Mitologia codzienności: Harpia
Siedzę w naszej ulubionej kawiarni - tej, gdzie mają to dobre ciasto i kawę, jakiej nigdzie indziej nie dostaniesz. Pada ciepła, przyjemna mżawka. Jej subtelność z ...
Siedzę w naszej ulubionej kawiarni - tej, gdzie mają to dobre ciasto i kawę, jakiej nigdzie indziej nie dostaniesz. Pada ciepła, przyjemna mżawka. Jej subtelność z ...
Nie wiedziała, dlaczego tutaj jest tak jasno i cicho. Powoli przechodziła przez korytarz, aż usłyszała w głowie ten głos. Głos, który prowadził ją do celu. Mówił ...
Jak wspominałam już, długa spódnica, jest jednak dość obcisła. Porządnie uwypukla kształt mojej pupy, czy jakby to zapewne określił pan Władeczek… - zadka! No ...
Karol zatrzymał się na postój przy niewielkim pomoście przynależącym do nadbrzeżnego pensjonatu. Prawdę mówiąc na decyzji o wyborze właśnie tego zaważył fakt, że ...
Zaczęło się nie najlepiej. Senna pogoda i grube krople deszczu rozbijające się o przednią szybę samochodu dobijały Łukasza bardziej, niż 300 kilometrów drogi, które ...
Leżałam na brzuchu z rękoma skutymi na plecach. Moja głowa zwisała z łóżka. Widziałam stopy Eli, która siedziała związana w fotelu. Nie odzywali się do siebie ani do ...
Merlin - Młody, przygarbiony brunet o skromnej budowie i i jaskrawo niebieskich oczach nie miał łatwego życia. Bycie sługą Artura - przyszłego króla Camelotu nie może ...
Lubię pisać...ale problem w tym, ze jak już pisze to bardzo opisowo i obrazowo, jak ktoś tu to ujął. Tak lubię, nic na to nie poradzę. :) Trzeba mnie znieść :-) :) ...
- Gdzie jest ten cholerny zasięg?! – wkurzyłam się jeszcze bardziej. Błąkałam się już od godziny i nadal nie miałam zasięgu. Cholera! Nogi mnie już bolały, byłam ...
Męska dziwka? Nie! Męska prostytutka? No skąd! Amadeusz zawsze oburzał się, kiedy ktoś tak go nazywał. Czasem zdarzały się takie komentarze pod jego anonsem, czasem ...
Zdjęcie nie ma nic wspólnego z tą częścią . Chciałam tylko uświadomić/przypomnieć wszystkim z jakim rozmiarem miałam odczynienia. Bo w tej części rozmiar ma ...
Uwielbiam przyjść do fabryki taka elegancka. Dopasowana spódniczka, bluzeczka eksponująca mój biust. Na nogach koniecznie pończochy, w tym wypadku czarne i również czarne ...
– Patrz mała, jakiego mam dzielnego fajfusa! – Rozpiąwszy rozporek, zaprezentował męskość Marcie, tuż nad jej twarzą. – Przypatrz się dobrze narzędziu, co ci zaraz ...
Czuł się jak w kiepskim filmie - siedział przy stoliku i pił dość mocnego drinka. Sam. Jego kolega z pracy mógł dołączyć dopiero za godzinę, a on naprawdę ...
Drugi rok po Mrocznej Szarży. Nurt rzeki uderzał o brzeg, opływając nagie ciało czarnowłosej kobiety. Leżała na brzuchu w jednym z rzecznych meandrów. Jej oddech był ...