Erotyczne - str 274

  • Monika polonistka 7

    Dorotka parsknęła śmiechem i ciszej szepnęła „jaka matka taka córka” - Słyszałam - dobiegł nas głos Krystyny z pokoju. Ciekaw byłem czy Dorka jest świadoma ...

  • Mitologia codzienności: Harpia

    Siedzę w naszej ulubionej kawiarni - tej, gdzie mają to dobre ciasto i kawę, jakiej nigdzie indziej nie dostaniesz. Pada ciepła, przyjemna mżawka. Jej subtelność z ...

  • Druga Randka

    Email był krótki i konkretny „ Dzisiaj będę w bardzo wyjątkowym dla mnie miejscu. W takim tylko dla prawdziwych mężczyzn. Chciałbym abyś dotrzymała mi towarzystwa. Ale ...

  • Listy do "B" pamiętne wakacje IIa

    nie pytając o nic wzięła go do buzi, delikatnie pieszcząc rozgrzane słońcem kulki szybko poruszała ustami, Ja jeszcze odrobinkę speszona patrzyłam na tą scenkę z boku ...

  • Pocieszenie.

    Kochał ją jak nikogo innego, poznali się dwa lata wcześniej przez internet. Często rozmawiali do nocy przez telefon, spotykali się w miarę możliwości. Była cudowna, dla ...

  • Marta i tajemniczy ogród cz. 3

    Gdy podawała rękę młodzieńcowi, ten jakby wahał się co zrobić. Wreszcie nieśmiało wysunął drżącą dłoń do uścisku. – To Pietrek – szczebiotała Dorota. – Co ...

  • Księżniczka i bezdomny.

    - Henryku, wysiądę wcześniej. - rzuciła krótko Sylwia. Kierowca zatrzymał Rolls-royce'a i pozwolił jej wysiąść. Od jakiegoś czasu to była naturalna kolej rzeczy ...

  • Gra o Tron. Fantazje Marty. Denerys Cz. 3

    Jakże słodko być wielkoduszną Denerys. Najpierw sprzedaną Khalowi – władcy koczowników – Dhotraków. To on pozbawił mnie dziewictwa, w mało wyszukany sposób. Jak na ...

  • Rozdział II

    Minęła I klasa liceum w dużym mieście, do którego dojeżdżał autobusem, i prawie o niej zapomniał. Widywał ją rzadko, bo wracał do domu późnym wieczorem. Przemykała ...

  • Walka z wiatrakami cz. III

    Tylko poprzez doświadczenie śmierci człowiek może w pełni zakosztować życia. Nie pamiętam kto wypowiedział te słowa, ale po półrocznym pobycie w Afganistanie ...

  • Moire - królowa smoków cz. 2.

    - Gdzie jest ten cholerny zasięg?! – wkurzyłam się jeszcze bardziej. Błąkałam się już od godziny i nadal nie miałam zasięgu. Cholera! Nogi mnie już bolały, byłam ...

  • Remont 62 - Szarża trzech...

    Oczy Bandziorka płonęły, gdy wraz z Januszem zaczęli się do mnie zbliżać. Czułam się jak zwierzyna osaczona przez sforę głodnych wilków. Stanisław, choć wciąż we ...