Erotyczne - str 274

  • Zakochani cz. 2

    -Nie nie wierzę poprostu normalnie nie wierzę w to, co ty tu kurwa robisz jak śmiesz tu się w ogóle pokazywać po tym co mi zrobiłeś- powiedziałam, właściwie krzyczałam ...

  • Remont 38

    Błyskawicznie zadarł spódnicę. Krzyknęłam głośno, ale tylko go to chyba zmotywowało. Natychmiast zaczął na mnie włazić. Protestowałam, odpychałam go i wierzgałam ...

  • Nie potrafię mówić NIE

    Ja mam na imię Kuba. Byłem i jestem uzależniony od internetu i całodziennego pisania z ludźmi. To właśnie na pewnej stronie go poznałem. Miał na imię Aleks, prawie 18 ...

  • Wieczór w Paryżu.

    To było na początku tego roku. Klaudia pojechała do Francji w ramach wymianu studenckiej. Zobaczenie Paryża było jednym z jej marzeń, więc była bardzo podekscytowana kiedy ...

  • XXXciekawska - Anka cz. 3

    Gdy w końcu dotarła do domu, dzieciaki rzuciły się jej na szyję, a mąż gniewnie spytał: - Wiesz, która jest godzina? Wydzwaniam do Ciebie, a Ty nie odbierasz! Już ...

  • Z Nim

    A więc… siedzę teraz nie wiadomo gdzie, nie mam na sobie nic, nie wiem, gdzie się podziały moja torebka i dokumenty… A wszystko przez kilka zdarzeń poprzedniego tygodnia ...

  • Z życia dominy(I)

    Otwierasz drzwi do swojego mieszkania a tam ja ubrana w czarny, skórzany gorset z różowymi malutkimi kokardkami po bokach, czarne pończochy na stopach mam czarne 20 ...

  • 1,Wracając z Ramzesa ....

    Wracając z Ramzesa zaczepił mnie mój pijany brat i powiedział że chce mnie bzyknąć ja się odwróciłam i zaczęłam odchodzić. Nagle poczułam że ktoś obmacuje mnie od ...

  • Liczy sie jakosc

    Dzisiaj mam wolny dzien, za to Ty jestes w pracy. Zabijajac czas siadam przed laptopem z kieliszkiem naszego ulubionego wina. Nadrabiam stracony czas przegladajac stare wiadomosci ...

  • Szczęście w nieszczęściu

    Z góry przepraszam za mnóstwo popełnionych błędów, po prostu opowiadanie było pisane na szybko bo musiałem wymyślić coś na walentynki. Nie jest pierwsze, lecz uwielbiam ...

  • TOLSKI - 10

    25 września zbliżał się bardzo szybko. W piątek, tydzień przed, dostała rano wiadomość od Ludwika: bądź gotowa o 12 z paszportem w torebce, kierowca powie co dalej ...