Sanatorium. Marta u chrześniaka cz. 3
Oczywiście nie przestawałam się przy tym uśmiechać i łopotać rzęsami. Na przemian, a to patrzyłam mu prosto w oczy, a to wstydliwie spuszczałam wzrok. To go ośmielało ...
Oczywiście nie przestawałam się przy tym uśmiechać i łopotać rzęsami. Na przemian, a to patrzyłam mu prosto w oczy, a to wstydliwie spuszczałam wzrok. To go ośmielało ...
- Wiedziała pani, że od grudnia 1939 obowiązuje zarządzenie o rekwirowaniu podręczników do historii i geografii! Nauka takich przedmiotów, jak: geografia, historia ...
Czuł się jak w kiepskim filmie - siedział przy stoliku i pił dość mocnego drinka. Sam. Jego kolega z pracy mógł dołączyć dopiero za godzinę, a on naprawdę ...
Był kolejny ciepły dzień, niby nic nowego, ale Ona właśnie dzisiaj ugadała się na coś więcej z nieznajomym. Od czterech dni nie funkcjonowała normalnie. Wiele zwykłych ...
Specjalnie dla adriankoo;) Znowu z trudem dotarlam na zajecia taneczne. Tym razem jednak się nie spoznilam. Znowu lekcja indywidualna z panem Kamilem. Nie bylo jednak mojego ...
Przez cały weekend pracowałam, a Daniel uczył się najważniejszych zagadnień z poradnika jak zadowolić kobietę językiem. Cały ten okres unikałam go. Zazwyczaj ...
Leżała naga na wielkiej, przyjemnie miękkiej baraniej skórze, rzuconej wcześniej przez niego na podłogę. Miała przepiękną twarz otoczoną kaskadą jasnych loków ...
Kontynuowaliśmy to, co zaczęliśmy w windzie. Sebastian całował doskonale. Chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie, z drugiej strony nie mogłam się doczekać tego, co ...
Zaczęło się nie najlepiej. Senna pogoda i grube krople deszczu rozbijające się o przednią szybę samochodu dobijały Łukasza bardziej, niż 300 kilometrów drogi, które ...
Długo nie mogłam zasnąć, mimo, że burza powoli cichła. Nieustannie drażniły moje nozdrza perfumy Hugo Bossa, wciąż wydawały mi się takie męskie. Wreszcie zaczynałam ...
To również jest dzieło wspólne Marta, trzydziestoczteroletnia historyczka, pracowała w gminnej bibliotece. Kobieta, mimo, że jej praca nie wymagała żadnych oficjalnych ...
Co ona w nim zobaczyła? Znowu zaczęło gnębić mnie pytanie, które już wcześniej sobie zadawałem. Facet zakompleksiony, odważny w stosunku do ludzi, którzy według niego ...
Cz.9 Była sobota , urodziny Romka. Cały ranek zajmowały mi przygotowania do wieczornej imprezy . Mój mąż pojechał razem z Markiem do swojej firmy aby coś z nim ...
Drugi rok po Mrocznej Szarży. Nurt rzeki uderzał o brzeg, opływając nagie ciało czarnowłosej kobiety. Leżała na brzuchu w jednym z rzecznych meandrów. Jej oddech był ...
Marta czuła się jak sparaliżowana. - Proszę… Dajcie mi spokój… - Jak będziesz uległa, to będzie spokojnie. A jak będziesz się opierać, to… - To tak też lubimy! ...