Powitać, powitać sąsiadów! cz. 6

Powitać, powitać sąsiadów! cz. 6„Boże! Co ja najmądrzejszego robię! Na ich oczach zdjęłam stanik! Wydaje mi się wręcz, że aż im ślina cieknie… Och! Jakież to przedziwne uczucie, z jednej strony tak krępujące… a z drugiej – tak niesamowicie podniecające!”

- Naprawdę… darujecie mi, to że zamiast się wami zajmować, będę zapierała biustonosz… ???

„Chłoną widok mojego biustu, jakby to był jakiś cud sztuki!”

- Doprawdy… uważacie, że w tym stroju powinnam pozostać na kolacji???

„Chyba tak nie uważają… Czuję, że zaraz powiedzą, że powinnam też zaprać haleczkę i majteczki…”

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 96 słów i 605 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    - Ojej... czy na prawdę mam też zaprać haleczkę...?

  • Historyczka

    - Naprawdę… darujecie mi, to że zamiast się wami zajmować, będę zapierała biustonosz… ???