Erotyczne - str 292

  • Wakacje na jeziorem cz. 2

    Przyjechałem z kumplami do klubu wypatrując ciebie nigdzie nie widziałem poszedłem na parkiet tańczę podbija do mnie jakaś dziewczyna tańczę z nią czuje jak jakaś ...

  • Pielegniarka i żołnierze 15

    A gdzie nastąpi finał owej żołnierskiej, zwycięskiej operacji??? Cóż, gdzie by nie nastąpił… Wkrótce może nastąpić zasilenie szeregów żołnierskich… Moja ...

  • My FiRsT TiMe... - cz. 3

    W końcu dotarliśmy pod nowo wybudowany amfiteatr za unijne pieniążki zlokalizowany w samym środku gminnej miejscowości. Grał jakiś znany zespół disco polo. Ludzi pełno ...

  • Droga Marty na wesele 11

    Marta zawstydziła się. „Czyżby uznali mnie za taką, która jedzie na wesele, żeby się puścić? Co za chamy! Ale… z drugiej strony… czy nie śniło mi się dzisiaj ...

  • Moje marzenie. Rozdział 17

    To były niesamowite dwa tygodnie. Przynajmniej Kaśka tak je zapamiętała. Tydzień obozu minął im z zawrotną szybkością, ale postanowili nie kończyć jeszcze wakacji. W ...

  • Po długiej przerwie.

    Nie zapowiadało się zbyt ciekawie, deszczowy wiosenny dzień wprawiał mnie w ponury nastrój. Przypomniałam sobie że kiedyś pisałam opowiadania różnej treści, więc ...

  • Remont cz 6

    W ten sposób, przy każdej niemal okazji, robotnicy wzywali mnie, żebym wchodziła na rusztowanie. Za każdym razem robili to z udawaną powagą, choć aż za dobrze widziałam ...

  • Po świcie, przed zmierzchem

    Rozdział 1 20 maja - dzień naszego wylotu do taty. Wszystkie moje rzeczy spakowane zostały do dwóch wielkich walizek. Na stoliku nocnym zostało tylko zdjęcie. Byłam na nim ...

  • Zwykły dzień

    Zwykły dzień pracy. Mija kolejna godzina przed monitorem. Jesteś znudzona. Przeciągasz się myśląc o kawie. Dzwoni telefon. Notujesz dyktowane tytuły spraw. Zapisujesz ...

  • Kwarantanna. Część jedenasta.

    Otworzyłam oczy, sama nie wiedząc, czy mam się cieszyć, czy smucić. Była sobota, trzynasty dzień kwarantanny. Jutro moja niewola się kończy. Z drugiej strony, to były ...

  • Łazienkowe kino cz. 4

    Dni mijały. Codzienność. Praca, dom, weekend. Czasami jakaś impreza, spotkanie ze znajomymi, wyjście do restauracji. Nasz seks stawał się coraz bardziej drapieżny ...

  • Istota dominacji

    Idziesz ulicą. W Twoich myślach krąży wciąż jakieś niewypowiedziane pragnienie, niedokończona myśl. Krąży i burzy spokój jak kamień gwałcący lustro wody późnym ...