Wakacje na jeziorem cz. 2
Przyjechałem z kumplami do klubu wypatrując ciebie nigdzie nie widziałem poszedłem na parkiet tańczę podbija do mnie jakaś dziewczyna tańczę z nią czuje jak jakaś ...
Przyjechałem z kumplami do klubu wypatrując ciebie nigdzie nie widziałem poszedłem na parkiet tańczę podbija do mnie jakaś dziewczyna tańczę z nią czuje jak jakaś ...
Okazało się, że w tym domu, nie tylko starszy mężczyzna miał na mnie chrapkę… Pewnego razu w kuchni dorwał mnie młody panicz… Najpierw pochwalił mój naszyjniczek ...
Laura wpadła do pokoju, który zajmowała w domu Igora i padła na łóżko. Waliła zdrową ręką w materac wściekła na swoją naiwność. -Na co ja liczyłam? Na ...
To były niesamowite dwa tygodnie. Przynajmniej Kaśka tak je zapamiętała. Tydzień obozu minął im z zawrotną szybkością, ale postanowili nie kończyć jeszcze wakacji. W ...
Nikogo nie powinien dziwić fakt, że to była dla mnie trudna noc. Cieszyłem się, że spałem w wygodnym łóżku, a nie na kanapie. Minusem było to, że czułem dyskomfort ...
Lekka opuchlizna na policzku i ból po wyrwanym kosmyku włosów były jedynymi ranami fizycznymi Oli. Ran psychicznych miała znacznie więcej i dla dziewczyn było pewne, że ...
Otworzyłam oczy, sama nie wiedząc, czy mam się cieszyć, czy smucić. Była sobota, trzynasty dzień kwarantanny. Jutro moja niewola się kończy. Z drugiej strony, to były ...
Nie zapowiadało się zbyt ciekawie, deszczowy wiosenny dzień wprawiał mnie w ponury nastrój. Przypomniałam sobie że kiedyś pisałam opowiadania różnej treści, więc ...
Pan profesor nie oszukał mnie. Rzeczywiście chciał oszczędzić moją cnotkę i dlatego przyłożył swoje berło do innej mojej dziurki. Z dużym trudem wszedł we mnie, bo ta ...
Rozdział 1 20 maja - dzień naszego wylotu do taty. Wszystkie moje rzeczy spakowane zostały do dwóch wielkich walizek. Na stoliku nocnym zostało tylko zdjęcie. Byłam na nim ...
Zwykły dzień pracy. Mija kolejna godzina przed monitorem. Jesteś znudzona. Przeciągasz się myśląc o kawie. Dzwoni telefon. Notujesz dyktowane tytuły spraw. Zapisujesz ...
Idziesz ulicą. W Twoich myślach krąży wciąż jakieś niewypowiedziane pragnienie, niedokończona myśl. Krąży i burzy spokój jak kamień gwałcący lustro wody późnym ...
Dotrzymał słowa. Przez kolejne kilka miesięcy nasz związek, a właściwie układ nieco się ustabilizował. Spotykaliśmy się zawsze we wtorek rano i w piątek po południu ...
Ponieważ moja skromna postać i jej przeżycia wzbudziła Wasze, drodzy czytelnicy, zainteresowanie, spróbuję przedstawić Wam nieco swoich odczuć. Uprzedzam jednak, że są ...
Dochodziła już piętnasta, kiedy obładowany zakupami wróciłem do domu. Elka już była. Podniesione żaluzje i uchylone okna świadczyły, że ktoś jest w domu. Ciekawe jak ...