Inni - wstęp
Czuł się jak w kiepskim filmie - siedział przy stoliku i pił dość mocnego drinka. Sam. Jego kolega z pracy mógł dołączyć dopiero za godzinę, a on naprawdę ...
Czuł się jak w kiepskim filmie - siedział przy stoliku i pił dość mocnego drinka. Sam. Jego kolega z pracy mógł dołączyć dopiero za godzinę, a on naprawdę ...
(Sytuacja opisana w opowiadaniu ma miejsce przed pandemią. Od dłuższego czasu myślałam jak poprowadzić dalej losy bohaterki i mam nadzieję, że się Wam spodoba) Dlaczego ...
Po tym, co wydarzyło się w kantorku z pokojówką, długo nie mogłem zasnąć. Wymarzone wakacje zaczynały zamieniać się w koszmar. Nie chciałem na to pozwolić. Moje pole ...
Robiłam, co mogłam, aby nie patrzeć na swoje odbicie w lustrze. To był wstyd czy już obrzydzenie? Sama nie wiedziałam. Decyzję podjęłam szybko i bez większego namysłu ...
Drugi rok po Mrocznej Szarży. Nurt rzeki uderzał o brzeg, opływając nagie ciało czarnowłosej kobiety. Leżała na brzuchu w jednym z rzecznych meandrów. Jej oddech był ...
Rozpalony mężczyzna natychmiast zaczął rozpinać pas. - Panie, ach nie! Wszak mówiłeś, że jeśli na twych oczach zrobię, to co zrobiłam, rozważysz zaniechanie mnie ...
MYŚL Rozdział 2 – Marlena/cz.1 Nie spał dobrze. Tak to już jest gdy drążąca korę mózgową myśl odcina wszystkie inne. Oplata neurony niczym ośmiornica ofiarę ...
- Już nie śpisz? – całując mnie w policzek zapytał Marek - Chyba powinnam wracać do domu. Muszę iść do pracy – spuściłam wzrok, a na mojej twarzy malował się ...
Obudziłam się z przemożną ochotą na pójście do łazienki. Wino wypite do kolacji dopominało się o natychmiastowe opuszczenie mojego organizmu. W pokoju nadal panowały ...
Kolejny studencki wieczór. Przejdziemy się po klubach, poszwendamy po akademiku, upijemy, spalimy, żeby na następny dzień mieć dotkliwe bóle głowy, ale także, żeby ...
Co ona w nim zobaczyła? Znowu zaczęło gnębić mnie pytanie, które już wcześniej sobie zadawałem. Facet zakompleksiony, odważny w stosunku do ludzi, którzy według niego ...
Jeszcze przed chwilą byłam gotowa na to, aby skończyć grę z moim szantażystą. Teraz wszystko się zmieniło. Działałam pod wpływem chwili. Uznałam, iż fakt, że ...
Oczywiście nie przestawałam się przy tym uśmiechać i łopotać rzęsami. Na przemian, a to patrzyłam mu prosto w oczy, a to wstydliwie spuszczałam wzrok. To go ośmielało ...
Cz.9 Była sobota , urodziny Romka. Cały ranek zajmowały mi przygotowania do wieczornej imprezy . Mój mąż pojechał razem z Markiem do swojej firmy aby coś z nim ...
Siedzę na ćwiczeniach, obserwowana bacznie przez Olkę i Radka. Wpadłam w ostatniej chwili. Nie spóźniłam się, ale nie było jak pogadać. Wiem, że dopadną mnie na ...