Marta N. - cz. trzydziesta ósma
Zauważyłam, że Martyna obserwując manewry Halinki i Tomka, podnieciła się nie mniej od nich. Pewnie wyobraziła sobie kutasa Tomka w sobie. Kiedy Halinka wchłonęła ...
Zauważyłam, że Martyna obserwując manewry Halinki i Tomka, podnieciła się nie mniej od nich. Pewnie wyobraziła sobie kutasa Tomka w sobie. Kiedy Halinka wchłonęła ...
Gdy wszedłem do barowej części hotelowej restauracji od razu zwróciła moją uwagę. Siedziała przy barze, popijała drinka i z nikim nie rozmawiała. Kiedy usiadłem ...
Jest rok tysiąc dziewięćset siedemdziesiąty pierwszy, koniec czerwca. W piątek wieczorem leżymy z Elą na tapczanie, całując się czule. Oboje mamy po osiemnaście lat i ...
To był mroźny zimowy wieczór. Z pozoru nie różnił się niczym szczególnym od innych grudniowych wieczorów. W oknach okolicznych domów paliły się światła ...
Moje myśli krążyły wokół domu. Wokół mojego kochanego syna. Zastanawiałam się, co oni tam teraz porabia? Pewnie uczy się do kolejnej klasówki w tym roku, choć ...
Długi weekend majowy. Towarzystwo się rozjechało do domów. Zostałyśmy z Magdą same. Nasz wyjazd do rodzinki ze względu na pracę był niestety niemożliwy. Ktoś musi ...
Następny dzień w nowej pracy mijał spokojnie, poznawałam się bliżej z kilkoma dziewczynami wypytując o ich doświadcżenia i rady, chłonęłam informacje jak gąbka ...
Wyjazd II – robi się ciekawie – sam wyjazd Po powrocie Izy, Nasze życie wróciło do normy, wspólne chwile, wyjazdy i imprezy – praca zawodowa i dzieci pochłonęły Nas ...
Ola podczas kolacji wyraźnie unikała Piotrka. Widać było po jej zachowaniu, że strasznie się wstydzi. Zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem się w nim nie ...
Czekałem na nią krótko. Celowo przyjechałem pierwszy, naruszając wszelkie przepisy ruchu drogowego. Pragnąłem zobaczyć, jak stąpa w moim kierunku. Wysiada z samochodu ...
Witam po raz pierwszy ;) i oczywiście zapraszam do czytania. Eliza aż podskoczyła na krześle, kiedy w końcu w tłumie ujrzała go wchodzącego do klubu. Przeszył ją ...
Byłam szczęśliwa, że mój synek zachowuje się tak, jakbym sobie tego życzyła. Zaraz po kolacji położył się do łóżka i po krótkiej rozmowie ze mną i małych figlach ...
Jednak najpotężniejsze emocje budzi we mnie myśl, że będąc w sukni ślubnej i welonie, trafiam w łapska czarnoskórego mężczyzny… A może nawet nie w łapska… a na ...
W lipcowe przedpołudnie Kuba płynął przez jezioro Niegocin na Maku 606. Miał przeprowadzić łódkę z Giżycka do przystani klubu Korektywa koło Rucianego-Nidy ...
Zuza tak jak pomyślała, tak postanowiła zrobić. Nie miała oporów przed pieszczeniem może nie tak kształtnych i dorodnych atrybutów kobiecości Marysi, jak u Ani, mamy czy ...