Kwarantanna w kawalerce | Rozdział VII
W międzyczasie, gdy Bartek wysyłał Arturowi nagranie z pierwszej kamery - zawierające wyłącznie życzenia urodzinowe - ja wpatrywałam się w swoje lustrzane odbicie. Piersi ...
W międzyczasie, gdy Bartek wysyłał Arturowi nagranie z pierwszej kamery - zawierające wyłącznie życzenia urodzinowe - ja wpatrywałam się w swoje lustrzane odbicie. Piersi ...
Zawsze sprawiał że czuła niepokój, to był już ich drugi rok na studiach a zamienili zaledwie kilka zdań. Zawsze trzymał się na uboczu, mimo to wiedziała że ją ...
Jest rok tysiąc dziewięćset siedemdziesiąty pierwszy, koniec czerwca. W piątek wieczorem leżymy z Elą na tapczanie, całując się czule. Oboje mamy po osiemnaście lat i ...
Zauważyłam, że Martyna obserwując manewry Halinki i Tomka, podnieciła się nie mniej od nich. Pewnie wyobraziła sobie kutasa Tomka w sobie. Kiedy Halinka wchłonęła ...
Moje myśli krążyły wokół domu. Wokół mojego kochanego syna. Zastanawiałam się, co oni tam teraz porabia? Pewnie uczy się do kolejnej klasówki w tym roku, choć ...
Witam Was to moje pierwsze opowiadanie na faktach autentycznych, mogą wystąpić bledy w pisowni poniewaz pisze na telefonie. Jak wste się spodoba to będą dalsze części ...
Lato minęło i wakacje się skończyły. Jula wróciła do domu. Mijały miesiące rozłąki, zbliżały się ferie zimowe. Postanowiłem ze zabiorę ją w góry. Śnieg pokrył ...
Następny dzień w nowej pracy mijał spokojnie, poznawałam się bliżej z kilkoma dziewczynami wypytując o ich doświadcżenia i rady, chłonęłam informacje jak gąbka ...
Jeden z chłopców, wyraźnie odważniejszy, wołali na niego Pele, podszedł mi pomóc, widząc jak otrzepuję spódniczkę na pupie. Zapytał: -Czy mogę? Po czym, nie czekając ...
Ola podczas kolacji wyraźnie unikała Piotrka. Widać było po jej zachowaniu, że strasznie się wstydzi. Zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem się w nim nie ...
Długi weekend majowy. Towarzystwo się rozjechało do domów. Zostałyśmy z Magdą same. Nasz wyjazd do rodzinki ze względu na pracę był niestety niemożliwy. Ktoś musi ...
Byłam szczęśliwa, że mój synek zachowuje się tak, jakbym sobie tego życzyła. Zaraz po kolacji położył się do łóżka i po krótkiej rozmowie ze mną i małych figlach ...
To był mroźny zimowy wieczór. Z pozoru nie różnił się niczym szczególnym od innych grudniowych wieczorów. W oknach okolicznych domów paliły się światła ...
Wakacyjny wtorek rano pijąc kawę z siostrą po śniadaniu nabrałam ochoty na relaks we Wrocławskim Aquaparku. - Grażynko co byś powiedziała jak bym zabrała Cię dzisiaj do ...
Przez kolejne dni wakacji wszystko się zmieniło. Rano udawałem, że nic się nie stało. Babcia jak zwykle krzątała się po kuchni, smażyła naleśniki i narzekała na ...