Remont cz 18
– Nasza pani nauczycielka ma na sobie seksowne, koronkowe fatałaszki! – wykrzyknął Bandziorek, jego palce dotknęły manszet pończoch. – Musi nam to pani pokazać! – ...
– Nasza pani nauczycielka ma na sobie seksowne, koronkowe fatałaszki! – wykrzyknął Bandziorek, jego palce dotknęły manszet pończoch. – Musi nam to pani pokazać! – ...
Zgodnie z życzeniem Adama, skupiam się na nauce, aż do czwartkowego popołudnia, kiedy po kolokwium idziemy razem do akademika. Na portierni czeka na mnie kartka, że mam ...
Z nagim biustem, z gołą cipką paradowałam po pokoju i rozpakowywałam bagaże. Nie omieszkałam wybierać bielizny - seksownej, koronkowej. Pomyślałam, że jeśli podejrzany ...
Zaczęło się całkiem normalnie. Pierwsze sms, rozmowy przez telefon do wczesnego rana, z czasem zauważyłam, że jest bardzo tajemniczy, choć mogliśmy rozmawiać o ...
Rok 2014. Cortina d'Ampezzo Schroniska, a właściwie restauracje na stokach narciarskich zawsze są zatłoczone, ale w godzinach lunchu znalezienie wolnego stołu graniczy z ...
Kiedy kochaliśmy się nad ranem miałam ochotę wgryźć się w szyję i wyssać z niego krew. Na szczęście powstrzymałam się w ostatniej chwili. Nie wiele brakowało, a ...
"Wiesz, nigdy nie zapomnę naszego pierwszego sexu…” powiedział rozmarzonym głosem Kamil. "Ja też nie…”. "Z chęcią bym to powtórzył”, "Jeśli ...
Wieczór zapowiadał się dla mnie nadzwyczajnie. Gala z pompą, w Hotelu Alter, w samym sercu lubelskiej starówki. Miałam wygłosić króciutki spicz o roli edukacji ...
Nie zapowiadało się zbyt ciekawie, deszczowy wiosenny dzień wprawiał mnie w ponury nastrój. Przypomniałam sobie że kiedyś pisałam opowiadania różnej treści, więc ...
Lekka opuchlizna na policzku i ból po wyrwanym kosmyku włosów były jedynymi ranami fizycznymi Oli. Ran psychicznych miała znacznie więcej i dla dziewczyn było pewne, że ...
Andrew Boock Kwiat Lotosu Przemierzałem ulice malowniczego Torunia późnym popołudniem podziwiając widoki starego miasta, gdy słońce zachodziło ustępując swoje panowanie ...
Profesorka z sioła wśród lasów Bała się tak okrutnych dryblasów. -Wiem, że macie ochotę, Lecz oszczędźcie mą cnotę, ..................................................
Ciepłe jesienne popołudnie. Pada deszcz. Wyjeżdżasz spod biura. Przy szlabanie dostrzegasz koleżankę z sąsiedniego działu. Spieszy się wyraźnie. Nie ma parasola ...
– A to trzeba się przyjrzeć… musiałabyś mi siąść na kolana… Boże! Ależ ty masz piękną twarzyczkę! Czy ja śnię, czy naprawdę gadam z taką fajną kobitą? ...
Dwa dźwięki przeplatały się wściekle. Szybkie pulsowanie małego serduszka i miarowe uderzenia serca Tośki. Spała. Teraz już spała. Odzyskała przytomność na chwilę w ...