niewolnicy składali meldunki dotyczące klientów. Laima ...
Nikogo nie powinien dziwić fakt, że to była dla mnie trudna noc. Cieszyłem się, że spałem w wygodnym łóżku, a nie na kanapie. Minusem było to, że czułem dyskomfort ...
Wreszcie poczułam dotyk drżących dłoni na pupie. Gładził mi ją delikatnie. -Nie trać czasu! Zabierz się w końcu za nią! -Wypina ci pupcię, bo czeka na klapsa! ...
Długo nie musiałam czekać na poznanie jego niecnych, bezdusznych zamiarów… Szybko przeszedł od słów do czynów… Rzucił się na mnie, jak drapieżny zwierz… Na nic ...
Strasznie krępowały mnie te ich dociekania. Jednocześnie zmuszały mnie do wspomnień... Ilu mężczyzn gościło w mojej intymnej jaskini...? Och... najpierw ten stary ...
Filip patrzył na twarz Kingi i nie wiedział, co ma myśleć o tym co od niej usłyszał. Obsługa restauracji z pewnym niepokojem przypatrywała się temu co działo się przy ...
Dzień chylił się ku zachodowi. Siedziałaś na tarasie domku na plaży, który został Ci przydzielony na te wakacje, popijając lampkę wina. Wspominałaś to co wydarzyło ...
+ JUSTYNA i PAWEŁ - JUSTYNA Wieczór lepiej nie mógł się udać, nasze plany powiodły się. Sama nie wiedziałam dlaczego wszystkim tu zebranym puściły hamulce i każdy ...
Otworzyłam oczy, sama nie wiedząc, czy mam się cieszyć, czy smucić. Była sobota, trzynasty dzień kwarantanny. Jutro moja niewola się kończy. Z drugiej strony, to były ...
Nie chciałam odwlekać rozpakowywania i choć byłam zmęczona, zaczęłam układać swoje rzeczy w szafie. Z tyłu głowy cały czas miałam spotkanie z kolegą Remigiusza ...
Nie wiedział, kiedy zasnęli. Po przebudzeniu się zauważył, że ona sprawia wrażenie odprężonej. Przez łagodną twarz od czasu do czasu przebiegał uśmiech. Spała ...
- Chodź do mojego pokoju – powiedziała Majka gdy Mateusz zatrzymał samochód na podjeździe – Musimy porozmawiać. W milczeniu przeszli do pokoju dziewczyny, na szczęście ...
W ogromnych oczach Mili widać było zdumienie. Szok mijał powoli. - Jak to? Zabrałeś mnie do domu swojej matki, żeby... O kurwa, Stefano! - Brakło jej słów. - Uspokój ...