Nasze pierwsze razy - Parapetówka - cz VI - Klara i Wiktor II
Klara nie miała żadnych oporów. Momentalnie pozbyła się koszulki i rzuciła ją na podłogę. Jej cycki opadły swobodnie. Nie wierzyłem własnym oczom. Jakim cudem nagle ...
Klara nie miała żadnych oporów. Momentalnie pozbyła się koszulki i rzuciła ją na podłogę. Jej cycki opadły swobodnie. Nie wierzyłem własnym oczom. Jakim cudem nagle ...
Tak jak obiecałam. Nawiązując do historii ,Jak uwieść kolegę męża,, Będzie obiecana historia. Jak uwieść, żonę kolegi męża. Piotr już dzień po przyjeździe swojej ...
Zuza tak jak pomyślała, tak postanowiła zrobić. Nie miała oporów przed pieszczeniem może nie tak kształtnych i dorodnych atrybutów kobiecości Marysi, jak u Ani, mamy czy ...
Witam po raz pierwszy ;) i oczywiście zapraszam do czytania. Eliza aż podskoczyła na krześle, kiedy w końcu w tłumie ujrzała go wchodzącego do klubu. Przeszył ją ...
PRZYGODA ŻYCIA (II) Uciekłam z kancelarii, jakby ktoś mnie gonił, z hukiem zatrzaskując za sobą drzwi. Nie potrafiłam zachować się inaczej. Ucieczka, choć jawiąca się ...
Zaczynało się robić jasno zanim usnąłem. Po głowie krążyły mi różne wizje i scenariusze, niektóre przyjemne, ale bałem się ulżyć sobie, żeby odwrócona do mnie ...
Jednak najpotężniejsze emocje budzi we mnie myśl, że będąc w sukni ślubnej i welonie, trafiam w łapska czarnoskórego mężczyzny… A może nawet nie w łapska… a na ...
Ania tymczasem widząc, że Marysia zajęła się sobą i swoimi doznaniami, zmieniła pozycję, odwracając się do niej głową, co Marysia natychmiast wykorzystała. Widząc ...
Szliśmy przez park w milczeniu, słuchając radosnego ćwierkania ptaków i rozbawionych dzieci. Mój nastrój zmienił się diametralnie i zamiast cieszyć się pięknem natury ...
Chwilę całowaliśmy się. Moje ręce błądziły po biodrach Moniki, obejmowały pupę i, pomimo że moja namiętność opadła i czułem się w pełni zaspokojony, to mój ...
W lipcowe przedpołudnie Kuba płynął przez jezioro Niegocin na Maku 606. Miał przeprowadzić łódkę z Giżycka do przystani klubu Korektywa koło Rucianego-Nidy ...
Miałeś ciężki dzień, jesteś zmęczony, taki bezbronny, niewinny. Stoimy naprzeciwko siebie. Osuwam się na kolana ocierając się o Ciebie. Klęczę tak chwilę, patrząc na ...
Kilka dni po upojnym dniu spędzonym na obijaniu swojej i cudzych twarzy, karesach ponętnej sąsiadki i jej propozycji, dalej nie udało mi się wymyśleć niczego w związku z ...
Wojtek zmierzał w kierunku przystanku autobusowego. Po męczącym dniu w pracy marzył o tym aby jak najszybciej znaleźć się w domu, wziąć ciepłą kąpiel i wypić piwo ...
Pan Prezes cz. 1 W końcu nadszedł ten dzień, wizyta u notariusza kilka podpisów, i jest powołany uchwałą 27 letni Karol pan Prezes następnie parę spraw urzędowych i nowa ...