Nasze pierwsze razy - Parapetówka - cz VI - Klara i Wiktor II
Klara nie miała żadnych oporów. Momentalnie pozbyła się koszulki i rzuciła ją na podłogę. Jej cycki opadły swobodnie. Nie wierzyłem własnym oczom. Jakim cudem nagle ...
Klara nie miała żadnych oporów. Momentalnie pozbyła się koszulki i rzuciła ją na podłogę. Jej cycki opadły swobodnie. Nie wierzyłem własnym oczom. Jakim cudem nagle ...
Wojtek zmierzał w kierunku przystanku autobusowego. Po męczącym dniu w pracy marzył o tym aby jak najszybciej znaleźć się w domu, wziąć ciepłą kąpiel i wypić piwo ...
Zaczynało się robić jasno zanim usnąłem. Po głowie krążyły mi różne wizje i scenariusze, niektóre przyjemne, ale bałem się ulżyć sobie, żeby odwrócona do mnie ...
Kilka dni po upojnym dniu spędzonym na obijaniu swojej i cudzych twarzy, karesach ponętnej sąsiadki i jej propozycji, dalej nie udało mi się wymyśleć niczego w związku z ...
Wakacyjny wtorek rano pijąc kawę z siostrą po śniadaniu nabrałam ochoty na relaks we Wrocławskim Aquaparku. - Grażynko co byś powiedziała jak bym zabrała Cię dzisiaj do ...
Miałeś ciężki dzień, jesteś zmęczony, taki bezbronny, niewinny. Stoimy naprzeciwko siebie. Osuwam się na kolana ocierając się o Ciebie. Klęczę tak chwilę, patrząc na ...
Opowiadanie z kategorii Potterowskie, parring sevmione kat. 18+ z uwagi na późniejsze wstawki.Rozdziały powinny pojawiać się średnio raz na tydzień, dwa, na razie ...
Od kilku miesięcy zauważyłem, że po mieście chodzi pewna ładna pani w wieku około 40 lat, a wręcz powiedziałbym ze bardzo seksowna. Figura miodzio jak dla mnie. Może ...
Może najpierw parę słów o sobie... Mam na imię Mateusz, jestem studentem drugiego roku na studiach biotechnologicznych w Warszawie. W moim pierwszym opowiadaniu( tak na tym ...
Popłynęliśmy z Ewą w zatoczkę obok zatoczki Kamila i po przywiązaniu łódki do drzewa zaczęliśmy taniec ciał.Nie było dużo pracy z rozebraniem się bo moja pani już ...
Szliśmy przez park w milczeniu, słuchając radosnego ćwierkania ptaków i rozbawionych dzieci. Mój nastrój zmienił się diametralnie i zamiast cieszyć się pięknem natury ...
Ania tymczasem widząc, że Marysia zajęła się sobą i swoimi doznaniami, zmieniła pozycję, odwracając się do niej głową, co Marysia natychmiast wykorzystała. Widząc ...
Pan Prezes cz. 1 W końcu nadszedł ten dzień, wizyta u notariusza kilka podpisów, i jest powołany uchwałą 27 letni Karol pan Prezes następnie parę spraw urzędowych i nowa ...
PRZYGODA ŻYCIA (II) Uciekłam z kancelarii, jakby ktoś mnie gonił, z hukiem zatrzaskując za sobą drzwi. Nie potrafiłam zachować się inaczej. Ucieczka, choć jawiąca się ...
Chwilę całowaliśmy się. Moje ręce błądziły po biodrach Moniki, obejmowały pupę i, pomimo że moja namiętność opadła i czułem się w pełni zaspokojony, to mój ...