Krew orka, cz. 5
Cały dzień spędzała Adela na modlitwie oraz pracy, przerywanej dwoma posiłkami. Siostry zakonne, okazuje się, nie są tak świątobliwe gdy tylko zachodzi słońce. Gdy ...
Cały dzień spędzała Adela na modlitwie oraz pracy, przerywanej dwoma posiłkami. Siostry zakonne, okazuje się, nie są tak świątobliwe gdy tylko zachodzi słońce. Gdy ...
Wreszcie poczułam dotyk drżących dłoni na pupie. Gładził mi ją delikatnie. -Nie trać czasu! Zabierz się w końcu za nią! -Wypina ci pupcię, bo czeka na klapsa! ...
Kruk, nowy koń księżnej, prezentował się znakomicie w ostrym świetle poranka na zaśnieżonym dziedzińcu. Nieskazitelnie czarnej maści, z kształtną, dużą głową ...
Bezceremonialnie oznajmił, że chce mnie „zerżnąć w cycki…” Byłam w konsternacji. Oczywiście odmówiłam. Jasna strona mocy tryumfowała. Ale gdy napomknął o szkole ...
Spotykamy się by zaspokoić swoje potrzeby. Specjalnie na tą okazje ubieram spódniczkę i koszulkę, lecz nie ubieram bielizny by był szybszy dostęp. Wychodzę z domu, a ty ...
Siedząc przy barze popijałam piwo z butelki i przyglądałam się ludziom na około. Większość z nich podrygiwała w rytm muzyki ocierając się o siebie, inni siedzieli przy ...
Bohaterowie ~ Daria- osiemnastoletnia dziewczyna, uważana za jedną z najładniejszych dziewczyn w szkole. Uczęszcza do technikum logistycznego, jest w trzeciej klasie. Raczej ...
Bardzo chciałabym pociągnąć wątek, w którym szukam mężczyzny (lub ewentualnie mężczyzn), który zechciałby mi "zmajstrować dzidziusia"... By oczywiście ...
Dzisiejszy dzień rozpoczął się beznadziejnie, jak każdy poprzedni bo gdy tylko otwierałam oczy, zobaczyłam siebie dziwkę, która bezkarnie zdradza chłopaka. Tak od ...
Moje życie było bezkresnym pasmem nudy, obowiązków i narzekań. Potrafiłem docenić tę odrobinę dobrych chwil które los rzucał mi pod nogi. Potrafiłem docenić spokojne ...
Półmrok, bliżej niezidentyfikowane zapachy różnych tytoni(i żeby tylko!) palonych na zewnątrz przyniesionych na ubraniach i słodycz damskich perfum, łącząca się z ...
Lubiłem naiwne kobiety. One tak ładnie mówiły o miłości, a jak można nie ufać komuś, kto tak pięknie mówi? Kochałem się w ich oczach, ustach, piersiach ...
Nie przejęłaś się jakoś strasznie zniknięciem przyjaciółki. Teraz liczyłaś się tylko ty, i twój Marcin. Jeszcze przez jakiś czas leżeliście obok siebie na łóżku ...
- Dorotka, a może powinniśmy zajrzeć co tam u Moniki, coś długo to trwa. Może została z tą szyną albo coś z tą kostką nie tak, i trzeba by jej pomóc. Dorotka ...
Hotelowy pokój tonął w półmroku. Dwa splątane, lśniące od potu ciała odcinały się wyraźnie od pomiętej pościeli. Potężne męskie ramiona wsparte na łokciach ...