Nieudane spotkanie na polance.
Spotykamy się by zaspokoić swoje potrzeby. Specjalnie na tą okazje ubieram spódniczkę i koszulkę, lecz nie ubieram bielizny by był szybszy dostęp. Wychodzę z domu, a ty ...
Spotykamy się by zaspokoić swoje potrzeby. Specjalnie na tą okazje ubieram spódniczkę i koszulkę, lecz nie ubieram bielizny by był szybszy dostęp. Wychodzę z domu, a ty ...
Kruk, nowy koń księżnej, prezentował się znakomicie w ostrym świetle poranka na zaśnieżonym dziedzińcu. Nieskazitelnie czarnej maści, z kształtną, dużą głową ...
Hotelowy pokój tonął w półmroku. Dwa splątane, lśniące od potu ciała odcinały się wyraźnie od pomiętej pościeli. Potężne męskie ramiona wsparte na łokciach ...
Stanisław szedł za ciosem. -Wiadro z betonem też poniosę wkoło stołu! Stanęło na tym, że będą mogli dotknąć mojej szparki. Robotnicy byli zachwyceni, ale dopingowali ...
Naga dziewczyna przycisnęła do piersi skrawek materiału, którym była okryta w czasie snu. Jack był w stanie zaoferować jej jedynie średniej czystości prześcieradło ...
Listopad. Ranek. Długa aleja. Szelest liści pod nogami. Cisza. Pusto. Drzewa gołymi gałęziami niemal dotykają szarych chmur na niebie. Idziemy, trzymając się za ręce. Z ...
Siedział na krawędzi czasu. Machał leniwie nogami nad czeluścią. Brał w ręce garściami sny, marzenia, fakty. Łączył odrobiną wyobraźni, a gdy skończył, puszczał ...
Andrew Boock Katecheta Rafał wsłuchiwał się w ciszę panującą między szkolnymi ławkami, w których zasiadali uczniowie ósmej klasy, pochyleni nad kartkami. Pieczołowicie ...
Półmrok, bliżej niezidentyfikowane zapachy różnych tytoni(i żeby tylko!) palonych na zewnątrz przyniesionych na ubraniach i słodycz damskich perfum, łącząca się z ...
Lubiłem naiwne kobiety. One tak ładnie mówiły o miłości, a jak można nie ufać komuś, kto tak pięknie mówi? Kochałem się w ich oczach, ustach, piersiach ...
Obudził się o 03:59, na minutę przed budzikiem. W takiej sytuacji chyba najtrudniej jest się zmusić do wstania - spoglądasz zaspany na zegarek w nadziei, że masz jeszcze ...
W ogromnych nerwach czekałam na odpowiedź mojego byłego. Nie potrafię opisać mojego stresu. Nie mogłam jednak dać tego po sobie poznać przed Fabianem. Fabian nienawidził ...
Moje życie było bezkresnym pasmem nudy, obowiązków i narzekań. Potrafiłem docenić tę odrobinę dobrych chwil które los rzucał mi pod nogi. Potrafiłem docenić spokojne ...
Moja wyobraźnia podpowiada mi. W taki słoneczny dzień jak dzisiaj tylko jedno. Piękna naturalna łąka. Idziemy trzymając się za ręce. Przytulamy do siebie. trawa jest ...
W tej części pojawia się scena erotyczna między dwoma mężczyznami. Ostrzegam uwagi na „wrażliwość” niektórych czytelników. Kolejne dni upływały na ...