DEMON SEKSU - 2
- Beatko, co robisz wieczorem? - Nic, chcesz, abym przyszła do ciebie? - Właśnie chciałem Cię o to prosić. Mam dla Ciebie niespodziankę. Ubierz się ładnie, seksownie ...
- Beatko, co robisz wieczorem? - Nic, chcesz, abym przyszła do ciebie? - Właśnie chciałem Cię o to prosić. Mam dla Ciebie niespodziankę. Ubierz się ładnie, seksownie ...
Siedzę w naszej ulubionej kawiarni - tej, gdzie mają to dobre ciasto i kawę, jakiej nigdzie indziej nie dostaniesz. Pada ciepła, przyjemna mżawka. Jej subtelność z ...
Kontynuowaliśmy to, co zaczęliśmy w windzie. Sebastian całował doskonale. Chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie, z drugiej strony nie mogłam się doczekać tego, co ...
Wreszcie sprowadził mnie na podłogę. Był tak ostry! Jego pchnięcia nie dość, że wyprowadzane silnie i szybko, to wdzierały się potwornie głęboko… do samego dna mojej ...
- Dorotka, a może powinniśmy zajrzeć co tam u Moniki, coś długo to trwa. Może została z tą szyną albo coś z tą kostką nie tak, i trzeba by jej pomóc. Dorotka ...
Email był krótki i konkretny „ Dzisiaj będę w bardzo wyjątkowym dla mnie miejscu. W takim tylko dla prawdziwych mężczyzn. Chciałbym abyś dotrzymała mi towarzystwa. Ale ...
Tylko poprzez doświadczenie śmierci człowiek może w pełni zakosztować życia. Nie pamiętam kto wypowiedział te słowa, ale po półrocznym pobycie w Afganistanie ...
Długo nie mogłam zasnąć, mimo, że burza powoli cichła. Nieustannie drażniły moje nozdrza perfumy Hugo Bossa, wciąż wydawały mi się takie męskie. Wreszcie zaczynałam ...
- Nadstaw cipy! Złap się za nią! Chcę to widzieć! Posłusznie wykonywałam polecenia pana doktora. Do tego jęczałam. - Ciekawy jestem, kto machnął ci tego bękarta? Co to ...
Jakże słodko być wielkoduszną Denerys. Najpierw sprzedaną Khalowi – władcy koczowników – Dhotraków. To on pozbawił mnie dziewictwa, w mało wyszukany sposób. Jak na ...
To również jest dzieło wspólne Marta, trzydziestoczteroletnia historyczka, pracowała w gminnej bibliotece. Kobieta, mimo, że jej praca nie wymagała żadnych oficjalnych ...
Gdy podawała rękę młodzieńcowi, ten jakby wahał się co zrobić. Wreszcie nieśmiało wysunął drżącą dłoń do uścisku. – To Pietrek – szczebiotała Dorota. – Co ...
Poprawiła króciutką sukienkę, siedząc w pociągu. Była szansa, by dostać się na wymarzone studia. Wystarczyło troje z komisji. Załatwiony był już jeden. Uwierzyła w ...
Są tacy, którzy uważają że jak w życiu się rypie po całości, to znaczy ze zbliża się przesilenie, albo jak kto woli, dno, od którego będzie się można odbić ...
(Sytuacja opisana w opowiadaniu ma miejsce przed pandemią. Od dłuższego czasu myślałam jak poprowadzić dalej losy bohaterki i mam nadzieję, że się Wam spodoba) Dlaczego ...