Erotyczne - str 289

  • Remont cz 4

    Rozmawiając z majstrem na górze o jakimś wyimaginowanym problemie technicznym, dotyczącym rzekomego wybrzuszenia, udawałam skupienie, lekko kiwając głową. Domyślałam ...

  • Peruwiański sen

    Oplatała moją męskość jędrnymi udami. Poruszała ciałem zaciskając dorodnego fiuta. Jej cipka doskonale pulsowała w rytmie moich pchnięć. Odgarnąłem jej rude loki ...

  • Napadnięta przez wilka cz. 4

    - Srogi wilku… błagam… nie strasz już mnie tak groźnie… nie wymachuj tymi niebezpiecznymi łapskami… Widzisz… przecież z tego strachu już jestem uległa… ...

  • Remont cz 17

    Uśmiechnęłam się do nich, moje spojrzenie było pełne niewypowiedzianej obietnicy. – No, do was panowie mam zaufanie. – Mój głos był słodki, ale dwuznaczny. – To ja ...

  • Nieziemska rozkosz cz.9

    Jego ciepły oddech karku obudził mnie. Na myśl o wczorajszej nocy dreszcze przeszły po moim ciele. Było cudownie, a moje uczucia do niego stawały się silniejsze. Długo ...

  • Polityka cz. 105

    Bezlitosne są prawa polityki. Trzeba być powolną na każde zawołanie szefa regionu partii. Tak było też teraz. Do naszego regionu przylecieli jacyś szejkowie. A nasi ...

  • Onieśmielająca cz. 6 - Nieoczekiwana wizyta

    Podsumowując ten dzień; dwadzieścia z dwudziestu czterech godzin przespałem. Jednak ten sen sprawił, że odechciało mi się spać: Siedziałem w domu oglądając telewizję ...

  • Kumpela i braciak.

    Hej wszystkim. Zacznę od tego, że nie jestem pisarką, nie piszę takich opowiadań jak większość tu. Zachęcona, a raczej naciskana przez koleżankę, chce opisać tu ...

  • POCZEKAM, AŻ MNIE POKOCHASZ 2

    ROZDZIAŁ 2 Po około pół godzinie znaleźli się w posiadłości Pawła. Była to okazała willa, którą Ewa podziwiała z uznaniem. – Paweł, puść muzę. Chcemy się ...

  • Z pamiętnika - cz. 3

    I znów tu jestem. Obiecałem Wam nieco opowiedzieć o moim bracie. Okazało się, że jego los rzucił w zupełnie inny zakątek Polski. Znalazł dom w mieszkaniu pewnej pary ...

  • Jak w piekle

    Słońce wznosiło się ku górze, zwiastując upalny poranek, gdy Tomek Kozioł zabezpieczał rower kłódką na szyfr. Ukradkiem przyglądał się wychodzącym do pracy ...

  • Bal Sylwestrowy. Marta i student cz. 5

    Na drugi dzień chłopiec odwiedził wieczorem Martę. - Przepraszam. Nic, ale to nic nie pamiętam co się wczoraj wydarzyło... -Cóż... zostawiłeś mnie samą na balu ...

  • Sebastian #5

    V. Wypad nad rzekę. Wszedłem do domu. Zdjąłem buty i rozglądnąłem się po oświetlonym pomieszczeniu. Przecież zamykałem drzwi wejściowe, a rano światło było ...