Erotyczne - str 291

  • Sponsor 16

    Zero miękkich nóg, strachu i obiekcji. Pozostało tylko zadanie do wykonania za grube pieniądze i nadzieja, że będzie choć trochę przyjemnie. Nie liczyłam, że będzie tak ...

  • Moja Ewa cz.26

    Ranek dnia następnego. Wstaliśmy około 8 i okazało się że dzień zapowiada się kiepsko.Słońce próbowało się przebić przez chmury i ogólnie było trochę ...

  • Terapeutka 13

    Długo się przygotowywałam do kolejnego spotkania z Henrykiem. Chciałam pomóc Zosi i jemu. W pracę z jego żoną włożyłam już sporo czasu. Poza tym urzekło mnie trochę ...

  • Zmiana planów

    Hej to moje pierwsze opowiadanie, więc proszę o wyrozumiałość ;) I liczę na szczere komentarze. Pisane kawałek kiedyś i teraz niedawno większość :) Miłego czytania ...

  • OKO BOGA V

    Pożegnałem Jurka jak tylko wyszła do szatni. Chciałem być w domu przed nią. Chciałem zobaczyć co powie, jak będzie się zachowywać. Nie usłyszałem więc rozmowy ...

  • Kobieta w potrzebie 9.

    Dym papierosowy dostaje się do płuc. Biorę oddech i czuję jak trucizna wnika do komórek. Odchylam się na fotelu i staram się nie myśleć. Skupiam się na małej figurce ...

  • Gala z pompą w lubelskim hotelu

    Wieczór zapowiadał się dla mnie nadzwyczajnie. Gala z pompą, w Hotelu Alter, w samym sercu lubelskiej starówki. Miałam wygłosić króciutki spicz o roli edukacji ...

  • Znajdę Cię

    -Przestań! Nigdzie nie jedziesz! Rozumiesz? – krzyczałem wściekły na Luizę. - Trzeba było nie zaciągać do łóżka tej szmaty! Teraz mam w dupie Twoje słowa, uczucia ...

  • Bibliotekarka cz. 5

    - Och… chyba ma pan rację… Jeśli ściągnie mi pan spódniczkę, to nie będzie mi ona przeszkadzać w dalszym schodzeniu… Ależ pan o mnie dba… Naprawdę… ...

  • Autobot.

    - Co do jasnej cholery? - Ekran komputera definitywnie ział brakiem numeru w miejscu, w którym ten powinien się znajdować. - Przecież nadałem mu tożsamość. Jestem tego ...

  • Przygoda życia...

    Nie spodziewałem się nikogo znajomego. Po prostu chciałem przejść się w spokoju, wypocić miasto z głowy i usiąść przy schronisku z piwem w dłoni. Był środek lata ...