Powitać, powitać sąsiadów! cz. 5

Powitać, powitać sąsiadów! cz. 5„Ależ ich wzrok skoncentrował się na moim biuście! Gdyby mogli, to chyba wyłuskaliby go ze stanika…!”

- Panowie sąsiedzi… nawet nie wiecie jak bardzo mi miło, słyszeć te wasze komplementy! Onieśmielacie mnie… naprawdę uważacie, że jestem zgrabna??? Naprawdę uważacie, że wyglądam kusząco… Kiedy słyszę takie adoracje, staję się taka… taka… rozdygotana!

„Boże! Ja naprawdę jestem potwornie rozdygotana… gdy piorę tę sukienkę, czuję, jak trzęsą mi się ręce…!”

- Panowie… a co najbardziej wam się we mnie podoba…???

„Ciekawe co powiedzą??? Na co się odważą? W samym staniku i haleczce chyba rzeczywiście prezentuję się dość ponętnie…”

- Panowie… naprawdę uważacie, że powinnam też zaprać biustonosz???

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 121 słów i 782 znaków.

4 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    O Boże, czymże ja mogę mieć zbrudzony biustonosz?

  • Historyczka


    - Panowie… naprawdę uważacie, że powinnam też zaprać biustonosz???

  • enklawa25

    :zakochany:

  • Historyczka

    - Panowie… a co najbardziej wam się we mnie podoba…???

  • nanoc

    @Historyczka To jak seksownie i podniecająco piszesz, a i zdjęcia są pod teks super dobrane :napalony:  :sex2:  :P